-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
No tak od razu to się zamykanie w kennelu nie sprawdza, trzeba ją najpierw przyzwyczaić... Może być przydatne w nowym domu, warto próbować.
-
Fur z ogrodzeniem to nie wiem, czy teraz dasz radę, bo to chyba trzeba jednocześnie robić podmurówkę dla piesów, co by się nei przekopały, a ciężko może być o tej porze roku. Ale radzę postawić Ci z kilku stron domu tabliczki TEREN PRYWATNY. UWAGA ZŁE PSY. I następnym razem wziąć któregoś na linkę i wypuścić za drzwi, co by sobie polatał :loveu:
-
Takie cechy, jak agresja, walka przy innych psach, manipulacja, zawziętość to cechy do wypracowania z psem i efekty pracy, a nie cechy charakteru typowe dla przedstawicieli rasy. No i trzeba odróżnić rasowych przedstawicieli rasy od psów w typie, które z yorków nieraz mają niewiele.
-
DRASTYCZNE...szczeniaki zjadały padlinę.... MAJĄ DOMY.
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
A jak maluchy się czują? Są jacyś chętni na adopcję? -
[quote name='bico']To, że nie jest łatwo [B]i nie będzie[/B], to już wiem, bo losy zwierzaków nigdy nie były mi obojętene i kilka domów dla bezdomniaków, razem ze znajomymi, już wspólnymi siłami znaleźliśmy. Choć oczywiście nigdy nie zrozumiem czemu dziłanie społeczne zamiast zachęcać ludzi zniechęca:crazyeye::shake: Mają psa praktycznie "podanego na tacy" - zdiagnozowany, wyleczony, oceniony charakterologicznie, umyty, odrobaczyony, zaszczepiony, po sterylizacji...Nie pojmuję...:shake::roll: Jakie będę koszty karmy dla Zuzki? Zrobię przlew. [B]agata51 - dziękujemy za wsparcie:)[/B][/QUOTE] Hihi, a ja wiem, czemu zniechęca. Kiedyś jeden Pan był mi łaskawy wszystko wykrzyczeć do słuchawki. Zniechęca adopcja psa od osób działających społecznie - bo te osoby są na tyle bezczelne, żeby czegoś wymagać. Jakieś sterylki, jakieś wizyty, jakiś nadzór, a on chce szczeniaczki, a psa będzie karmić, czym będzie mu się podobać i piesek bedzie biegał sam, bo na pewno jest grzeczny i psy są mądre i nie wpadają pod samochody, a jak będzie głupi, to sobie weźmie nowego. A my tylko zakazy, nakazy - tak niestety ludzie odbierają dobre rady. Niedawno zaś koleżanka, która usłyszala, że ja psami społecznie się zajmuję i wystarcza mi radość, że pies ma dobry dom, stwierdziła, że ona to by społecznie tylko nie chciała, że ona myślała, że to wszyscy chwalą, że pieniądze jakieś. Po prostu masakra.
-
No ona nawet, jeśli nieco wyższa od Rozi, to i tak niższa od Białej, która była w typie border collie. Zawsze obawiam się naciąganych porównań, bo porównanie do rasy to nie tylko wygląd, ale również charakter - wiec ktoś wchodzi na takie ogłoszenie i szuka border collie, psa o podobnym wyglądzie i charakterze, żywego, nawiązującego kontakt z człowiekiem, chętnego do psich sportów. A tu nic.
-
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='faith35']a ta Aleksandra to kto to? Ty? :D A ten pies malamut, co był u dzieci, to ten z twojego avatara? :)[/QUOTE] Potwierdzę, Aleksandra to nasza MaDi właśnie, a mamut to chyba Mały, nie? Tak mi się zdaje przynajmniej ;) -
DRASTYCZNE...szczeniaki zjadały padlinę.... MAJĄ DOMY.
