Ines_Chorzów
Members-
Posts
208 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ines_Chorzów
-
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Ines_Chorzów replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
U Fruzi wszystko po staremu, a to bardzo dobry znak [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Stan zdrowia się nie pogarsza, z czego niezmiernie się cieszymy. Faktem jest, że na każdą zmianę jej zachowania reagujemy błyskawicznie, więc nie dopuszczamy do sytuacji zagrażających zdrowiu czy życiu. Fruzia lubi w nocy szaleć po klatce z piłeczkami, nie muszę wspominać, że nie można przez to spać [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] No ale ona jest niezwykle mądra i sprytna, robi to, żebyśmy wstali i się z nią pobawili, pomiziali [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Jak w nocy zabraknie jej jedzonka, to tak długo przesuwa miseczkę po klatce, aż wstaniemy i ją nakarmimy [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] To cudowna kotka. Teraz leży na fotelu z naszym Morfeuszkiem i oglądają telewizję [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Fruzia nie wybrzydza jeśli chodzi o program telewizyjny [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Najbardziej jednak lubi patrzeć do "ślepej wsi" [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] A tak poważnie, to ona i tak zwykle zamiast patrzeć na TV, to patrzy na mnie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Kocha mnie i tyle [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Dziękujemy za pamięć, to bardzo miłe, że są osoby, które nadal pamiętają o Fruzince, nawet wtedy, gdy ma już kochający dom. Teraz Fruzia śpi z Morfeuszkiem na jej ulubionym fotelu [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Tnie komara pod swoim nowym różowym kocykiem, który dostała z Komitetu Pomocy dla Zwierząt [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] To kochana koteczka, która mruczy, zanim się ją jeszcze dotknie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Moja kochana strzyga [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Pozdrawiamy wszystkich serdecznie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] P.S. Fruzia dziś w nocy pierwszy raz spała z nami w łóżku [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_eek.gif[/IMG] Prawie całą noc [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Wcześniej brałam ją do wyrka na oglądanie filmów, czy na małą poobiednią drzemkę, ale zawsze bałam się ją brać na noc. Ona się wierci i jak wypnie się z pampersa, to ... nie muszę chyba kończyć [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Wczoraj mnie jakoś tak natchnęło i Fruzia spała z nami. Mój TŻ powiedział, że jak Fruzia wyskoczy z pieluszki, to ... kołdra na ziemię i będzie spać pod kocem [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Nad ranem Fruzik mnie obudził, bo chciał pić i jeść, więc "poszła" do swojej posiadłości i tam - po posiłku - spała dalej [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Kochana moja Fruzilla [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Ines_Chorzów replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Wszystkie kotki, tj. Fruzia, Sheriś, Śliniuś, Morfeuszek i Ramzesik wymiziane i wycałowane :D Najbardziej jednak Śliniaczek, jest teraz na specjalnych warunkach, bo biedak przeszedł tydzień temu poważną operację :roll: Biedak wyrwał ze ściany sznurek, na którym miały przywieszoną zabawkę i połknął go - razem z gwoździem :crazyeye: Ledwo uszedł z życiem, teraz jest z niego jeszcze większy miziak niż wcześniej. Nie wspomnę już nawet o tym, jak bardzo sobie wyrzucamy to, co się stało :roll: Biedny Ślinio. -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Ines_Chorzów replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
