Jump to content
Dogomania

idusiek

Members
  • Posts

    13225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by idusiek

  1. kanguras jest zajebisty, ja nie rozumiem ludzi...
  2. Piromanka, teraz nie dam rady, bo się zjedzą jak tam wejdę, uwierz mi :( Jak ich rozsadzą- to sie da. Tylko w ten weekend nie pojadę do schronu na pewno, nie mogę :(
  3. Zostałą zabrana Klara i bezimiennna. I Haszczak z wrzodami pęknietymi na łapach i umierajacy ast :( Co do chłopaków- będę kombinowac przywiezienie któregoś z nich, na razie kombiunuję ich rozsadzenie i posadzenie Aramisa samego, ale w sytuacji kiedy mamy teraz 30 psów do adopcji w Warszawie - naprawdę jest trudno :( Moze ktoś by wział go na DT? albo opłacił hotelik? My utoniemy ze wszystkim jak się będzie działo jak się dzieje :(
  4. no nikt właśnie, bardzo nikt :(
  5. Glut?Ja Ci dam gluta .. :D a Feliks szaleje jak pijany zając w kapuście
  6. oj Ewanka, nawet tej Klary nie wezmiesz? Czemu :( Przeciez ona nie jest ani skacząca ani dominująca ain nic, normalna biedna psina.... Nie wiemy jeszcze NIC. Czekamy cały czas. P.S ja jestem tylko pod kom- obecnie siedzę w kafejce, zeby sie dowiedziec co sie dzieje na świecie .... :/
  7. fcuck, malawaszka proszę, przekop sie przez stronę [URL="http://www.ostrow.schronisko.net"]www.ostrow.schronisko.net[/URL] tam są wszystkie które są w schronie- oprócz tego po wypadku - on wyglada prawie identol jak Gabryś- ten niedowidzący, pamietasz go? ja jestem teraz poza domem i korzystam własnie z kafejki i nie mam jak ci tego podesłac :( Doddy, o astach gadaj z Felą i Magdą . Pewnie chodziło o asta niez budy a z klatki, on był w najgorszym stanie, nie podnosił się wcale, deprecha totalna plus wychudzenie. :(
  8. jak wrócę z Poznania to do nich zadzwonię i poproszę ;) Spokojnie
  9. tak, trochę tak, bo właściciel prywatnie prowadzi biznes i genralnie czasami się przejmuje a czasami wygląda jakby nie .... :(Ale nie chcę o tym gadać na dogo, ok? ..... Nie no, Fela tez dzwoniła cały dzien i nic:/ Janusz - pracownik - powiedział, ze kierownik jest w księgowości - no ale żeby nie odbierać? Nikogo innego poza nami się nie sluchają za bardzo ;) Ciotki ja jutro o 6 rano jadę do Poznania prowadzić szkolenie aż do piątku, więcej będę pod kom. niż na dogo, szczególnie w dzień. [B]Mój numer 600 101 446.[/B] Dobijać się, bedę odbierać w przerwach albo oddzwaniać po zajęciach.
  10. LadyBell - wielkie dzieki za ogłoszenia dla Fanty, mała jest chora, kaszle jak gruzlik i ma nieżyt żołądka..."owoce" schronu ... dostała antybiotyk i intestinal do jedzenia, przejdzie jej, dzielna jest ;) Rufi - tak kundelos siedzi juz dlugo.... ech, jak większość :( i pozdrowienia od Carmen zwanej Nutellą :) po kąpieli przy kominku::loveu: [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy14/190482/973112/31712307_imgp3476.jpg[/IMG] i już wygrzana::razz: [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy14/190482/973112/31712310_imgp3477.jpg[/IMG]
  11. allegro, alegratkę gumtree- tyle ma i nic :(
  12. achas i ja dam znać jak już w koncu dodzwonię się do schronu, bo kierownik dzis cały dzien nie odbiera :/ mam nadzieję, ze się nie obraził, bo sie z nim pociełam w Sylwka, ze z Ostrowi drugie Krzyczki robi powoli :( bo taka prawda....
  13. eee tam ;) ta młoda to pewnie będzie potrzebowała ruchu ale Klara to taka pipka na kółkach, może by spróbować z Klarą, jeżeli Twój chłopak jej nie zdominuje- ona juz ma takie doświadczenia za sobą i nie bardzo jest z tgo powodu szczęśliwa :( ciotki ustalajcie kto i gdzie mysza1 liczę bardzo na Twoją pomoc, bo ja nie wyrabiam, mam telefony w sprawie kilkunastu psów i doszło do tego na sobotę ostatnią umówiłam adopcję Carmen dla 2 rodzin będac przekonaną ze to jedni i ci sami są... Po prostu za duuuuzo się dzieje a my w małej gupie nie wyrabiamy ani z odbieraniem ani z pomocą a Ostrowi pomoc naprawdę jest potrzebna :(
