Jump to content
Dogomania

Ania&Andzia

Members
  • Posts

    161
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania&Andzia

  1. spokojnie. najpierw naużeram się ze swoim pryncypałem, który molestuje mnie od 5 rano. niby urlop do 9.09 włącznie, a tu niespodzianka i na 15.30 muszę być w pracy. ale jak mi się uda wywinąć to jadę po Smerfola. jupi!!!! cztery psiaki!!!!
  2. jej ocz łzawią po spacerku i po buszowaniu np pod kanapą z królikiem. rzęsy się nie podwijają, zapalenie zostało wykluczone. wdaje się wetowi, że ona może sobie "brudzić" oczka, buszując.
  3. w PR za psa się płaci 4zł :) wiem, bo jechałam :) a w km rzeczywiście do 5.10 włącznie pies jeździ za darmo. i mówiąc szczerze prócz jednego komentarza, że z potworem jadę, nigdy nikt mi złego słowa nie powiedział na moje cudaki. kaganiec był oczywiście w ręku :)
  4. to na animalii jest firm trixie :) oto link:[url]http://animalia.pl/produkt,3048,74,Trixie_Pojemnik_podr%C3%B3%C5%BCny_na_such%C4%85_karm%C4%99.html[/url]
  5. [quote name='Muszelka']W Warszawie rusza właśnie nowa edycja darmowego czipowania psów :). Potrwa do 12.12.08r.[/quote] hmmmm... ciekawe, jakie mają warunki. cz meldunek w wawie, czy też lecznica, w której prowadzą psa
  6. szukam kogoś mądrego, kto wytłumaczy mi przypadłość mojej Andzi. jest to mały piesek, wzrostu niecałe 20cm, któremu ciągle łzawią oczka. wet ją badał, niby wszystko oki ze zdrowiem, ale... co Andzia pobiega, ma całe oczka załzawione. jej "łzy" to paskudna wydzielina, która zlepia jej futerko. pomocy!
  7. hehehe na razie tajemnica. ale będzie na 100%. nie no my meble wymieniamy powolutku i nie ma co z tym zrobić, to mogę oddać.
  8. hahaha lubię wasze wymiany zdań. Zmyśle będzie pod koniec października kanapa do wzięcia. pani z KŚ mówiła coś, że jej się przyda
  9. pracuję w agencji reklamowej, więc co uda mi się zorganizować, to zorganizuję. na pewno nie dam rady zrobić cateringu, bo to za każdym razem mamy osobne, ale podzwonię dzisiaj porządnie, co, kto może ze znajomych z pracy ps. Anna Szydłowska deklaruje chęć pomocy fizycznej (czyli ja) nie mogę nic obiecać, ale może załatwię kamerzystę. to mój prawie były szef z zakładu foto :) więc może jak nie za darmo, to za zwrot za paliwo i z rabatem nakręci. sądzę, że w najgorszej opcji będzie to jakieś 500zł, ale Dario to też psiarz, więc zobaczymy
  10. no to zaklepane. potrzebowałabym tylko dokładnej daty itp, ale to potem. fajnie byłoby znaleźć portrecistę. kogoś, kto malowałby np portrety psa z właścicielem. i jakąś osobę, siedzącą w poligrafii, żeby wykonała np przywieszki (mogę zrobić projekt, ale nie mam możliwości powielenia), identyfikatory dla obsługi. za ewentualną muzyką się rozejrzę. mam znajomego DJ-a, zapytam dzisiaj, czy by nie zadziałał na rzecz zwierząt charytatywnie
  11. mogę zrobić warsztaty o fotografii na festynie. taka fotozabawa :) co wy na to?
  12. ja tam obstaję za "rodowodowymi" kundlami, czyli posiadam wszystkie trzy nierasowe i kocham je. mówiąc szczerze to nie każdy tak myśli. sama znam ludzi, którzy psy bez rodowodu i rodziców czempionów traktują jak nie psy. wrrrrr...
  13. oj on to wie :) zresztą wcale się nie stawia, raczej "próbował" na ile mu cielaczek pozwoli. a na zbyt wiele nie pozwoliła, więc... Daroniasty jest uległy, upewnialiśmy się z TŻtem, że jest, zanim do nas trafił. a Miecia go polubiła
  14. hehe to z czasem, na razie wet ma co przy nim robić. ale Miecia przynajmniej ma towarzysza do swoich zabaw. dwa razy się pokłóciły- raz o gryzak i raz, bo Daron ją zdeptał, gdy spała. a tak to nawet bezboleśnie się zapoznały, dwa potworasy :P
  15. hahaha jak mamy warunki to czemu nie? świata nie zbawimy, ale kawałek przysłowiowego własnego podwórka można
  16. zdjęcia są tragiczne, ale to akurat nie moje dzieło. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja mam urlop i odpoczywam od aparatu. :oops: dorzucę jeszcze te z wybrzeża (byliśmy teraz na cztery dni), ale robiłam je komem, a kabla usb brak, więc muszę coś wymyśleć :P Miecia się nie raczy zbliżać do morza. hmmmm... chyba nieco boi się "wielkiej wody". za to okolice Przymorza, Żabianki itp zna jak własną kieszeń, cwaniara :)))
  17. Daron to nasz najnowszy nabytek :) malamute z domieszką husky i bez ogona na dokładkę :)
  18. hmmmm... mojej Mieci rottki i malamute'a Darona pewnie też... ino Miecia po sterylce a tak poważnie to... raczej taka akcja nie ma sensu, zresztą to niby przewidywanie też nie byłoby skuteczne i pewne
  19. od pojawienia się w naszym domku Darona Miecia przestała się załatwiać. pani domu się z niej zrobiła że ho ho :) polubiła młodzika
  20. puli... uwierz mi, że malamutas chodzi dłuuuuuuuuuuuugo. dzisiaj np dwie godziny łaził i nic. a wróciłam, bo lać zaczęło
  21. o co w ogóle chodzi? nie no... nie rozumiem. bez sensu to jest, ale to moje zdanie
  22. mam ten sam problem z moim Daronem wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!! wyprowadzamy go z TŻ, a on ledwie wraca do domu, to wali kupacza. i to na dywanie, tam, gdzie kiedyś Miecia się załatwiała. na szczęście Miecia sama z siebie przestała. pranie, szorowanie itp nie pomaga
  23. Akuszko ty moja... ty sobie żartujesz czy to poważna oferta???
  24. no i ania wróciła z wakacji. zaliczyłam awanturę domową Mieci i Darona, ale oprócz tej kłótni o gryzak wszystko oki :) z Beatką umawiam się na przyszły tydzień :) muszę wypocząć po całej nocy podróży. no i po południu jakieś szeleczki i smycz zdobyć
  25. kochaneńkie Smerfol idzie do mnie, ale dopiero, jak moja Andzia skończy cieczkę (jakiś czas jeszcze, wetka twierdzi, że ze trzy dni) :) już ma karmę, posłanko i troje rodzeństwa do towarzystwa, jakby mu się nudziło :P
×
×
  • Create New...