A dziękujemy, dziękujemy :) Jak tylko wrócę do domu, to wymiziam Fruzika :D Na pewno się ucieszy :) -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Wieści od Promunia :) "Witam. Ostatnio Promusek znalazł świetny sposób na izolację od reszty domowników.Wchodzi do wersalki przez lukę w niej i dopóki nie ma ochoty, to z niej nie wychodzi. Bardzo lubi gonić sznureczek. Co do jedzenia, to jest dość wybredny, jak chyba większość kotów. Córka lubi czasem go pociągnąć za ogonek, na szczęście Promusek nie robi jej krzywdy. Kotek grzeczny i kochany coraz bardziej. Lubi wieczorem pogonić się ze mną po całym mieszkaniu.Serdecznie pozdrawiamy i proszę się nie martwić kotek ma się dobrze.Dbamy o Niego." A oto ON :D [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=252d32760986d32c"][IMG]http://images26.fotosik.pl/322/252d32760986d32cm.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=96ec76c1f1b03fc5"][IMG]http://images46.fotosik.pl/57/96ec76c1f1b03fc5m.jpg[/IMG][URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8b9a63f4ecef6078][IMG]http://images50.fotosik.pl/57/8b9a63f4ecef6078m.jpg[/IMG][/URL][/URL] -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Wieści z nowego domku: Promusek ma się dobrze, bryka, rozrabia, czyli .... po staremu :D Cały Promus :D Dostałam zdjęcia MMS`em, poczekam na maila i wkleję :) Kurcze, to już tydzień bez Promunia, tęsknimy :( Ciężko "oddawać" te tymczasiki. Człowiek walczy o nie, zaczyna kochać i się przywiązuje, a potem ... oddaje :( Pocieszeniem jest to, że wybieramy im dobre domy, gdzie są kochane równie mocno, jak u nas :) -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Ines_Chorzów replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Koty wycałowane i wyściskane :) Fruzia wyleguje się na fotelu (w towarzystwie takiego jednego burego przystojniaka :D, chwila ... własnie dołączył do nich Morfuś :D, Fruzia go paca po mordce, a on siedzi i na nią patrzy :diabloti:), a Sheriś ... no ba, oczywiście, że na moich kolanach :D Pozdrawiamy -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że nie pisałam, ale byłam chora, koszmarnie się czułam :( No ale dość o mnie :D Mam cudowne wieści ...................... Promusek w sobotę pojechał do nowego domku!!!!!!!!!!!!!!!!!! TAK, udało mus się znaleźć cudowny dom, o dziwo z małym dzieckiem, które bardzo pokochało Promuska. Dziewczynka ma 3 latka i jest kochana. Bawi się z Promuniem, dobrze się dogadują, póki co się docierają, ale wszystko jest ok. Nic nie pisałam, bo nie chciałam zapeszać, ale już wiem, że Promuń się zaaklimatyzował. Był już u weta, który go ponownie odrobaczył i zbadał. Okazało się, że Promusek - mimo podwójnego odrobaczania - nadal miał robaki, ale już jest ok. Jego nowa rodzina obiecała zdjęcia, więc jak tylko je dostanę, to wkleję. Ludzie naprawdę fajni i odpowiedzialni. Oczywiście Promusek zabrał swoją wyprawkę = Bozitkę :D Zostawił tylko kilka dla kumpli "z celu" :D Ależ się cieszę z jego szczęścia :) Z drugiej strony jest nam smutno, bo go bardzo pokochaliśmy, no ale taka jest idea domków tymczasowych :) -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
W ciągu kilku ostatnich dni miałam 3 telefony w sprawie Promuska. Niestety nic z tego nie wyszło. Jeden pan był naprawdę bardzo fajny, ale był to domek wychodzący (dom z ogrodem). Pan bardzo chciał Promuska, miał identycznego kota, który niedawno zmarł ze starości. Wspólnie jednak doszliśmy do wniosku, że Promuskowi potrzeba domu niewychodzącego. Pana namówiłam na kota ze schroniska, zaś Promuń dalej szuka :) Ten urwiś nie nadaje się do domu z ogrodem, myślę, że mógłby nawiać, a tego bym nie przeżyła. -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Ines_Chorzów replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Fruzia przesyła całuski dla wszystkich, którzy o niej myślą i ją kochają :) Właśnie się wykąpała i zaraz będzie oglądała "Gotowe na wszystko" :D To jej ulubione zajęcie (zaraz po jedzeniu i spaniu oczywiście :D). -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Mnie też bardzo podobał się w tym kubraczku, dlatego zamieściłam te właśnie zdjęcia :) On jest przeuroczy. Mam nadzieję, że ktoś go bardzo pokocha i da mu ciepły dom :) -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Na pierwszej stronie jest nowa "reklama" Promuska, warto przeczytać :D -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Promusek pozdrawia wszystkich :) Kazał przekazać, że lubi prawie wszystkie pychotki z paczki i że nie jest wybredny :D Jest po prostu smokoszem i tyle :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Promusowi chyba dobrze u nas :) Przychodzi się przytulać, więc raczej nas lubi :D Żebyś wiedziała, że łatwo znaleźć nieodpowiedzialnego opiekuna, ale my takich omijamy szerokim łukiem. Wiadomo, że nie od razu człowiek wie wszystko na temat kotów, ale widać kiedy ktoś chce się uczyć i wszystkiego dowiedzieć. My też nie jesteśmy idealnymi opiekunami, ale się staramy. Koty są bardzo ważne w naszym życiu i wszystko jest im podporządkowane ... o tak, wszystko. Nie ma opcji, żeby czegoś im zabrakło, prędzej sobie odmówmy. No ale ja mam kociomanię, więc cóż począć :D Widzę, że z zachowania nasz Promusek to wykapany Cyrny :evil_lol::evil_lol::evil_lol: My również życzymy Tobie i wszystkim odwiedzającym ten wątek samych dobrych chwil w tym roku :) P.S. Zauważyłam, że Promus nie znosi jednego smaku Bozity, mianowicie z królika :crazyeye: Za pierwszym razem myślałam, że się przejadł kurczakiem i dlatego nie je. Gdy go przysunęłam do miseczki, to się zapierał, a potem uciekł. Dzisiaj znów dałam im ten smak i sytuacja się powtórzyła. Nałożyłam mu więc innej i zjadł bez problemu :) Jestem w szoku, że ten żarłok może czegoś nie lubić :lol: -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Ach ten Promusek, żarłok niemiłosierny :evil_lol: Dziękuje nam aż za bardzo, szczególnie jak kradnie mi jedzenie z talerza :D A co do miejsca w domu, to sam sobie wywalczył, on się z nikim nie patyczkuje :lol: Po nowym roku powtórzymy mu szczepienie :) Brzuszek zagoił się rewelacyjnie, nic złego się z nim nie dzieje. Ach, no i dzwoniła jedna rodzina zainteresowana jego adopcją, nawet się umówili, że przyjadą go obejrzeć, ale miałam złe przeczucia i się nie pomyliłam :( Nie przyjechali, co oznacza, że nie są odpowiednimi ludźmi dla naszego uroczego Promuska. Nie oddamy go byle komu :) -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Ines_Chorzów replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
My również życzymy zdrowych i pogodnych świąt, spędzonych w gronie najbliższych oraz wszystkiego co najlepsze w nadchodzącym roku. Życzenia są również od naszych futerek, a w szczególności od naszej kochanej Fruzilli :D -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Paczka doszła we wtorek, a koty .... no cóż .... ZACHWYCONE!!! :D Od razu musiały dostać porcję, bo by dostały pypcia :D Same chciały się dorwać do jedzonka :evil_lol: Nie mogłam się opędzić przy rozpakowywaniu, takie były ciekawe, co w paczce :) Naprawdę bardzo dziękujemy za te wszystkie prezenty dla naszych kociczków. Będą musiały podziękować Promuskowi, bo to jego zasługa :) No i oczywiście chcemy życzyć Tobie i Twojej rodzinie zdrowych i spokojnych świąt :) Futerka przyłączają się oczywiście do życzeń :) WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO. -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
My też chcemy, aby nasza Fruzieńka żyła jak najdłużej. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby jej zabraknąć. Mój TŻ został nieco przymuszony do posiadania tylu futerek :) Kochamy je wszystkie, choć każdy ma coś za uszami :D P.S. Promusek właśnie śpi TŻ-owi na kolanach :) ale zaraz pewnie pójdzie czekać pod drzwiami na paczkę :D -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Ines_Chorzów replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
