Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. Moniśkę też powitał buziaczkami :p ... a ona jak to ona zęby mu pokazała kilka razy ... jednak chłopak gentelnam jest pełną gębą więc dzielnie znosił jej humorki [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/IMG_6362.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/IMG_6366.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/IMG_6382.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/IMG_6383.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/IMG_6387.jpg[/IMG]
  2. no to opiszę troszkę to co działo się do południa ... Kasię i Piotra odebrałam z PKP i pojechaliśmy na spotkanie z Azyrkiem ... w dniu kiedy Marek pojechał do Wrocławia zapoznać Krówka z nową Rodziną, Piotr był w pracy więc nie miał okazji chłopaczka poznać Azyr oczywiście powitał Kasię i Piotra radosnym merdaniem i buziakami [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/IMG_6372.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/IMG_6374.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/IMG_6377.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/IMG_6357.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/IMG_6359.jpg[/IMG]
  3. Kasiu dziękuję :p Iwonko, będą zdjęcia, będą wieści ... a jak nie to komisyjne :mad:
  4. ... Maleńka Przyjaciółko, nasza maleńka Księżniczko ... pamiętamy i nigdy nie zapomnimy
  5. [B]no i pojechał ... Azyrek zaczął nowe życie !!![/B] mam nadzieję, że dziwny zbieg okoliczności, znaczy dat to dobry znak dla Niuńka ... Mirek zabrał go ze schroniska 4 lipca - w moje urodziny ... i dzień dzisiejszy ... podróż do nowego domu w moje imieniny [B]później napiszę więcej, wstawię zdjęcia ... [/B] [B][COLOR="red"]Dziękuję !!!! Wszystkim którzy pomogli mi zabrać Azyra ze schroniska[/COLOR][/B] dziękuję za wpłaty i wsparcie !!! :Rose: [COLOR="red"][B]dziękuję MIRKOWI[/B][/COLOR] :Rose: ... bez Ciebie nie miałabym szans ;) [B][COLOR="red"]dziękuję Pani Iwonie[/COLOR][/B] ze schroniska :Rose: [COLOR="red"][B]Katja :Rose: [/B][/COLOR] Kasiu ... Piotrze ... Wam i Waszej Rodzinie życzę wytrwałości w decyzji ... pamiętajcie że z każdą sprawą możecie zwrócić się do Mirka czy do mnie, w każdej chwili ...
  6. witamy Kasię i Piotra i całą resztę rodziny :p
  7. jutro ok 11 jesteśmy wszyscy umówieni w Bolesławcu Kasia i Piotr przyjadą po Azyrka, sprzęcik dla niego już kupiony podpiszemy umowę i chłopak rusza w NOWE ŻYCIE :p pewnie będzie tęsknił za Mirkiem :( ... ale w nowym domku będzie miał siostrę ... i "brata" ;) będzie fotorelacja z jutrzejszego dnia ... trzymajcie kciuki z jednej strony bardzo się cieszę, z drugiej jest mi strasznie żal że Azyrek nie pojechał do Aidy ... życie jest cholernie niesprawiedliwe niestety
  8. przyszłam śpiewać ... sto lat, sto lat ... i jeszcze jeden i jeszcze raz !!!! dawaj urodzinowe fotki :p
  9. dziś mijają cztery lata jak TM przekroczyła moja Sarunia ... w niedzielę minie rok i 7 miesięcy odkąd Fionusia spotkała się z Sarcią i Bambuś też tam jest ... ... moje kochane dzieciaki
  10. Sandra ja nic na temat hodowli się niestety nie dowiedziałam, nic nie znalazłam myślę że jak w wielu przypadkach (mi staffika który trafił ostatnio do Obornik Wlkp) ... zarejestrowano hodowlę, był jedyny miot z którego był Odi i "po hodowli" ciężko będzie
  11. zdjęcia dziewczynki cudowne ... ona jest cudowna !!! szepnę tylko żebyście wrzucali mniejsze fotki 640x640 max bo MOD się zezłości ;)
