-
Posts
10757 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fioneczka
-
amstaff Czesio ma DOM ... bądź szczęśliwy chłopaku :D
fioneczka replied to chalimala's topic in Już w nowym domu
no właśnie odwrotnie ... Grzesiu zamęczył Czesia ... 40 minut spaceru i Czesio wymiękł on pomimo iż taki "rozbiegany" to zdecydowanie któtko dystansowy jest z tego co mói Grześ ... ale złapie chłopak kondycję ;) rozmawiałam z Sandrą ... Cześ na spacerach na lince super pies, wesoły kochany jak Grzesiu poszedł trochę z nim na łóżeczku posiedzieć to Czesio nie mógł się opanować, chciał wszystko na raz, siedzieć leżeć, biegać, przytulać się, bawić ... nie przywykł chłopak do tego że może se z człowiekiem "pogadać" Sandra mówi że wieczorem na monitoringu patrzyli co psiaki robią ... i tak jak Redzio, Donka i kolaczek znają już zasady i wiedzą o której w tym kurorcie jest ostatni spacer i idzie się spać to dla Czesia coś zupełnie nowego ... siedział chłopak i nie bardzo wiedział co ma ze soą zrobić ... wiem że będzie tęsknił za Markiem, w końcu minął rok jak był w hotelu ... ale się przyzwyczai do nowego i mam nadzieję że na dobre mu to wyjdzie ... -
kolejne łaciate niczyje cudo :( zrobimy porządek z dziąsełkami i klejnotami chłopaczka ... ;)
-
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
fioneczka replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='baster i lusi']no niech Monka to usłyszy :evil_lol:to się pogniewa na amen:evil_lol:[/QUOTE] oj tam, oj tam ... ona wie bo zawsze mówię do niej mój czarnuchu albo czarny ryju :grins: -
[CENTER][COLOR=red][B]mały [SIZE=5]APEL [/SIZE]do odwiedzających nasz wątek[/B][/COLOR] (mężu mój jedyny :p .. TZcie Mony :roflt::evil_lol: do Ciebie też ;)) [SIZE=3][B][COLOR=blue]prosimy o oddanie głosu na zdjęcie nr 15[/COLOR] - to Wegetka od Kajuszki ... jeśli zajmą jedno z pierwszych trzech miejsc wygrana pójdzie na pomoc dla łaciatka Hermesa[/B][/SIZE] [quote name='Kajusza']do znudzenia będę prosiła .....kto nie głosował, to niech zagłosuje prosze na zdjęcie nr 15, Hermesowi bardzo przyda się wygrana, w chwili obecnej jesteśmy na 3 miejcu, czyli trzeba tylko utrzymać tą pozycje a 100zł wpadnie do skarbonki białasa ..... rozsyłajce prośbę po zaprzyjaźnionych wątkach, proszę w imieniu Hermesa [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217513-G%C5%81OSUJEMY-%21-fotoBazar-do-kalendarza-dogo%21%21%21-do-03.12-g-23.00"]http://www.dogomania.pl/threads/217513-GŁOSUJEMY-!-fotoBazar-do-kalendarza-dogo!!!-do-03.12-g-23.00[/URL] przecież to cudo, nie pies :-) ..... szkoda, żeby zimę spędził w schronie albo trafił do jakiego pseudo :-( [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/725/dsc04689rr.jpg[/IMG] [/QUOTE] [/CENTER]
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kajusza'][B]Furciaczek[/B] - na pw wyślę ci mój adres, to wyslij mi rachunek za pobyt Gandzi u ciebie od 23.11 do 23.12 br. Dzięki z góry :-) I jak znajdziesz chwile to wklej skan książeczki ze szczepieniami i rachunkiem za weta, to uzupełnie rozliczeniowy post.[/QUOTE] a krew do badania może przy okazji wzięta ? Aniu jak z Gosią ustalałaś ? -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='aida']A jaka jest opcja bo się pogubiłam. Czy Hermesik też szuka hoteliku[/QUOTE] Bożenko Hermesik na dzień dzisiejszy to potrzebuje operacji dziąseł i kastracji ... hotelik też by się przydał tylko skąd ich nabrać :( -
[quote name='Kajusza']ehhh Asia, nie zazdroszę tych wizyt w szkole .... ja z racji wykonywanego zawodu mam kontakt z "ciałem pedagogicznym" .... w jednej mojej ulubionej szkole to sama takiego agresora łapie, że nie dziwie się dzieciakom, że im odwala w niej .... nauczyciele w niej w większości to jacyś frustracji, którzy wręcz powinni mieć zakaz pracy z młodzieżą ...... ja tego nie rozumiem :-( Sama nie mam dzieci, ale wybrałam taki zawód a nie inny, robie to co lubie .... jak ktoś nie lubi pracy w młodzieżą to po cholere pcha się do szkoły?????[/QUOTE] Aniu kiedyś ksiądz, nauczyciel, lekarz to raczej powołanie było ... teraz ciężko wyczuć Zarobki może powodują taki stan rzeczy ... no ale chyba ci ludzie świadomi byli że milionów na posadach nauczycieli nie zarobią cały czas mówię ze można było prezesem banku zostać a nie nauczycielem ... i fochów by nie było staram się też nauczycieli zrozumieć ... ba nawet ich podziwiam bo ja tej bandy nie uczyłabym nawet jeśli zarobiłabym krocie ... wiem że młodzież potrafi wyprowadzić człowieka (nauczyciela) z równowagi ... że po paru latach pracy popadają w rutynę ... takie życie niestety jednak jeśli się ma kilku uczniów z którymi można pracować to uważam że powinni tych młodych szanować ... a wrzucają wszystkich do "jednego worka" szczerze powiem że szkoda że tak wyszło ... zawsze akurat tą nauczycielkę (pomimo że osa, że wymagająca, że często młodzi skarżyli się na nią) miałam za przykład człowieka a przede wszystkim kobiety, która prezentuje sobą poziom, nie da sobie wleźć na głowę i nauczyć też czegoś potrafi nawet Młodszy wolał lekcje z nią niż innym belfrem dlaczego tak się dziś stało zrozumieć nie potrafię i chyba nie chcę ... jutro będzie pani miała okazję się określić
-
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
fioneczka replied to cavani's topic in Już w nowym domu
kong fajna sprawa ale u nas preferowane jest tylko to co ma kształt kuli ;) ... choć teraz wyjątkowo upodobała sobie piłeczkę w kształcie piłki do rugby którą dostała od cioci aidy :) Monica ma piłeczkowego świra ... je (wkłada piłkę do miski), śpi, chodzi na spacery zawsze z piłeczką Moniśkowa buźka też mi się podoba ;) ... bo kocham łaciatki jednak jak widzę taką błyszczącą czarną sierściuchę to zastanawiam się czy se nie wymienić ;) (miałam rottkę Sarunię która błyszczała tak jak Bafi) -
heh już Młodszemu dziś uświadomiłam że pewnie moja jutrzejsza wizyta w szkole "zaowocuje" u niego przesr**anym u owej pani do samej matury (czyli 1,5 roku jeszcze) ... ale on do bojących nie należy (po mamusi charakterek ma ;)) więc nic sobie z tego nie robi gdyby mnie bylo stać to zagadnienia bym nie robiła ... zapłaciłabym za korepetycje i luzik, siedziałby chłopak w domu odnośnie korepetycji to od stycznia trzeba z fizyką zacząć nierówną walkę (w szkole fizyka leży i kwiczy, nawet nie piszę bo słów szkoda) bo też maturę rozszerzoną chce zdawać (musi właściwie bo na politechnikę wrocławską chce się dostać) ... 45 minut koszt jedyne 45 zł czyli jesli się chce coś nauczyć to 2 godzinki lekcyjne tygodniowo do samiutkiej matury wszystko od podstaw dobrze, że znajoma (fizyk - emerytowany nauczyciel) rodziców dziewczyny Młodszego zaoferowała pomoc (może po znajomości nie będzie tak drogo ;))
-
widzisz, dla mnie to jest niezrozumiałe jak kobieta która posiada wykształcenie (odpowiednie do pracy z młodzieżą), kobieta która ma rodzinę i własne dzieci (mogłabym zrozumieć panienkę która ma trochę inne podejście do sprawy) może postępować w taki sposób mało tego ... przecież ona "zna" Młodszego nie pierwszy miesiąc, dwa i pół roku chyba kreuje jakiś obraz młodego człowieka ... nie dziwiłabym się gdyby był to uczeń który przychodzi na jej zajęcia tylko po to żeby "podłubać sobie w nosie i postrzelać owymi kulkami w tablicę" ... no mogłaby postąpić tak ze względu "nieobecny, kłopot z głowy" ale Młodszy od zawsze chyba nawet lubi matmę (problemów raczej z nią nie ma) ... jest dobrym uczniem, stara się jak może (czego się nie nauczy to ściągnie ;)) ... i takie podejście z jej strony powiedziałam Pani pedagog że głupie tłumaczenie jak da mnie że blady i to w trosce o jego zdrowie chciała mu baniaki postawić i do domu wywaliła ... bo to ja jestem matką, ja podejmuję decyzje czy może iść do szkoły czy nie ... do cholery ma swoje dzieci niech się o nie martw ( z całym szacunkiem) dla mnie ta cała "zadyma" była zupełnie niepotrzebna ... można było inaczej, [U]ale do tego że prócz nauczycielem trzeba być jeszcze człowiekiem[/U] pracuje ze mną chłopak który był uczniem owej pani .... okreslenia padające z jego ust wobec niej nie nadają się do napisania tutaj a dziwne bo Młodszy nigdy o niej złego słowa nie powiedział ... pewnie teraz zmieni zdanie
