Jump to content
Dogomania

Łapcia

Members
  • Posts

    415
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Łapcia

  1. Kasiu to dasz jeszcze raz aukcję na allegro? dzięki :lol:
  2. ok dzięki chyba się udało :multi:
  3. a w najbliższym czasie postaram się nowe fotki skombinować...ale niestety w ten weekend nie tylko ludzie co się umówili do Atosa nawalili ale też nie udało mi się skombinować fotek...ale mój brat ma być w najbliższym czasie z aparatem u Atosa w Kłodzku o ile znowu coś nie nawali....niestety nie jestem w zasadzie na miejscu i ciężko mi idzie załatwianie fotek ale jeśli nikt do tego czasu się nie znajdzie to na pewno niedługo umieszczę coś nowego :)
  4. chciałam wystawić te fotki co są tutaj w wątku, który poleciła Rybka_39 [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108052&page=10[/url]
  5. dziś był telefon ale koleś źle znosi słowo kastracja, poza tym na gg szaleją niedorozwinięci chłopcy...:mad: szkoda, że nikt normalny się nie zainteresował..czekamy dalej :roll:
  6. a możecie mi tylko powiedzieć jak się wkleja fotki z komputera?? bo ja mam możliwość tylko ze strony jakiejś i wtedy nie mogę zmniejszać ich rozmiarów :/
  7. ok już patrzę
  8. Atos czeka dalej na swojego nowego pana, z którym będzie mógł bawić się w rzucanie patyka albo przeciąganie i z którym będzie chodził na spacerki :painting::cool3:
  9. [quote name='Kasia'] Nie zwracajmy sobie nimi głowy tylko poszukajmy nowego domku. Jutro kończy sie aukcja, wystawie ja ponownie, ok? ;)[/quote] ok :) dzięki :loveu:
  10. tak szczerze mówiąc to nic z tego nie rozumiem...dzwoniłam do tego drugiego kolesia co miał jutro przyjechać i najpierw nie wiedział o co chodzi a potem mnie zbył, że nieaktualne...i nie rozumiem tego bo jak dzwonił za pierwszym razem to był naprawdę przejęty i gadał ze mną długo :/ szukamy dalej już raczej nie liczę na tamtego pierwszego też :/
  11. więc chyba na razie dalej szukamy:roll:
  12. no właśnie nie wiem...tydzień temu to się nawet zastanawiał czy tego samego dnia nie przyjechać a teraz coś kręci...może ta pogoda tak na wszystkich wpływa....u nas jest strasznie ciemno i ponuro i nic sie nie chce :/
  13. zadzwoniłam do tych od soboty ale dalej nic nie wiem...okazało się, że koleś idzie jutro do pracy no i jeszcze ma mi dać znać co i jak...czy może by chciał też w nd...:roll:
  14. na razie nie :( poczekam do wieczora i sprobuję zadzwonić...w końcu ludzie mogą być w pracy jeszcze :roll:
  15. [quote name='Rybka_39']Teraz mocno zaciskamy łapki!!:multi::multi:Myślę ze się Atoskowi poszczęsci!:loveu:[/quote] obyś miała rację ;)
  16. ale jak mówię to jeszcze nic pewnego, więc jakby ktoś czytając ten wątek zapragnął pomóc Atosowi to zapraszam do Kłodzka ;)
  17. [quote name='INU']Dlaczego ja tak mało wiem:-(? Nikt mnie nie zechce poinformować:-(?[/quote] póki co czekam na telefon od dwóch osób - jedni się wstępnie umówili na sobotę, drudzy na niedzielę :) i trzymamy kciuki żeby się nie rozmyślili :)
  18. piątek już dzisiaj :D a sobota niedługo i niedziela :cool3:
  19. no niby tak, jutro może pod wieczór zadzwonię, jeśli się nikt nie odezwie...no ale wiesz to, że sami nie zadzwonili może o czymś świadczyć ale na razie nie ma co panikować ;)
  20. :kciuki: :cool3: tylko dziwi mnie to, że jeszcze nikt nie potwierdził swojej wizyty i nie umówił się na konkretną godzinę.... ale dziś zdaje się jest dopiero czwartek...:) jeszcze jutro cały dzień jest :roll:
  21. ja też 3mam bardzo mocno kciuki :)
  22. kolejny spacerek Atosa na górę :)
  23. [quote name='ElzaMilicz']Zawsze powtarzam, że [B]Kasia[/B] to [B]skarb prawdziwy[/B]. :p [B]Łapcia [/B]a ty czemu nie śpisz po nocach ! [/quote] Wy wszyscy jesteście tu wspaniali za to co robicie ;):calus: Atos też jest Wam bardzo wdzięczny :loveu: a ja po nocach niestety siedzę i zakuwam :-( bo rano jestem na zajęciach.... taki los :roll:
  24. na pewno trafi dobrze :)
  25. sprawa kastracji pozostaje na razie otwarta... trochę może się coś ruszyło - przynajmniej wczoraj i w nd ale nic pewnego oczywiście i póki co Atos czeka, ale jest jakaś nadzieja :lol: a może nawet podwójna :cool3: tylko trzeba te parę dni poczekać...jeśli będę wiedzieć cos konkretnego na pewno dam znać chociaż zdaję sobie sprawę, że żeby przygarnąć takiego zwierzaka trzeba mieć warunki, więc pewnie dlatego chętnych nie jest tak dużo a z tego jeszcze jakąś część trzeba odrzucić... i tak dalej zachęcam, bo może ktoś stąd się znajdzie?? ;)
×
×
  • Create New...