  12. właśnie szykuję umowę :p zaraz dzwonię też do Pani Iwony po umowę schroniskową mam nadzieję że Kasia i Piotr zalogują się w miarę szybko i sprawnie i będą podsyłać info na bieżąco czyli od pierwszej godziny w domu ... a później co godzinę :evil_lol::evil_lol: może Kasia opisze jak przebiegła wizyta Azyrka u nich ? [B] Jara ... bardzo się cieszę że będziecie sąsiadami ... a nawet zazdroszczę[/B] :roll:
  13. jakiś czas temu w sprawie adopcji Azyrka odezwali się do mnie młodzi ludzie z Wrocławia dostałam ankietę, Katja z niebieskiego zrobiła wizytę ale po kolei Kasia i Piotr, 7 - letni syn, "babcia" ... znaczy Mama Pani Kasi i sterylizowana sunieczka Sarunia zwana Sarenką, kundelek z wrocławskiego schroniska to nowa Rodzina Azyrka :) wizyta wypadła dobrze, Katja nie miała zastrzeżeń ponieważ był problem z dojazdem do Bolesławca całej rodziny, Kasia i Piotr pokryli koszt dojazdu Mirka i Azyra do nich na wizytę zapoznawczą Mirek był u Nich dzisiaj, sporo czasu ... DZIĘKUJĘ MIRKU !! wszystko jak najbardziej ok w niedzielę Kasia i Piotr przyjadą po Azyrka do Bolesławca i chłopak rozpocznie nowe życie nowa Rodzina zaloguje się na forum :p ładnie Ich o to poprosiłam :p
  14. foczka :loveu::loveu: mam nadzieję że nowa Rodzina Azyrka będzie równie fantastyczna jak mojej Inusi :eviltong:
  15. dziękujemy za życzenia powrotu TZ-a "do normalności" :diabloti: oficjalnie mogę napisać że odbyliśmy wspólny ponad godzinny wieczorny spacerek, Kris co prawda o kulach ale to pierwszy spacer od ponad pół roku niemalże zupełnie bez bólu ... wiem że to forum psiowe ale warto chyba napisać że wśród lekarzy ludzkich są także [U]ludzcy Lekarze[/U] u Krisa staw biodrowy wyglądał mniej więcej tak - głowa kości udowej starta w 2/3 objętości, panewka wyszczerbiona, każdy ruch powodował potworny ból zapisani byliśmy na endo we Wrocławiu ... od zeszłego roku od początku roku w tym roku w marcu byliśmy 946 numerkiem w kolejce w IV WSK ... zdjęcia nawet nie oglądali, ordynator oddziału powiedział że nie potrafi powiedzieć czy operacja ma szansę odbyć się za rok, dwa, pięć czy dziesięć lat jako że Kris choruje na RZS to być może operacja byłaby możliwa w ciągu najbliższych dwóch lat ... pod warunkiem że zrobi się miejsce w kolejce, znaczy ktoś się wypisze bądź umrze :roll: szybka decyzja, pojechaliśmy do Jeleniej Góry na wizytę prywatną do ordynatora naszego zgorzeleckiego szpitala dr Krzysztofa Czerkasow "spotkaliśmy" tam [U]ludzkiego lekarza[/U] ... uśmiechniętego CZŁOWIEKA, serdecznego i [U]bardzo, bardzo ludzkiego[/U] który zobaczył foty biodra i powiedział że nie byłby lekarzem a przede wszystkim człowiekiem gdyby pozwolił żeby człowiek tak cierpiał ... czekaliśmy na termin operacji lekko ponad 3 miesiące doktor jest również ratownikiem GOPR-u ... [U]i to chyba stąd jego Ludzki stosunek do ludzi[/U]
  16. mam nadzieję że teraz będzie już tylko lepiej Aluś ... Moniśka bardzo przeżywa kiedy z oczu zniknie jej Kris teraz zniknął na prawie tydzień, lalka nie wiedziała o co chodzi jak wychodziłam do szpitala, Moniśka zostawała z moją Mamą w sobotę pojechałam po zakupy, nie minęło 20-30 minut, dzwoni Mama żebym wracała bo Moniśka lata po domu, piszczy i zwraca ... jak się okazało lalunia odwaliła histerię, wróciłam, wzięłam głąba do auta i pojechała ze mną ... dumna z siebie normalnie była :p dziś zrelaksowana i zadowolona, a ze spaceru do domu darła jak goopia
  17. dziękujemy za dobre myśli i kciukasy :buzi: dziś Monisiowej radości nie było końca ... jej Krzyś wrócił do domu :sweetCyb: lalunia wyluzowana śpi do góry kołami ... przestała czuwać a Krzysiowi wcześniej na kolanka próbowała wejść :evil_lol: goopolek