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
No MaDi, to Ty teraz słynna jesteś, coraz więcej mediów ma Twoje wypowiedzi :) Dobrze, może w końcu ludzie zrozumieją... -
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']dzwonilam do rodzicow by ogladali ....a ja nie mam jak :([/QUOTE] Będzie pewnie w Internecie, trzeba sprawdzać na stronie TVN Uwaga :) -
Mikrosunia, malutka Kika, młoda suczka - JUŻ W DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Ale widzisz - do innych psów nie doskakiwała, to już coś :) Nie była zazdrosna jak inne się zbliżały ? nie warczała na nie, nie gryzła ? Poza tym o ile wiem ktoś z Lublina nowy szykuje się na DT. Madallena chyba z Piranhą rozmawiała na ten temat, poleciła Kikę.[/QUOTE] Nie doskakiwała, ale i one niechętnie podchodziły, tam chyba najbardziej nieufne psiaki siedziały razem z nią. Do domu z psami będzie okej, ale jest mocno ruchliwa i "gadatliwa", więc niektórym to może nie pasować. -
DRASTYCZNE...szczeniaki zjadały padlinę.... MAJĄ DOMY.
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha']Lecę włączać! Ps. facet się nie odezwał....[/QUOTE] Włączaj ciotka, zapowiedź już była, MaDi słusznie w niej mówiła ;) -
Dla feromonów to trzeba chyba więcej czasu, działanie musi być długofalowe... Hm, a może ona coś ma ze wzrokiem, skoro takie nagłe zmiany zachowania?
-
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Hihi, była zapowiedź własnie, widzę MaDi, ze działasz - dobrze, bardzo dobrze :) -
Mikrosunia, malutka Kika, młoda suczka - JUŻ W DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Ale widzisz - do innych psów nie doskakiwała, to już coś :) Nie była zazdrosna jak inne się zbliżały ? nie warczała na nie, nie gryzła ? Poza tym o ile wiem ktoś z Lublina nowy szykuje się na DT. Madallena chyba z Piranhą rozmawiała na ten temat, poleciła Kikę.[/QUOTE] Nie doskakiwała, ale i one niechętnie podchodziły, tam chyba najbardziej nieufne psiaki siedziały razem z nią. Do domu z psami będzie okej, ale jest mocno ruchliwa i "gadatliwa", więc niektórym to może nie pasować. -
Dla feromonów to trzeba chyba więcej czasu, działanie musi być długofalowe... Hm, a może ona coś ma ze wzrokiem, skoro takie nagłe zmiany zachowania?
-
Ula, a ona reaguje na obcych w momencie, kiedy oni wchodzą do domu, a ona już tam jest, czy też, jak razem wchodzicie do domu? Miałam psa z takim problemem, że nie akceptował osób, które przychodziły do domu, gdy on już tam był - nawet mu znanych - za to gdy wychodziło się po gości pod dom i wraz z psem i nimi wracało do mieszkania, to nie było problemu - po prostu silny instynkt terytorialny, bo ten pies na początku tylko szczekał, smaki brał, a potem próbował gryźć. Dom stały pracował z nim rok, żeby usunąć takie zachowania. Rozi była inna - niechętna do penetrowania samej pomieszczeń, za to chodząca za kimś i z nim oglądająca różne nowe miejsca. Też na początku był problem ze schodami, drzwiami - pies nie chciał wejść, jeśli nie szedł pierwszy - potem jakoś przeszło, dużo nagradzania i pies wchodził albo obok mnie, albo za mną.
-
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
LadyS replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Reksio, ten z żółtą apaszką koło Zuzi to pewnie on ;) dziś mnie obszczekał, ale potem nawet merdał - nie odważyłam się pchać łap :evil_lol: -
Krostki jakby troszkę przygaszone, szyja właśnie mocno sucha, dziś zachwycali się nią wszyscy na terenie kliniki, bo nie omieszkałam każdemu opowiadać, jaki biedny jest psi los ;)
-
Ulka, jak sądzisz, w jakim Polly jest wieku? Bo w zasadzie Rozi miała już stałe zęby, tak mi się zdaje, wet obstawiał jej wiek na około 7-8 miesięcy.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Zakochaniec jeden :evil_lol: -
Mikrosunia, malutka Kika, młoda suczka - JUŻ W DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
E-S, sama wiesz, że trudno jest określić psa ze schroniska według takich kryteriów - ona w schronisku była radosna, do innych psów nie doskakiwała, ale jaka będzie w domu? To tylko w DT można sprawdzić.. -
Napisałabym raczej, że yorki dzielą się na te, które są psami i są wychowane i na te, które przez włascicieli uważane są za nad-psy i w związku z tym - niewychowane.