Są jeszcze inne psiaki o imieniu Nochal na wątkach. Więc niech już nasz zostanie Noh Alem.
Noh Alu,
nie mam do ciebie żalu,
że tkwisz ciągle w schronie.
Wiem, że nos twój chłonie
najwyżlaste wonie.
Wiem, że na Człowieka,
na "darz bór" wciąż czekasz.
Doczekasz się, psino,
pognasz za zwierzyną,
ujadaniem dzikim
wprawisz w zachwyt dziki,
wystawisz zająca -
a niech go pies trącał.
W miękkości swych fafli
poczujesz chłód tafi
stawu lub jeziora.
Noh Al - na cię pora.