-
Posts
10757 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fioneczka
-
witaj KarOla proszę podaj na PW nr tel do siebie
-
[quote name='KarolaA']z pewnością znacie się na psiej psychice o wiele lepiej niż ja i nie chcę bez sensu drążyć tematu ale nie rozumiem jednej rzeczy. Jeżeli człowiek jest mu zupełnie obcy to jak to możliwe, że lgnął do dzieci kiedy był na wolności oraz że po kilku dniach pobytu w DT spał z człowiekiem? To, że czuje się doskonale w towarzystwie psów nie ulega żadnej wątpliwości. I jeżeli w nowym domu nie będzie mieć psiego towarzystwa to podejrzewam niestety, że czekają nas "powtórki z rozrywki"[/quote] a ja mysle że on kiedy był u swojego pierwszego właściciela jako szczylek i podlotek często "dawał noge" na spacerku ... po wybieganiu sie i powrocie na smycz musiał dostawać ciężkie lanie i dlatego boi się wrócić - może jednak sie mylę to tylko moja teoria
-
ale jak Wy widzicie złapanie Spajka "na onki" ... on wchodzi na posesję ale na widok człowieka skacze przez 2-metrowe płoty wysłałam pytanie na temat klatki do dziewczyny z Łodzi , prócz Fundacji Ona prawdopodobnie taką posiada czekam na info
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
fioneczka replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
a co u dzieci - dlaczego tu tak cicho ???? -
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
fioneczka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
ja wiem że P.Marek doliczy koszt paliwa ... chodziło mi o to czy vet bogatyński zrobi kastracje np w środe tak żeby Zeusek do domu mógł pojechać w niedzielę np i jeżeli koszt będzie np 100 to wiadomo że lepiej zrobić zabieg tam znaczy w Bogatyni -
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
fioneczka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
[quote name='ab-agnieszka']Rozmawialam z Panem Markiem. Robie mu przelew za pol miesiaca. Jego weterynarz wyjechal na tydzien ale jestesmy umowieni na jutro na telefon o 10-tej i zobaczymy kiedy kastracje bedzie mogl wykonac drugi weterynarz z Bogatyni.[/quote] jeżeli ktoś bierze pod uwagę to co piszę to jezeli trzeba, tą kastrację za 50 zł mozna zrobić u veta mojej Fionki - tyle że raczej Pan Marek musiałby z nim przyjechać bo w tygodniu ja nie dam rady - pracuje i dopiero ok 17 jestem w domu, mogłabym dopiero w sobotę a.... dzisiaj rozmawiałam z Anią i gdyby w tygodniu zrobiony był zabieg (i szwy rozpuszczalne) to na weekend gotwi są przyjechać po Zeuska i zabrać go do domu -
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
fioneczka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
byłam u veta i już wszystko wiem ma kase państwową na sterylizację dwóch suczek i dziesięciu kotek ... psa w ramach tej kasy zrobić nie moze gdybym przywiozła Zeuska do niego - koszt kastracji 50 zł ale nie wiem czy skóra warta wyprawki - bo nawet jezeli w Bogatyni chcą np 100 zł to P.Marek ma Bogatynie praktycznie pod nosem a ja musiałabym jechać tam wziąć Zeuska przywieźć tu i odwieźć no i wrócić a to za bajurę jakieś 40 zł wyjdzie czyli razem prawie 100 może w takim razie poprosimy P.Marka zeby dowiedział się o kastrację w Bogatyni tak na cito ... może w takim układzie Zeusek spędził by już święta z rodzinką :razz: gdyby szwy były rozpuszczalne a kastracja np środa, czwartek to może nawet Państwo przyjechali by w czasie weekendu ... tylko czy to nie za szybko ? ... ale nastepny weekend to już świeta -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
fioneczka replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='florida_blue']jakiegos grzybka jej stwierdzili ... a teraz to nie mam pojecia co ona tam jeszcze moze mieć. W kazdym razie tymczasu szukamy na cito!![/quote] a może jakiś hotelik przy lecznicy znajdzie miejsce ... Tytek mieszka u Kasi i nie ponosicie z tego tytułu kosztów - tyle co na jedzenie i veta - może z jego skarpetki można wziąc na utrzymanie suni -
[quote name='agaga21']mi też już nie podoba się ta jego zabawa w kotka i myszkę...boję się że z każdym dniem on się oddala od ludzi, trudniej będzie mu się przełamać jeśli to jeszcze potrwa.może udałoby się znów spróbować z klatką?może tym razem by się udało go złapać?[/quote] jasne że z klatką można spróbować tylko klatki nie ma :shake: i skąd ją wziać? w Łodzi jest jeszcze jedna klatka z tego co się dowiedziałam ale nie potrafię zlokalizować jej posiadaczki - dzisiaj jeszcze raz spróbuję na klatke złapie sie napewno - jeden warunek - ze przyjdzie
-
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
