BUDRYSEK
Members-
Posts
21442 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BUDRYSEK
-
Dyziu ma swoj domek z wielkim ogrodem i jest przeszczęsliwy :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
podnosze z nadzieja.... -
JOGI - mlody, leosiowaty WIELKOPIES - zostal góralem.
BUDRYSEK replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#000000][FONT=Arial][quote name='azalia']Budrysek to cudownie,napisz proszę coś więcej o domku Jogusia,ale się cieszę.[/QUOTE] Rodzinka bardzo miła :) Dzieci juz dorosle, na swoim w domku tylko kotek i suczka- fantastyczna 10 letnia miniaturka Colie :)cudna :) okolica bardzo spokojna, cicha, droga dojazdowa do domow, ruch b. mały piekne tereny na spacery...wiem bo mieszkam niedaleko ;) do dyspozycjio spora działka, wszystko porzadnie ogrodzone Panstwo jezdza do bdb weta, w razie potrzeby korzystaja ze specjalistow np we wrocku, podali dokladnie wszystkie nazwiska jedzonko bedzie gotowane, kurczak+ryz+warzywa, rano chrupki w pracy sa 8 godz dziennie[/FONT][/COLOR] -
JOGI - mlody, leosiowaty WIELKOPIES - zostal góralem.
BUDRYSEK replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']O której Cię mogę telefonem ścigać ?[/QUOTE] telefonem zawsze :) tylko na nr z podpisu -
Dyziu ma swoj domek z wielkim ogrodem i jest przeszczęsliwy :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']BUDRYSKU a właściwie,to jaka jest diagnoza ?[/QUOTE] sama dokladnie nie wiem? test na parwo wyszedł słabiutko dodatni i leczony był pod tym katem nie mial krwistej biegunki ale byly wymioty wyniki krwi odbiore dopiero jutro ale wet mowil , ze w srode moze juz wyjsc z lecznicy...o ile nie bedzie gorzej musi byc jeszcze kilka dni na antybiotyku dostał surowice najwiekszy problem jest w tym, ze w srode trafi do schronu :( nie mam nic dla Niego :( moze ktos sie zlituje i przyjmie Go na dt? -
JOGI - mlody, leosiowaty WIELKOPIES - zostal góralem.
BUDRYSEK replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']Budrysek - do raportu i szerzej prosimy :) Po południu do Ciebie zadzwonię, bo wyleciana byłam i tel. też miał wolne.[/QUOTE] a ja wczoraj napisalam wszystko pieknie i posta mi wywalio :( teraz jestem w pracy i net chodzi mi masakrycznie ale napisze wieczorem info co i jak -
ON-kowaty Mars dzięki Laci i Maci znalazł DOM!!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Mars lub inny Onek moze jechac do Laci, tylko potrzebne fundusze do Leszna zawsze kasa stoi na drodze do szczescia :( pomozemy Mu razem? -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
BUDRYSEK replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jamniczek z Cieszyna [URL]http://schronisko.ustronet.com/index.php?option=com_content&task=view&id=41&Itemid[/URL]= [B]Jando[/B], pies, w typie jamnika długowłosego. Ma około 10 lat. Znaleziony w drugiej połowie sierpnia. kontakt: Dea [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [IMG]http://schronisko.ustronet.com/images/stories/easygallery/1463/1315161567_tn_P1440562.JPG[/IMG] [IMG]http://schronisko.ustronet.com/images/stories/easygallery/1463/1315161567_tn_P1440573.JPG[/IMG] [IMG]http://schronisko.ustronet.com/images/stories/easygallery/1463/1315161567_tn_P1440570.JPG[/IMG] [IMG]http://schronisko.ustronet.com/images/stories/easygallery/1463/1315161568_tn_P1440576.JPG[/IMG] -
Leo pojechał do domu tymczasowego ponieważ nie stać nas na lecznicę. Dom tymczasowy u karmicielki jest tańszy niestety Leonardo tam stara się dominować nad wszystkimi. Bije 19 letniego ślepo głuchego psa, zdominował kota który teraz nie wychodzi z szafy a drugi kot całymi dniami siedzi na polu. W jednym pokoju trudno wszystkich rozdzielać. Ponadto jak tylko się ściemnia zaczyna tak wyć drapać i miauczeć że nie da się spać aż do świtu, mniej więcej ok 8-9 tej. Była to pora kiedy wychodził z piwnicy na jedzenie zostawiane przez karmicielki. Dt jest niestety bardzo blisko jego miejsca zamieszkania(piwnicy) w związku z czym na pewno wspomnienia są bardzo ostre i Leo chce zwiać. Po kalmie uspokoił się na tyle że mniej więcej po pólnocy zasypia i do 5tej śpi. W lecznicy siedział w klatce a cena rosła z dnia na dzien :( Niestety dt to tdt musimy szybko cos znalezc mam filmik ale nie umiem wstawic...pomoze ktos?