-
siedzę sobie w pracy ... właśnie dzwonił Młodszy ... poszedł do szkoły dziś pomimo iż zwolnienie ma jeszcze na najbliższy tydzień dostałam q_rwi_cy i w doopie mi się zagotowało :angryy: powlekł się Młodszy z tym zamkiem błyskawicznym na brzuchu do szkoły, nie chciał więcej materiału tracić b ciężko później samemu nadrobić najbardziej zależało mu na matematyce bo tematy nowe (w gimnazjum tego nie było) a już 6 godzin stracił ze względu na "niekonieczne samopoczucie" skserował tylko zeszyty i nie próbował nawet sam tego ogarnąć na lekcji szanowna pani matematyczka :angryy::angryy: oznajmiła że karteczki na stół i piszą kartkówkę z ostatniego tematu, Młodszy zgłosił że z pisaniem w jego przypadku niekoniecznie bo nie ogarnął tematów a przywlekł się do szkoły żeby uczestniczyć w lekcjach i więcej tematów nie tracić i co pańcia na to ?? że albo pisze albo zaraz złapie ze trzy jedyneczki za poprzednie kartkówki to mu się wizyt w szkole odechce :angryy::angryy: kazalam Młodszemu do dyrekcji się udać ale go do pedagoga szkolnego odesłano ... Pani pedagog szanowną matematyczkę wezwała, matematyczka stwierdziła że do niej na lekcje ma przychodzić przygotowany a jak nie to wypad ... pani pedagog stanęła na wysokości zadania i nie odezwała się ani słowem (BRAWO :angryy:) jutro jadę z Krisem na wrocek do szpitala ... wrócę to mam wizytę w szkole u pani dyrektor (chyba się mnie nie spodziewa) ... szanowną panią matematyczkę każę sobie wezwać i [B]obalę jej poczucie ważności[/B] (przewagi nauczyciela nad uczniem) jeśli będzie trzeba skończy się na kuratorium jeszcze wczoraj tłumaczyłam Młodszemu żeby porozmawiał z panią szanowną czy nie udzieliła by mu lekcji dodatkowej tak poza zajęciami (nawet w formie korepetycji) a pańcia wyprzedziła fakty i wywaliła go z lekcji przed chwilą zadzwoniła do mnie pani pedagog tłumacząc że owa pańcia wypraszając Młodszego z lekcji miała na myśli jego dobro bo strasznie słabo chłopak wygląda ... jutro odtańczę z nimi poleczkę bo to małe państwo w państwie przestaje mi się podobać :angryy::angryy:
-
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
fioneczka replied to cavani's topic in Już w nowym domu
piłeczki do kosza są fajowe do mordowania ;) ... Bafinka wie co dobre heh ja swojej Monie zacznę kulki z łożyska kupować zamiast piłek ... może nie zniszczy ;) cały czas polecam piłeczki z Trixie zwane "piłka z labiryntem" rozmiar 3 - 11 cm średnicy ... uwierz że nie pogryzie a i suche jedzonko wsypać do środka można wtedy zabawa przyjemniejsza ;) ... tyle że podłoga nie zawsze czysta heh -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Sandra dzięki za fotki :loveu: [B]trzeba jeszcze napisać że wszystko to co widać to ciężka praca Grzesia ... Grzesiu :buzi: nasze uznanie dla Ciebie ... kawał dobrej roboty (ciężkiej i pełnej wyrzeczeń)[/B] nie wiem co Wy na to ale po nowym roku przyjedziemy :eviltong: -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='aida']I co tu robić bazarki jak nie zdąży człowiek sobie powąchać a już nie ma co:angryy:[/QUOTE] :oops::oops: tak mi wstyd Bożenko :-( -
paoiii ... coś Ty zrobiła :placz: serce mi pęknie przez łaciatka ... może się tylko zgubił ... może właściciel go szuka :placz: cholery przez to mulenie dostanę ... miałam bazarek rozliczyć, PW powysyłać i doopa wrrrrrr cały czas się wiesza i wywala
-
super !!! powodzenia maleńka ... bądź szczęśliwa ... na zawsze !!!