U Fruzi jak zwykle, raz lepiej, raz niestety gorzej. Ostatnio coraz częściej ma problemy z załatwianiem się, ale wytrwale walczymy o jej zdrówko. Poza tym wszystko po staremu, tzn. my kochamy Fruzię, a ona nas :D Szczególnie, podczas codziennej toalety, kąpieli, przewijania, smarowania kooperka i całej tej otoczki :) Dobrze, że ona w gruncie rzeczy rozumie, że to jest niezbędne do życia, choć i tak dziennie załącza wyjca, jak tylko widzi Sławka (on zajmuje się tą "brudną robotą"). Ja jestem od przyjemności, miziam, całuję i przytulam :D Fruzia jest przekochana, to trzeba samemu zobaczyć i odczuć, bo nie da się opisać, jaka jest cudowna. -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Boże, nawet nie mam słów na określenie czegoś tak okrutnego. To wprost nie do pojęcia. Dla mnie sprawiedliwość jest tylko jedna: OKO ZA OKO i nic więcej. Bardzo mi przykro, to jakiś koszmar. Jak można coś takiego zrobić żywej, czującej istocie. Zabić takich zwyrodnialców to naprawdę mało. Zamiast pomóc tym biedactwom, wytruć albo zjeść :crazyeye: Jeezzzuuu!!!!! W jakim świecie my żyjemy??? Co do Fruzi, to bardzo intensywnie walczyliśmy o jej sprawność, co często odbywało się kosztem jej wygody. Na samym początku były problemy z wątrobą (miała bardzo złe wyniki). Kilkumiesięczne leczenie i dieta dały efekt. W którymś momencie u Fruzi zaczęły się problemy z przewodem pokarmowym. Coraz częściej nie może się wypróżniać, to niestety już się nie cofnie, bo to wynik jej niepełnosprawności. Zanika u niej perystaltyka, jest coraz gorzej. Walczymy o nią ze wszystkich sił, ale to równia pochyła. Dobrze, że leczenie Fruzi sponsoruje KPdZ, bo nie musimy oszczędzać na lekach, itp. Teraz już jej nie męczymy ćwiczeniami, zastrzykami, itd., bo ona i tak nie zacznie chodzić, za to staramy się dać jej jak najwięcej miłości i poczucia, że jest taka jak inne koty. Spędza maksymalnie dużo czasu z nami, przytulona do mnie :D (oglądamy razem filmy, razem czytamy książki i w ogóle wszystko robimy razem). Ona jest szczęśliwa, a to jest najważniejsze. Niepełnosprawne koty nie żyją zbyt długo, więc chcemy jej dać wszystko, co najlepsze, aby miała trochę radości z życia. Fruzia jeździ z nami na różne wypady :) Wiem, jak to brzmi, ale my nie możemy jej zostawić pod niczyją opieką, więc jeździ z nami :) Trochę zdjęć: Oto Fruzia niskopodłogowa, dywanowa :) [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131775"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131775m.jpg[/IMG][/URL] Tu Fruzia na zamku Krzyżtopór :D [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131785"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131785m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131787"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131787m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131789"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131789m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131791"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131791m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131793"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131793m.jpg[/IMG][/URL] Tu w ogrodzie, szykowała się do rozpalania grilla :D [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131795"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131795m.jpg[/IMG][/URL] A tu z kolei Fruzia wylosowała los w loterii na dożynkach w Kurozwękach :D [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131797"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131797m.jpg[/IMG][/URL] Fruzia w labiryncie z kukurydzy :) [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131799"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131799m.jpg[/IMG][/URL] Fruzia z "żubrem" :lol: [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131801"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131801m.jpg[/IMG][/URL] Fruzik śpiący w drodze do domu, wymęczona, ale za to szczęśliwa :) [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131805"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131805m.jpg[/IMG][/URL] I już w domu, Fruzia kanapowa :D [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/131807"][IMG]http://upload.miau.pl/3/131807m.jpg[/IMG][/URL] Nie wyobrażam sobie życia bez niej. To taka kochana kotka :) -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Czyli Promusek lada dzień zacznie wysiadywać przy drzwiach :D Wiesz, moi rodzice też należą do mega rozpieszczaczy :D Mają w domu "moją" kotkę :) Tzn. miała być moja, ale jako że po przyniesieniu do domu chorowała, to mama stwierdziła, że póki nie wyzdrowieje,to będzie u nich ... no i tak już zostało, bo nie potrafili się z nią rozstać :evil_lol: Teraz Nefcia ma wszystko, co najlepsze i jest szczęśliwa :) Co do Fruzi, to ona na tym zdjęciu była jeszcze w trakcie rehabilitacji. Wtedy potrafiła sama ustać, podtrzymywana nawet "chodziła" :) Teraz już nie poświęcamy tyle czasu na ćwiczenia, za to skupiamy się na walce o jej życie, bo niestety teraz to jest najważniejsze. -