  18. żyjemy :) łapinka Monki ok ... oszczędzamy dziewczynkę na spacerkach ... znaczy ja oszczędzam :roll: nawet mogę śmiało powiedzieć że Monisia sama się oszczędza ... smutna jest i ochoty na spacerowe szaleństwo raczej nie ma ... przecież "zniknął" jej Krzyś a Kris w środę miał operację ... wstawili mu endoprotezę stawu biodrowego ... kolorowo nie było, pierwsza doba po operacji na morfinie, ponieważ stracił dużo krwi hemoglobina spadła do 5 jednostek czy jak to tam zwą ... wczoraj podali mu krew ... dziś myśleliśmy że wróci do domu i Monka "wróci do żywych", jednak rana bardzo sączy a nawet leje a nie sączy może jutro Kris wróci ... eeee już sama nie wiem
  19. aktualne rozliczenie zostało z lipca: 290,60 WPŁATY SIERPIEŃ: Jara - 50 zł deklaracja stała na sierpień wpłata 3 lipca 2011 Murzyńska_łydka - 15 zł deklaracja stała na sierpień wpłata 14 lipca 2011 Kajusza - 20 zł deklaracja stała na sierpień i wrzesień 27 lipca 2011 Karolina (f.fundacyjne) - 25 zł deklaracja stała na sierpień wpłata 02 sierpnia 2011 Jok (f.fundacyjne) - 30 zł deklaracja stała na lipiec wpłata 01 sierpnia 2011 Maks - 10 zł deklaracja stała sierpień wpłata 08 sierpnia 2011 pędzelopka - 50 zł deklaracja stała wpłata 09 sierpnia 2011 Amazonka71 - 10 zł deklaracja stała wpłata 11 sierpnia 2011 .......................................................................... RAZEM 210 zł WYDATKI SIERPIEŃ: 03 sierpnia przelew 250 zł za DT + 50 zł środek na pchły + witaminy 04 sierpnia 10 zł za ogłoszenia [url]http://www.dogomania.pl/threads/212140-V-Edycja-ogłoszeniowy-20szt-40szt-60sz-Dla-Fugi-i-Beza-do-15sierpnia-2011r-godz.20.00/page2[/url] 07 sierpnia 27 zł mój dojazd do Bolesławca (spotkanie z ludźmi zainteresowanymi Azyrem) ... niestety nie jestem w stanie na chwilę obecną pokryć kosztu dojazdu, w miarę możliwości w późniejszym czasie dołożę tą kwotę ............................................................. RAZEM 337 zł stan kasy Azyrka na dzień 11 sierpnia 2011 163,60 wszystkim wpłacającym bardzo dziękuję sprawdzajcie czy wszystko się zgadza
  20. [quote name='Julia Wielogorska']czytam i nie dowierzam :( Azyrek zasługuje na domek prawdziwy i ne pewno taki znajdzie :)[/QUOTE] bywa i tak ... a domek mu znajdziemy najlepszy jaki można :) [quote name='Kajusza']ps. u Donki się wyjasniło, czemu ludzie nie oddzwonili i nie odbierali ode mnie telefonu - wzięli (pewnie kupili z pseudo) szczeniaczka asta :-([/QUOTE] qrde ... szkoda :( ale Donusia też się doczeka
  21. [B]czy mogłabym prosić którąś z Was o wizytę przed adopcyjną we Wrocławiu na Hallera?[/B]
  22. nie ma to jak wrócić, popisać i później czytać jak to co niektórym (czytaj mi) wara wisi :roll: czekaj no moja droga ... może w przyszłym roku się tam spotkamy i razem na piwny poleziemy i obiecuję nie zabiorę ze sobą kocyka :evil_lol:
  23. Aniu odnośnie "śmierdzącej" skóry i biegunki i wymiotów ponoć pani była u weta ... jednak co mam myśleć jeśli w regularnym odrobaczaniu widzi problem ... niby zamówiła karmę dla alergików ale nazwy nie umiała podać bo w jeden dzień karmę zamówiła a na drugi dzień psa oddała :roll: więc nie spróbowała raczej psa na prostą wyprowadzić eeee już nie ma o czym gadać czekam na zwrot ankiety pani z wrocławia
  24. wiecie co jest w tym wszystkim najbardziej wqrzające ... owa pani nie jest nastolatką :roll: pani powiedziała że dla niej te punkty to są sprawy które wywierają presję na człowieku, że przecież ona adoptuje psa i to będzie jej pies więc dlaczego ktoś ma decydować o czymś na papierze i że są dla niej raczej nie do przyjęcia ale syn i córka (widziała psa na zdjęciach) stwierdzili "mamo weź go" więc pani jest jednak gotowa umowę podpisać gdyby nie ta dożka ...
×
×
  • Create New...