Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Trzymam kciuki, Oskarku!
  2. To jest schron dla psich maleństw. Duże ledwo się mieszczą w tych boksach. :-(
  3. [quote name='Leyla']:eek2::eek2::eek2::scared:to ja spadam stąd !![/quote] Ja to chyba w ogóle nie wejdę [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_6_100.gif[/IMG] To Verter jest taki malutki? :crazyeye:
  4. Gdzieś tam czeka na Stefanka [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/208.gif[/IMG]
  5. Do domku zmykaj, bystrooki!
  6. Coś przeciągnęła się ta wizyta. :crazyeye:
  7. Cóż, w przyrodzie zdarzają się różne anomalia. ;)
  8. Będę, będę, tylko nie strasz [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_6_100.gif[/IMG]Bliżej to znaczy w Krakowie? Irenko, czy ty przypadkiem za dużego podpisu nie masz? Wg moich obliczeń o 56 pikseli. