Iza! Jedziesz i już! Bier materac, jakoś się pomieścimy :D
Small, my byliśmy w miasteczku pod Moskwą, samą Moskwę zwiedziliśmy 2 razy - powiem ci, że nic specjalnie zachwycającego. Plac czerwony jest ładny, cerkwie robią wrażenie, ale po obejrzeniu piątej staje się to nużące ;) Na Kremlu w sumie nic ciekawego nie było, babka coś opowiadała, pokazała nam armatę i dzwon i tyle :eviltong: Jeśli ktoś interesuje się malarstwem to z pewnością będzie zachwycony w galerii sztuki, mnie oglądanie obrazów nie rusza, ale widziałam, że parę osób było naprawdę zadowolonych. Stacje metra są fajne, warto obejrzeć, ale trzeba znać Moskwę, bo to prawdziwy labirynt ;)
Ogólnie to najciekawsze były wieczory i noce... :cool3::diabloti: