Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. nooo coś się Hania nie odzywa ...
  2. no i super że chłopakowi nie przeszkadza my kagańca nie zakładamy bo po pierwsze Mona to panikara i chyba nie wyszłaby na dwór w ogóle a dodatkowo pełno psów luzem bez kagańców gania no właśnie odnośnie spaceru ... lecimy bo to już pora wieczornego bieganka za piłką ;)
  3. Agata a czy ta jego koopka mocno śmierdzi ?
  4. chyba bez kagańca się nie odezwie Dorotko ;) cieszę się że u Was ok
  5. tak mnie zatkało ze nawet nie wiem co napisać co za popapraniec z tej dziewuchy :angryy: jedynym zwierzątkiem jakie mozesz posiadać wg mnie na dzień dzisiejszy to owsiki ... kosztowne nie są i odpowiedzialności za nie brać nie musisz pusta dziewucho
  6. [url]http://i53.tinypic.com/14alafl.jpg[/url] ooooooo ja!!!!!!!!!!!!! jak Karolowi do twarzy z kluskiem :diabloti: weź tylko podpowiedz szanownemu męzowi ze powinien go bardziej przytulić :eviltong:
  7. [quote name='ms_arwi']Agus, ta historia daje nadzieje :) i pomyslec, ze gdyby nie wiele czynnikow Enzo moglby nigdy nie trafic do swojej rodziny... Dobrze, ze w Poznaniu nie usypiaja psow "agresywnych"... a on po prostu byl zagubiony...[/QUOTE] a ja tu o jednym najważniejszym "czynniku" myślę ... ma na imię Natalia dzięki Tobie szczęśliwy koniec tamtego etapu życia Pręgusa ... gdyby nie Ty i ludzie w schronie którzy dali mu szansę być może .... eeee nie ma co gdybać Natalia jesteś WIELKA !!!
  8. nie smutaś ... zleci szybko ... zanim się obejrzysz będziesz miała swoje ciuśki, psowate i psiarnię gotowa do zasiedlenia łepetyna w górę ... trzymamy kciukasy
  9. wiesz, dla mnie to on już zawsze Pręgusem zostanie ;)
  10. [quote name='agaga21'] ja nie wiem jak ja go oddam:placz::placz::placz::placz:[/QUOTE] chcesz kupić ten pen... coś tam :evil_lol::evil_lol::eviltong: doszła paczka od Grazynki
  11. [url]http://i51.tinypic.com/2a77890.jpg[/url] OBCY :hmmmm: co to jest ;) śliczny dzieciak :loveu:
  12. rozmawiałam właśnie z Dorotą ... Enzo poczatek trasy jechał sobie z tyłu w kombi, płakał, nie wiedział chyba co go znowu czeka później przeskoczył na tylne siedzenie i umiejscowił się na kolanach Doroty, tak dojechał do domu droga trwała długo, tak naprawdę całkiem niedawno dojechali na miejsce wysiedli z auta, Pręgus zrobił siusiu i potuptał prosto pod bramę domu ... po otwarciu drzwi wpadł do domu, mijając wrzeszczącego pekińczyka, który z goscia nie był zadowolony ;) i pobiegł witać się z dziewczynkami i Babcią ... pamięta wszystkich ... qrczaki znowu się wzruszyłam po tych wszystkich wrażeniach padł pod swoim ulubionym stołem i zasnął ... wszyscy są przeszczęśliwi i nie mogą uwierzyć ze są razem Marek dał trochę rad, kazał dzwonić w razie kłopotów jakichkolwiek i ogólnie tez nie mógł uwierzyć że historia Pręgusa ma taki finał dziewczyny dzięki za deklaracje bo przydadzą się na kastrację jak najbardziej
  13. jutro skontaktuję się z Magdą czy już coś ustalone
  14. Natalia trzeba wyjaśnić sprawę szczepień Pręgusa ... jeśli rozmawiałaś z Dorotą to wiesz że u Marka nie było książeczki ani zadnego świadectwa szczepień, że tak powiem ;) zabrali gołego psa ;) [quote name='ms_arwi']Tak, jutro o 7 rano Pregusek wyrusza po swoje nowe zycie razem z Ania i Sebastianem. Wlasnie dzwonili ze schroniska, ze szykuja mu juz [B]wyprawke kazdego pozadnego psa w postaci ksiazeczki zdrowia i swiadectwa szczepienia, ktore pojada razem z Pregusem [/B]:) Preguska wyadoptuje na siebie, bo jako ze opuszcza on schronisko nie moze widniec w papierach jako pies przebywajacy na miejscu.[/QUOTE] więc nie dowieźli czy u Marka zaginęło ? mam nadzieję że Dorota znajdzie na tyle siły żeby się dziś jeszcze tu odezwać
  15. 12:22 14:41 mam złe przeczucia ... obym się myliła
  16. ludzie decydują się na zamieszkanie w niemczech a dzieciaki do nas do szkoły śmigają ;) wiesz a ja tam prawie w ogóle nie chodzę ... nie lubię, w ciągu roku zdarza mi się być tam ze dwa trzy razy ... po skarpetki ;)
  17. [quote name='agaga21']może zrzuta na kastrację? mam nadzieję, że starzy-nowi właściciele nie będa się sprzeciwiać.[/QUOTE] o tym samym pomyślałam ja póki co swojej deklaracji nie wycofuję ... myślę ze się przyda
  18. ja jednej rzeczy nie rozumiem... laska wzięła psa, chwilę później drze japę - zabierać, ma go odwieźć do hotelu, teraz go znowu komuś przekazała i nie chce powiedzieć gdzie się psiak znajduje co ty dziewucho wyprawiasz ... chyba chcesz doprowadzić do nieszczęścia
  19. [quote name='docha']dzięki fionka za link, właśnie lubię sobie popatrzeć czasami w te okolice. kiedyś daaawno temu co niektórzy potrafili wybrać się samolotem z Wrocka do W-wy na niedzielny obiad, tak tanie były przeloty, a my ostatnio wybraliśmy się na ciacho do goerlitz, tak mamy szybko ;) Z pogodą to coś niesamowitego- parę kilometrów i takie różnice. u nas tylko czuć śnieg w powietrzu.[/QUOTE] byliście w Goerlitz i słowem nic się nie odezwałaś :obrazic: zapamiętam sobie :mad:
  20. dostałam sms: " Enzuś nas poznał, nasz śliczny. Wracamy juz do domu" qrde no ... cieszę się Grażynko tel mi się rozładował zdzwonimy się jutro ... przepraszam
  21. [quote name='Ada-jeje']A wiec, miejsce u p. Tomka jest juz zaklepane i Quareo moze tam zostac do swiat, nie dluzej. SYLWIA ma szanse naprawic swoj blad i odwiezc psa do szkoleniowca. i co dalej ?
×
×
  • Create New...