Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Przeciez wiem, ale zarty mi nie w glowie. Jutro mi ja zetna. I co bedzie z Bafusiem?1
  2. Coś ty, ja pracuje. Na jutro (tzn. na dzisiaj) mam zrobic tlumaczenie. No, nie wiem. Dobranoc.
  3. Je karme. Brzuchol ma jak beben i puszcza takie baki, ze glowa mala. Jutro ide z nim do wetki, to kupie jak najdrobniejsza. Nie martwcie sie, damy rade. Dziewczyny, czy wy w ogóle sypiacie?
  4. Bede wdzieczna za kazda informacje. Ja mieszkam przy Radiostacji. Są tu takie tereny, ża ani mi w głowie spacerować w przydworcowym parku. Na pewno tam sie nie pojawie. Ze smyczy spuszczac nie bede, przynajmniej na razie. Wole nie myslec, co Ecci by mi zrobila, gdyby sie zgubil. Pozdrawiam.
  5. Jeszcze smutnawy. Teraz oglada z cora "Kryminalne zagadki Las Vegas." Na zupelnie innej kanapie. Znaczy kanapowy. Cos mi sie zdaje, ze bedziemy dzis spac razem. Jak Mixer pozwoli.
  6. Ecci, zdjecia beda jutro, cora obiecala. Mam jedno w komorce, ale nie mam twojego telefonu.
  7. Ecci, ciesze sie, ze moglam sie na cos przydac. Zrobie wszystko, zeby chlopak byl u mnie szczesliwy i trafil do ciebie w dobrej formie. Jutro skoczymy do mojej wetki - niech go osłucha i obejrzy te narosl na lapce. Zdam relacje z wizyty. Bafus jest grzeczniutki, nie sprawia klopotu. Jeszcze chwila i zacznie sie usmiechac. Chcialabym. I zeby sie dogadal z moimi potworami. Pozdrawiam.
  8. Dziekujemy. Mamy duuuzo karmy. Moje smoki chetnie sie z Bafusiem podziela. Karma na pewno sie przyda jakiejs innej biduli. Pozdrawiam.
  9. Lodzkie schronisko to nie Krzyczki, ale milo tam nie jest. Bylam dwa razy - wystarczy. Przepelnione, ponure, a tego smrodu nie zapomne do konca zycia. W sierpniu wyciagnelam stamtad Mixera (imie schronowe Lord) - kupe smierdzacego nieszczescia z poharatana lapa i agorafobia (siedzial tam prawie 3,5 roku.) Przez tydzien nie chcial wyjsc na spacer, zalatwial sie w domu. Do tej pory boi sie obrozy, chodzi w szelkach. Bardzo pomogl Holka (adoptowana w 2003) - to ona wskazala mu droge powrotna do zycia. Przy okazji, zachecam do adopcji starszych psow. To tylko tydzien klopotu - potem juz samo szczescie. Bafus spokojny, ale smutnawy. Chyba teskni. Troche boi sie Mixera. Malpiszon schronowy, zazdrosc zazdroscia, ale powinien zrozumiec i przygarnac bide. Holka go olewa. Ona tak ma. Spokojnie, jeszcze sie pokochaja. Bylam z nim na spacerku (domagal sie). Wysikal to, co wypil czyli cale morze. Kupka troche rzadka. Pewnie stres, zmiana zartka. Poczekam do jutra. Spi sobie pod biurkiem na podusi. Aha, zaakceptowal meza. Pozdrawiam.
  10. Bafus juz w domku. Jest troszke zagubiony, ale przyzwyczai sie. Bedzie musial. Nie narzucam sie, dam mu troche czasu. Najwazniejsze, ze moj smok go nie pozarl. Zazdrosny jak diabli. Tez bedzie musial sie przyzwyczaic. Jeszcze tylko spotkanie z suka (ona jezdzi z moim mezem do pracy) i juz. Bafus wypil morze wody, je niewiele. Moje psy sa na suchej karmie - bedzie musial polubic, bo wolalabym nie gotowac rosolkow. Jestem leniwa. Ale jak bedzie trzeba... Kupilam mu obrozke i miseczke, jutro polece po pontonik. Narazie przygotowalam mu podusie, ale nie jest zainteresowany (moze dlatego, ze Mixer probuje sie na niej zmiescic.) Wieczorem wraca corka - pewnie wyladuja oboje na kanapie i poogladaja TV. Jasne, ze lepiej by bylo, gdyby Bafus nie mial konkurencji, ale na to to ja juz nic nie moge poradzic. Bedzie dobrze.
  11. Co to jest pw - mowilam, ze jestem gapa.
  12. Jestem tu calkiem nowa i troche nieporadna. Sledze dogo od pol roku, watek Bafusia od poczatku. Jesli bedzie trzeba, bede DT dla Bafusia albo suczki. Niestety, tylko DT - trzy pokoje w kamienicy, dwa duze psy schroniskowe - wlasciwie pies i suka. Przez miesiac damy rade. Jest dodatkowy pokoj z osobnym wejsciem z corka na tymczasie. Aha, mieszkam w Lodzi. Tel. 506170230.
×
×
  • Create New...