-
[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=olive][B]przez tą czapkę ma brodę jak święty mikołaj :evil_lol::evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] taaa o tym samym pomyślałam patrząc na fotki [quote name='aida']Chyba jutro polecę gdzieś na zakupy kupić Soni i Aidce takie czapeczki. Bardzo twarzowe. Gdybyś miała trochę sumienia to Moniastej zostawiłabyć ten kiepik a sama z gołą główką chodziła:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] hahaha ładnie to się tak nalewać z czapki :obrazic: ... ja już tej czapki na pewno nie założę buuuuu tylko ludziska jak Monicę zobaczą na ulicy to pomyślą że mam :stupid: (się nie pomylą :diabloti:) [quote name='Kajusza']hahahahah :-) Monia ma specyficzny wyraz twarzy w tej czapce :-)[/QUOTE] taaaa jeszcze bardziej goopkowaty niż na co dzień :diabloti: [quote name='magda z.']Nieźle:) Mona wygląda twarzowo jak nie wiem:) Naprawdę, boooska.[/QUOTE] chcesz :diabloti: czapkę w pakiecie z Monicą :razz: [quote name='Alicja']wypadało by jakieś szaliczki jeszcze zakupić :)[/QUOTE] hahaha się koleżance dowcip wyostrzył :diabloti: [quote name='Alicja']Asiu , Adrian ma już Nagrodę Publiczności , nr 1:multi: [URL]http://web.europastadt.org/rge/fwb/11/votes/?ngg-pid=66&r=100&pid=169&page_id=38[/URL][/QUOTE] właśnie chciałam podziękować :Rose: ... bo to między innymi dzięki Wam :buzi: [quote name='Kajusza']no to gratki wielkie za nagrodę :-)[/QUOTE] ciekawe co to będzie :razz: kiedyś za prowadzenie strony internetowej swojej szkoły, projektowanie i składanie do druku gazetki szkolnej i inne takie tam cosie dostał dyplom ... nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to że osobiście projektował i wykonał te dyplomy :evil_lol::evil_lol: [quote name='aida']Super Adrian najlepszy:multi::multi::multi:[/QUOTE] ha ... po mamusi ma talent, spryt, wrodzoną skromność :p ... o innych wspominać nie będę :diabloti: dogo doprowadza mnie dziś do szałuuuuuuuuuuuuuuu !!!!!!!!
-
[quote name='Kajusza']a czułam, że Monia ma jakieś nowości :-) W tej czapie to wygląda jak ruska baba na targu :eviltong::eviltong::eviltong:[/QUOTE] taaaaaa :hmmmm: jeśli ona tak wygląda to jak wyglądam ja. Aniu ? :mad::eviltong: [quote name='Alicja']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:bowsko [url]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9851.jpg[/url] ciekawe co powiesz jak zrobię Ozzyemu fotę w mojej czapce :roflt: chyba pójdą razem na ten spacer :evil_lol:[/QUOTE] rób fotę w czapce :modla: [quote name='Kajusza']Asia zbieram kasę na wyciachanie Hermesa i usunięcie przy okazji naddziąślaków, bo mu w pysku wyrosły bulwy ;-) Tak można pomóc:[/QUOTE] wiem, wiem ... się zagłosuje
-
ja to wiem że pracować będę do emerytury :evil_lol::evil_lol: ale wiesz Alunia kobiety w tak zaawansowanym wieku jak my :diabloti::diabloti: powinny być już na emeryturce a młodzież :diabloti: powinna na nas pracować :evil_lol: ukochaj Ozzulkowego :loveu: Twoja synowa "ma" nową czapkę :evil_lol: ... lepiej w niej wygląda niż ja ciekawe co by ludzie powiedzieli gdyby w niej na spacer poszła :roflt:
- 78403 replies
-
dziękujemy że o nas pamiętacie :buzi: Aniu Moneczka faktycznie ma nową piłeczkę ;) ... od Cioci Bożenki dostała, nawet nie jedną ale już tylko jedna została :evil_lol: [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9705.jpg[/IMG] no a ja sobie kupiłam nową czapkę ale chyba Monisi oddam bo jej pasuje ;) [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9848.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9849.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9850.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_9851.jpg[/IMG]
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
fioneczka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
:glaszcze: ... będzie dobrze Anita ... trzymamy kciuki ukochaj futerka od nas