Khos Aku, ja cię proszę,
odłóż ty parę groszy,
kup bilet na autobus
i zasuwaj do domu!
Dokąd chcesz? Do Łodzi?
Do Łodzi nie zaszkodzi.
A może w Krakowie
chcesz się zadomowić?
Wybierasz Biłgoraj? -
rozumiem, toż to raj.
Pomyśl jednak, piesku -
może jednak w Lesku?
W Gorzowie nad Wartą
też spróbować warto.
Hej, wyżeł, a może
wolisz gnać za morze?
U boku Norwega
za łosiami biegać?
W preriach Arizony
bizona pogonić?
W Afryce dać wiele,
by dopaść gazelę.
Ruszaj w drogę, Khos Aku,
a ty, Figo Bez Maku
i ty, Yorijo miła,
za wyżła kciuki trzymaj.