-
JOGI - mlody, leosiowaty WIELKOPIES - zostal góralem.
BUDRYSEK replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
domek dla Jogusia rewelacyjny :) bedzie miał dobrze :) budy nie ma, bedzie mieszkal w domku :) moj Portos był dzisiaj "testerem" ;) wszystko było ok :) w tygodniu bede w krak. jakby sie udało Wam Go podwiezc to moge Go zabrac -
Dyziu ma swoj domek z wielkim ogrodem i jest przeszczęsliwy :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=red]mimiś[/COLOR] bardzo dziękuję za wpłatę dla Dyzia[/B] :) -
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
BUDRYSEK replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dea']Co do szczepień - zostały zabrane ze schroniska? Miał na wściekliznę i wirusówki, oraz został zaczipowany.[/QUOTE] tak, wszystko przekazalam -
bardzo, bardzo dziękuje :) :loveu::loveu::loveu:
-
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='israel']Proszę dopisać moje skromne 20 zł do stałych deklaracji. Poproszę o numer konta. Trzymam kciuki za skuteczną i szybką walkę z ŁZS - to paskudne choróbsko.[/QUOTE] [B][COLOR=red]bardzo, bardzo dziękuję :loveu::loveu::loveu:[/COLOR][/B] -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[B]Bardzo dziękuję Pani [COLOR=red]Urszuli D.[/COLOR] za stałą deklarację - 20 zł[/B] :loveu::loveu::loveu: [B]i jeszcze od Torusia[/B] :loveu::loveu::loveu: -
[quote name='LILUtosi']A nasza piękna przeszła wczoraj badanie i doktor był bardzo zadowolony z postępów. Powiedział też że jest nie do poznania - że jest poprostu piękna.[/QUOTE] super :) :)
-
Dziewczyny czy macie juz konto skarbnika? bardzo Wam dziekuje :)
-
Dyziu ma swoj domek z wielkim ogrodem i jest przeszczęsliwy :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
wczoraj wieczorkiem Dyziu wyszedl na krociutki spacerek słabiutki jeszcze bardzo :( zadzwonie wieczorem do lecznicy....mam nadzieje, ze bedzie ok -
Mały, przerażony Bobi w typie PON juz w domku :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[B]pilnie szukam bdt[/B] -
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
BUDRYSEK replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
cudenko malutkie :) -
mysle, ze kastracje uda sie zalatwic za 100 zl w Zywcu a transport to w zaleznosci skad bedzie jechal kierowca?
-
Opisując stan z 31-ego, nie ma co pisać o tym czego nie ma. Opisywany był stan zastany 31-ego. Nikt nie zaprzeczał wysuniętemu prąciu, ani nikt nie pisał o zapiaszczeniu psów. To zrozumiałe w takich warunkach. Mowa jest o chorobie skóry u Toro oraz o łupieżu i przesuszonej skórze u Retro. Nikt nie określał przyczyny tego stanu. Wyjaśnienia, że stan psów zależy od warunków w jakich były są zupełnie oczywiste. Warunki w jakich przebywają zwierzeta zawsze miały i mieć będą wpływ na stan i kondycję zwierzęcia. Pogoda( i to nie tylko upały, ale gł. deszcze i nawałnice przechodzace w lipcu), zwiększona dawka ruchu, warunki bytowe... to bardzo ważne czynniki mogące mieć wpływ na stan psów. Zapominamy o jeszcze jednym ważnym elemencie, który mógł być przyczyną tak znacznego spadku masy, stałej psychicznej gotowości i stresie, koncentracji psów w tak duzej grupie. Przy braku możliwości wyciszenia się, odizolowania i "beznapięciowego" odpoczynku, stres może "zjadać" nie tylko psychikę, ale i masę. Faktem tez jest, że pies dla człowieka zrobi wiele...nawet zapomni o swoim stanie i swoich potrzebach. Dlatego na nas leży obowiązek "widzieć" wszystko czego pies potrzebuje i niestety narzucać psu to co dla jego zdrowia, wieku, stanu i kondycji jest bezpieczne. Jeśli pogoda, nadmiar ruchu,warunki i grupa psów mają tak destrukcyjny wpływ na psiaki, to czyż nie należało by się zastanowić się jak temu przeciwdziałać zamiast wszczynać dyskusję w obronie warunków, które do tego doprowadziły? Może warto zastanowić się jak nie dopuścić do wyniszczania organizmu i stworzyć takie warunki jakie konkretnemu psu są potrzebne?
-
takie Cudo mamy w schronie, Malenka Izi przywiazana byla do drzewa [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/854/20110902145446.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/9423/20110902145446.jpg[/IMG][/URL]
-
Piękna Dakotta już w DOMU STAŁYM! :D;D;D;D;D
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
takie Cudo mamy w schronie, Malenka Izi przywiazana byla do drzewa [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/854/20110902145446.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/9423/20110902145446.jpg[/IMG][/URL]