aha Atos już nie ma aż tak dużo czasu...wprawdzie jeszcze trochę go jest ze 3 czy 4 tygodnie ale to chyba szybko zleci...dziś się dowiem dokładnie jeszcze ale to popołudniu będę dzwonić to napiszę
w każdym razie ja jeszcze mam nadzieję, że ten kto mi obiecał, że pod koniec maja będzie mógł przygarnąć psa, nie zapomni o mnie i się odezwie :)