Niestety to nie działka przy domu. Ale codziennie ktoś z nas tam przyjeżdża. Tylko teraz mam dylemat. W tamtych okolicach błąka się sznaucerek, jego też chciałabym uratować, cholera za dużo tych psów :placz:.
Boks jest zadaszony, na dużej działce, w okolicy dużo lasów, fajne tereny na spacerki...
Jeszcze spróbuję ją dać do gazety, ostatnio jak ogłaszałam psiaka, to z 5 domków dzwoniło.