fioneczka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
[quote name='najdekanna']Kobitki ! szok:crazyeye:. [B]Dzieciaki nie mogą zasnąć z wrażenia."Kiedy będzie piesek"[/B] A o koty sie nie martwie bo to parapetowe koty,jednak z mężem doszliśmy do wniosku że wstawimy fotel dla Napka pod okno w kuchni żeby uniknąć wybicia szyby. Mam nadzieje że szybko załatwimy formalności i Napek będzie sie mógł wylegiwać u dzieciaków na wyrku.( [B]zapowiedzieli że śpi z nimi[/B]:placz:)[/quote] jak czekałam na wyjazd po Fionkę to sama (stara baba) spać nie mogłam wiec dzieciakom się nie dziwię a jeżeli chodzi o spanie ... nie płacz Aniu troje dzieci razem w pokoju to super alternatywa ... gorzej jak nowe dziecko będzie wolało lulać z rodzicami :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
najświeższe wiesci o Spajkim zawołany przez P.Andrzeja po imieniu pojawia się niewiadomo skąd i siada za płotem patrzac co się będzie działo wchodzi do budy opędzlować michę ale później znika na posesję wchodzi kilkanaście razy dziennie jest jeden problem - Spajki ma jakiś roblem z przednimi łapami - co jakiś czas zaczyna kuleć, tak jakby łapał go skurcz, zatrzymuje się i za chwilę leci dalej qrcze tak bardzo przydałaby się ta klatka ... bo była zbyt krótko i Spajki w tym czasie się nie pojawił póki co Państwo chcą pokazać Spajkiemu ze moze czuć sie bezpieczny ze nikt go nie krzywdzi, nie łapie, a przeciwnie - karmi i szanuje jego niezależność i to skutkuje bo młody przecież reaguje na swoje imię a wczesniej uciekał widzac i słysząc człowieka
-
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
fioneczka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']jeśli koty nie są w domu, a pies będzie na smyczy i w kagańcu na czas wyjscia poza "niebezpieczny" teren to pewnie się da przyzwyczaić go choc do widoku kotów:razz:[/quote] qrcze ale on chyba nie potrafi :shake: chodzić w kagańcu jak jechał do hoteliku to próbowałysmy mu założyc kaganiec bo o Fionkę się bałam (jechały jednym autem) to zrywał go nie bacząc na nic jednak kaganiec był za mały i za ciasny - może dlatego -
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
fioneczka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']ojjjjjj...............z tymi kotami może być trudno :shake: nie wiedziałam że koty są w domu.....nie wiemy jak napalm reaguje na kociska[/quote] koty nie sa w domu :shake: one sa przydomowe i nadachowe i naparapetowe :evil_lol: -
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
fioneczka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
no juz piszę ... uno momento :eviltong: a więc ... byłam :eviltong: i ........... emocje rosną :evil_lol: słuchajcie ... dwoje przesympatycznych ludzi a własciwie czworo bo jest też dwoje dzieci ... no bo chciałam napisać dwoje ludzi i dwoje dzieci :cool3: uważam, że to co może dostać w tym Domku nasze [B]serduszko kochane[/B] to ogrom miłości i ciepła okolica zalesiona wiec na spacerki jest gdzie chodzić, Zeusek zamieszkałby w domu - nie kojcu czy budzie, na spacerki na smyczce ... do długich spacerów póki co linka .... pan powiedział że jak potrzeba to i ze 30 metrów dostanie martwie się tylko o koty ... a właściwie to o Zeusa bo jak będzie miał problem żeby je zaakceptować to ma przechlapane ... mojej Fionki się nie bały cdn.... a wiec jezeli oczywiście OGÓŁ :eviltong: zatwierdzi to smiało mogę powiedzieć że za chwilę nasz Zeusek będzie miał prawdziwa rodzinę :multi::multi: jutro jadę zapytać czy ta kastracja na koszt państwa polskiego ;) wchodzi w grę ... no i ustalę termin poniewaz nowa rodzinka w zasadzie już mogłaby przyjąć Zeuska to myślę ze .... kastracja, kilka dni i mogą po niego przyjechać - zobaczymy czy przypadną sobie do gustu :razz: jezeli tak podpisanie umowy i DOOOOO DOOOOOOMUUU -
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
fioneczka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
[quote name='mariamc']Kiedy będzie już wiadomo co z Serduszkiem:loveu: Czekam z niecierpliwością;)[/quote] o 14.30 wyjeźdźam ... na ok 16 jestem umówiona z P.Anią tam myślę ok 1 - 1,5 godzinki czyli powrót do domu na ok 19 oj potrzymam Was w niepewności :evil_lol: mam nadzieję ze Domek bedzie rewelacyjny słuchajcie jeszcze pomysł pewien mam :razz: mój lokalny vet dostał dotację na sterylizację bezpańskich psów i kotów - jutro jadę do niego i zagadam czy nam Zeuska ciachnie ... taka kastracja to chyba z 250 zł kosztuje wiec warto chyba spróbować zrobić to na koszt państwa naszego :roll: -
