Jump to content
Dogomania

Inez de Villaro

Members
  • Posts

    4927
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Inez de Villaro

  1. [quote name='AguusS__x33']`. Okej. ;) Ja mu mogę robić ogłoszenia. Wpierw niech któraś cioteczka napisze tekścik i żeby był kontakt oraz gdzie obecnie przebywa Czaruś. Gdy będzie allegro to wtedy zajmę się ogłoszeniami. ;) A i czy jest może mały, podlinkowany banerek Czarusia ??[/quote] Czy sa juz ogłoszenia? Napisałam tekst, możesz wykorzystać jakby co...na poprzedniej stronie jest.
  2. Czjest juz allegro i inne ogłoszenia? Poprosze adresy, żeby się nie powtarzać
  3. WŁAŚCICIEL SKAZAŁ GO NA OKRUTNĄ ŚMIERĆ....CZY PRZEJDZIESZ OBOJĘTNIE??? Malutki, bialutki Czaruś musiał być prześlicznym szczeniaczkiem, którego ktoś kupił, odchował...czy miał szczęśliwe dzieciństwo??? Bardzo wątpliwe...Czy był kochany??? Raczej nie!!! Prawdopodobnie był bity, pomiatany, niekochany...Dlaczego? Za co? Co takiego zrobił??? Nigdy nie zrozumiemy ludzi, którzy tak postepują. Jak bardzo ten ktoś musiał nienawidzić tego słodkiego psiaka, skoro z premedytacją zabrał go do lasu...Czaruś pewnie niczego złego nie przeczuwał, pewnie radośnie kroczył ze swoim panem na miły, leśny spacerek, który zmienił się dla niego w koszmar...Jego "pan" zawiązał Czarusiowi wokół szyi linkę...czy patrzył wtedy w jego ufne oczy??? Czaruś pewnie nie wiedział , co sie dzieje...zaniepokoił się, kiedy człowiek odszedł a Czaruś został...Może chciał biec za swoim panem? Może żałośnie skomlał ...czy właściciel spokojnie zniósł ten płacz? Pewnie tak! Bo odszedł i zostawił psa samego...SKAZAŁ GO NA ŚMIERĆ...okrutną smierć głodową albo smierć przez uduszenie... Czaruś siedział i siedział przy drzewie, nie mógł się ruszyć, może czekał aż pan wróci? Może ufał, że wróci? Płakał...dzień, dwa, trzy....tak wiele dni, tak wiele samotnych, przerażających nocy.... Kiedy Czaruś powoli odchodził, starcił siły, z cichutka popiskiwał jeszcze, wołając "Pomocy!!", zdarzyło się coś cudownego...ktoś go usłyszał, znalazł, odwiązał i przytulił...Czaruś bał się, ale wiedział, że przyszedł ratunek. Czaruś był w bardzo złym stanie: odwodniony, słaniający sie na nogach, ma chorą skórę- nużycę, stracił sierść na grzbiecie, ma chore oczy, które może trzeba będzie zoperować. Czaruś musi byc leczony... Obecnie pies przebywa w domu tymczasowym pod Poznaniem... Jest psem łagodnym i wesołym, lubi długie spacery, ale ze względu na budowę i krótką kufę na pewno nie będzie sportowcem. Wobec spokojnych, niedominujących psów zachowuje się nienagannie. Kotów nie lubi. Najczęściej na nie szczeka lub goni. Mógłby zamieszkać sam lub z innym łagodnym psem. Najlepszy byłby dom z ogrodem, ale w mieszkaniu też będzie dobrze się czuł. Czaruś załatwia się na dworze, ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie, potrafi siadać na komendę. Przydałby się mu prosty kurs posłuszeństwa - na pewno pogłębi więź psa z właścicielem i sprawi, że będzie grzeczny. Nie wykazuje agresji wobec ludzi, jest kontaktowym psem, choć nieco nieśmiałym. Na jego zaufanie trzeba sobie zasłużyć. Gdy już ufnie do kogoś podchodzi jest bardzo wylewny, domaga się pieszczot i zabawy. Chętnie gania za piłką i patykami. Swoją energię rozładowuje na spacerach, w domu zazwyczaj zmęczony wygodnie układa się na posłaniu i śpi lub obserwuje życie domowników. Nie ma tendencji do gonienia ptaków, nie interesuje się nimi podczas spacerów. Jest inteligentny, ale czasami potrafi być uparty. Dobrze znosi zabiegi pielęgnacyjne jak czyszczenie uszu, obcinanie pazurów czy przecieranie fałd skórnych. Czarek jest wykastrowany. Szukamy mu dobredo domu stałego, w którym zapomni o tych wszystkich strasznych chwilach, które przeżył.... [I]Taki tekst napisałam...do allegro cegiełkowego może być , jak dopisze sie apel o wpłaty, do ogłoszeń adopcyjnych tez może być...brakuje tylko kontaktu, nr telefonu do osoby decyzyjnej...Blue Lagoon, proszę podaj![/I] [I]Kto chce, niech korzysta, zmienia itp.[/I]
  4. [quote name='agaga21']jaki cudny brzydalek!:-( czy to nie w okolicach poznania była pseudohodowla z której zabrano heroinę, manię i jeszcze młodziutkiego chłopczyka(zapomniałam imienia:oops:)?[/quote] Agaga- to nie było w okolicach Poznania, tylko w okolicy Koscierzyny, psy były na dt w Poznaniu, Heroina to włascicwi Cocaina...;)
  5. Co jeste potrzebne psiakowi??? Jak rozumiem ma dt...? Może bedziemy mogli pomóc w zakupie leków i karmy. Możemy go poogłaszac u siebie na adopcjach buldozków, może uda sie allegro ...prosze o kontakt. Dzwonia do nas ludzie w sparawie adopcji BA może znajdzie sie domek. Poprosze tez kontakt do dt i dobry tekst o psie do ogłoszeń...
  6. Szczeciński schron niestety często usypia różne psy, nie tylko bullowate....:(
  7. Trudny pies to duże wyzwanie, ale może jest jakis człowiek dla niego!!!
  8. Nie mamy półrocznego BF, mamy tylko dorosłe i stare...
  9. Proszę o wsparcie Gacka!!! oto jego aukcja [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=676989992]charytatywna - Pomóż uratować buldożka Gacka (676989992) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  10. Irysek- mariamc pojutrze otwiera schronisko i hotel, to jest nowy obiekt, zupełnie nowy....
  11. Majka- nie zapominaj, że Ty tu podejmujesz decyzje i wybierz to, co jest dla psa najlepsze...nie sugeruj się emocjonalnymi wpisami niektórych osób! Ten hotel, gdzie jest teraz to tylko hotel , nie DOM!!! u mariamc bedzie miał to samo, a może i lepiej...wiem, bo znam ją i widziałam, jak zajmuje sie psami i widziałam, jak pies bedzie traktowany! Nie ma lepszej osoby niz mariamc... a za 1000 zł to mozna wynając nie tylko hotelik ale całe mieszkanie w okolicy, ktoś przesadził z ta kwotą ZDECYDOWANIE!!!!! Niektórzy na psiej krzywdzie i naiwności dobrych ludzi potrafia jak widze zrobic niezły biznes!!!! zgroza! No chyba, że osoby wypowiadające sie tutaj znajda sponsora na te 1000 zł miesiecznie...na wiele, wiele miesięcy....bo to przeciez nie o jeden miesiąc chodzi...
  12. Jeżeli dobrze rozumiem to u pana doktora tez jest tylko hotel..a więc klatki i boksy tak? czy pies jest w domu? czy pan doktor zajmuje sie psem codziennie, wychodzi na spacery, karmi? jeśli to jest hotel to bardzo drogi...stać was na płacenie przez lata takiej sumy? przeciez ten pies może tam siedzieć do końca zycia! A jezeli sie okaże za pare miesięcy że nie ma sponsorów...to pies i tak trafi do schronu...tylko pewnie nie takiego jak nasz! Bo u nas juz z pewnoscia nie będzie miejsca... zrobicie jak chcecie...ale powiem wam że sama płacę na takiego samego hotelowicza...już rok! ponad rok!
  13. KOleżanka ogłosiła Arona tutaj: http://www.przygarnijzwierzaka.pl http://www.zwierzeta.5aleja.pl http://warszawa.gumtree.pl http://www.warsza.pl/ http://www.ogloszeniadrobne.warszawa.pl/ http://www.zoonet.pl/ http://www.przygarnij.pl http://www.kupiepsa.pl http://www.eoferty.com.pl http://www.4lapy.pl http://www.gieldaogloszen.pl http://www.pajeczyna.pl może cos pomoże.....
  14. TAKI JESTEM WIELKI..................... [URL=http://img196.imageshack.us/my.php?image=ptys.jpg][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/8799/ptys.jpg[/IMG][/URL]
  15. Jakie ma fajne łapki grubaśne..:) dawaj więcej!!!:loveu:
  16. [quote name='asiol'][URL="http://szczecin.schronisko.net/znaleziony29579-2.html"]znaleziony - psy - 649/09 - Schronisko Dla Zwierząt w Szczecinie[/URL] ??[/quote] mamy to pod kontrolą.....już dawno
  17. O Ty Menrzusiu jeden!!!! jak mogłeś tak myśleć??? Szkoda, że nie wiedziała o tym lavinia przed oddaniem Ci Gacka ..;)
  18. majeczko...mam urwanie głowy...przepraszam zaponiała napisac że lek będzie już dziś lub wczoraj do ciebie wysłany.. benia prosiła zebyś się nie niepokoiła
×
×
  • Create New...