  14. paros- Carmen juz w domu dupkę grzeje :)
  15. ta młoda jest troche nieokrzesana, taki głupolek jeszcze, ale nbardzo aktywny. Klara- jest spokojna i taka" mądra" , bardzo chce ale wie ze nie może, stonowana,albo inaczej zdominowana i stłamszona :/
  16. więcej zdjec Aramisa- nowe z 30,12.2009 [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-ARAMIS-OWCZAREK-CUDOWNY-PIES-W0QQAdIdZ179105078[/URL] i mój Amiguś: [URL="http://ostrow.schronisko.net/adopcja-id-34206.html"][IMG]http://ostrow.schronisko.net/images/adopcja/1/150/34206.jpg[/IMG][/URL] i Aligator tam z nimi siedzi, pewnie już zupełnie z budy nosa nie wychyli :( [URL="http://ostrow.schronisko.net/adopcja-id-40872.html"][IMG]http://ostrow.schronisko.net/images/adopcja/1/150/40872.jpg[/IMG][/URL]
  17. dobra, dobra, dziewczynki kochane , bardzo sie cieszę, że jesteście ! Moze razem coś uradzimy :) Jeżeli chodzi o sytuację to ja sama sie powoli gubię - dzisiaj non stop siedziałam na telefonie w pracy - chyba mnie stamtąd wypier.. szybciej niz mi się wydaje :/ Bo ja nie tylko onkami ale całym towarzystwem ostrowskim się zajmuję i jakoś probuję ogarnąc choc idzie coraz gorzej. sytuacja jest taka: Klara - propozycja hoteliku u megii- beka zna szczegóły. bezimienna oneczka - propozycja ghoteliku u megii albo DT u Evanki. Amigo - rudawy Aramis- ciemno- beżowy. Obaj domimnujacy, dlatego się zjadają :/ Mam tez propozycję innego hoteliku - Gajowa trzyma dla mnie miejsce u siebie dla jednego psa, bo wczoraj do domu pojechała nasza Nela. Moze tam Amigo albo Aramisa? Tylko którego ?:( to juz tylko zostanie ten chłopak onek "prawdziwy". uf... Dominują obydwaj, ale Aramis chyba przewodzi :/ po prostu nie lubi innych psów [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/9-01-2010/slides/DSCF5206.JPG[/IMG] achas, i najważniejsze- właściciel schronu nie odbiera dzisiaj ode mnie telefonów, wieć dopóki się nie dodzwonię to w ogole wszystko stoi.... :shake: megii-sunia-sunie przyjadą jak tylko sie dodzwonię, doproszę, wybłagam itepe., Dam ci na pewno znać. ;)
  18. tera to ja nie czaję, szczeniaka sprzedawali? rotek a mozesz mi podać do nich numer na PW? Zadzwonię i pogadam ;) niekoniecznie trzerba jechać na wizytę jak wszystko gra. Chociaz od września śnieg na drogach nie leży ;) Nevermind. Podasz? dziex!
  19. gosiu, pewnie jakby miała NOWE zdjecia to pojawiłby sie w koncu jakiś telefon. Zarobiona jesteś jak i my, ale do cholery moze znajdziesz KIEDYŚ chwilę, zeby porobić jej LADNE ZDJECIA? aparatem a nie komórką, w bliska a nie za daleka, od przodu a nie od góry.... eeeeeeeeee, do dupy. Fajnie ze znalazłaś chwilę, zeby coś napisać, myslałam ,ze jesteś tak zarobiona, że nawet juz na dogo nie wchodzisz. :(
  20. nie, jest, w Ostorowi mało suczek sterylizują
  21. nie wiem którego, bo sprawa jest taka, ze w budzie siedzi jeszcze 3 pies Aligator. Aligator jakoś dogadywał się z Amigo, po tym na prawie oberwał mu ucho, z budy wychodził ,ale nie podchodził za blisko. Teraz pewnie nie wychodzi wcale. dlatego lepiej by było zabrać Aramisa, bo tam wróciłby spokój. A kolejny Aramis jako ze ma stojące uszy - szybciej znajdzie dom niż taki nakrapiany onek ....taka prawda. :/ ale z kolei, -amigo jest niezle przesladowany, i pogryziony :(
  22. gusia, najpilniej trzeba zająć sie tymi na górze. To co udało mi sie załatwić, to hotelik dla 1 suni, hotelik dla Klary nic więcej nie mam :( czyli Aramis w końcu zagryzie Amigo :(:(:(:(:(
  23. a mozesz od pani wziąc jakies zdjęcia? poprosić?
×
×
  • Create New...