[quote name='demi'] Jaszko wiem, był u mnie 3 dni we wro;) chętnie bym go zobaczyła;)[/quote] czy tego chłopaka chciałaś zobaczyć ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/93/095fc5523b3d5cf6med.jpg[/IMG][/URL] ja widziałam go dzisiaj ... kochany psiak a jak sie cieszy z życia ... trudno opisać
-
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
fioneczka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=3]cioteczki mam spaniela do sprzedania[/SIZE][/B] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: poznajecie przystojniaka ??? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/93/29e83aeb619617edmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/93/9083ec0971b8b92dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/89/32378b79562683d2med.jpg[/IMG][/URL] byłam dzisiaj odwiedzić pręgusy i poznałam tego malucha ... jeju jaki to słodki cukiereczek ... przez pierwsze 15 sekund nieufny a później sama słodycz a cieszy sie całym sobą z nowego życia super psiak ... nie przypomina tej bidy z pierwszego postu -
[quote name='LILUtosi']A skąd informacja?? Sama sobie odpowiedziałas!!! Po za tym koło południa rozmawiałam z właścicielami. Skoro wiesz coś więcej to pisz. Jak każdy będzie co chwile dzwonił do właścicieli to się zdenerwują.[/quote] LILUtosi nie złość się bo ja nie miałam zamiaru Cię zdenerwować. Z rodziną Spajkiego jestem w stałym kontakcie ... pisałam co wiem ale chyba znowu jest jakiś problem. Pewnie jego właściciela dadza znać jak już będzie w domu. Pozdrawiam
-
[quote name='LILUtosi']Z tego co wiem pies po zastaniu go przez sasiadkę w budzie owczarków, zwiał i się nie pokazał.[/quote] a skąd informacja ? we wcześniejszym poście pisałam że rano wyskoczył z budy owczarków i nie pokazał się jednak w chwili kiedy zaczęło się ściemniać pojawił sie w okolicy domu i nawet wszedł na podwórko, nie przez dziurę w płocie tylko przez bramkę jednak kiedy zobaczył człowieka zwiał...z tyłu domu tam gdzie zawze czekała micha z jedzeniem wiec poleciał do dziury, opędzlował michę i w nogi
-
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
fioneczka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
a przy tym zdjeciu chciałoby się powiedzieć ... popatrz w moje oczy a już na zawszę będę twój ...... dopóki śmierć nas nie rozłączy [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/93/aa5e388c07621c4fmed.jpg[/IMG][/URL] -
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
fioneczka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']ooo! :-oczyli było bliskie spotkanie psiaków? jak reagował napalm na sunię?[/quote] najpierw piszczał i mało mu dupy ze szczęścia nie oberwało ale ta zołza postanowiła kąsać to olał sprawę i nie zwracał na nią uwagi ... mądry facet ;) zaraz fotke wrzucę :p proszę najpierw chiński szczęśliwy pies :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/89/1c17f1f701582b1dmed.jpg[/IMG][/URL] -
Koniec tułaczki... Zeusek w Swoim Domku !!! :)
fioneczka replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']fioneczko, strasznie się cieszę że mimo wszystko dałaś radę odwiedzić chłopaczków.dziękuję:loveu::loveu::loveu:, [B]mam nadzieję że fionka się w tym czasie nie zadrapała za bardzo[/B]-bida jedna...[/quote] eeeee nieee - najpierw próbowała zagryźć Zeuska ;) a później latała na patyku który trzymał Łukasz ... se babsko kumpla znalazło :evil_lol: -
Gabi-szczesliwa w domku ze swoja rodzina:)
fioneczka replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Gabuniu obyś już zawsze była szczęśliwa i kochana nad życie POWODZENIA MALUTKA !!!! a gdzie ona będzie teraz mieszkała ... znaczy w jakim mieście ? -
[SIZE=4][B]wiecie co[/B][/SIZE] chcę zapytać gdzie podziewają sie Panie które odebrały Spajkiego od poprzedniego "własciciela" i przekazały LILUtosi[SIZE=4][/SIZE]i załatwiły adopcję [SIZE=4][B]????????????[/B][/SIZE] [B][U]moje drogie Panie zakończyłyscie sprawę na pies w DT problem z bani ??????????? [/U][/B] :angryy::angryy::angryy:[B] nawet nikt nie zadzwoni do tego człowieka, nie poradzi co robić !!!![/B] [B]kilka cioteczek pomagało go szukać ... DZIĘKI WIELKIE za pomoc[/B] a najbardziej zainteresowane a może raczej które powinny być zainteresowane [B]co na to ????[/B] klatkę trzeba było oddać ... i co dalej - ja nie wiem :shake:
-
[quote name='Aleksandra73']Jak by trzeba było znowu polatać po polach do dajcie znać,katar wyleczyłam ,samochód naprawiłam ,kaloszki umyte:loveu:[/quote] Aleksandra jestes niesamowita i kochana :buzi: - bardzo DZIĘKUJĘ jednak za nim nie trzeba biegać ... ten skubaniec dobrze wie gdzie jest DOM i jedzenie wpada naje się i w długą