Tosia vel. Frydzia już w kochającym domku u Lepus :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Oficjalnie ogłaszam, że nasze kochane cudo już jest w nowym cudownym domku i do tego w stolicy :multi: Tośka jestem z Ciebie taka dumna, teraz to już dama z Ciebie pełną gębą :D Frydzia podróż pociągiem zniosła bardzo dzielnie, a i w domku szybko się zadomowiła. To wszystko dzięki domkowi tymczasowemu, który spisał się na medal. Tosiulka się odstresowała, wyluzowała i teraz jest z niej naprawdę cudowna kotka. Jesteśmy przeszczęśliwi, że Frydzia ma wspaniały dom. Jednocześnie jesteśmy niezmiernie wdzięczni Tobie Maju i Twojemu TŻ za serce okazane Tośce. Wykonaliście kawał naprawdę dobrej roboty, a to jest bezcenne. Wielkie dzięki. -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
Promusek pozdrawia wszystkich, którzy go kochają :loveu: -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
[quote name='majafaja']W sumie racja. Ale wiesz, ja moge sie dowiedziec czy Promuska nie chcieli by zamiast Frydzi - ja jakos wierze, ze Ania nas nie zawiedzie i wszystko pojdzie OK![/quote] Ja też myślę, że wszystko będzie ok, ale nauczona doświadczeniem jednak wolę nie zapeszać :) Co do Promuska, to gdybyś mogła się dowiedzieć, czy by go nie chcieli, to byłoby super. Może akurat się zakochają :) To taki fajny kocurek. -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
[quote name='marivel']Jakie piękne kociambry, a jakie szczęśliwe, że mają taki dom. Jak się nauczę wstawiac zdjęcia , to przedstawię moje szczęŚcia. Jak Śliniaczek nie ma ząbków, to chyba nie lubi suchego ( chyba głos za bozitą :diabloti:)[/quote] Nasze kociambry to takie mamucie wypierdki :evil_lol: Niezłe z nich ancymonki, to chyba przez to, że w grupie czują się wyśmienicie i wzajemnie się nakręcają :evil_lol: Chciałabym zobaczyć Twoje futerka, na pewno są przeurocze :) U nas od przytulanek i głaskania są właśnie Śliniak oraz Sheriś i Fruzia, zaś od ciukania jest Promusek. Raz dziennie to musowo musi przyjść i mnie zmolestować :D [quote name='marivel'] Jak jadę z moimi kotami do rodziców, to jakiś czas po powrocie strajkują przy miskach:evil_lol:. [/quote] Czyli po prostu tak już masz, że rozpieszczasz koty, wszystkie bez wyjątku :D [quote name='marivel'] Oby Promusek znalazł najlepszy dom. Zastanawiałam się, czy ktos go wyrzucił, czy kocina była wychodząca i zabłądziła. Pisałaś, ze od razu wskoczył Ci na kolana, czyli był ufny, albo genialny- od razu rozpoznał właściwe kolana. A ma u Ciebie jakiegoś kumpla, czy raczej trzyma się osobno? [/quote] Myślę, że mógł go ktoś wyrzucić (np. z powodu tej przepukliny, albo tego, że urósł - ludzie są tacy niedouczeni i płytcy :roll:). Rozwiesiliśmy mnóstwo ogłoszeń po okolicy, więc gdyby ktoś go szukał, to miał okazję go znaleźć. U nas Promus dobrze się dogaduje ze wszystkimi, ale nie zauważyłam, aby jakoś specjalnie kogoś sobie upodobał. -
EDIT: Promus już ma własny dom :) Przygarnięto Gangstera :)
Ines_Chorzów replied to Ines_Chorzów's topic in Już w nowym domu
[quote name='majafaja']Aga, a jak Promusek? szukacie domku? Ale masz w domu same pieknosci :) zdecydowanie :) Wejdz moze na watek Frydzi i napisz, ze jedzie do nowego domku, hm?[/quote] U Promuska dobrze. Domku szukamy, ale ciężko to idzie :( Co do naszych kociambrów, to rzeczywiście wszystkie są cudowne, choć każdy na inny sposób :) Co do Tosi, to szczerze mówiąc boję się cokolwiek pisać, żeby nie zapeszyć. Zresztą ja nadal przedłużam ważność jej ogłoszeń, bo się boję, że zapeszę :) Może się wstrzymam, aż będzie wiadomo, że wszystko ok w nowym domu?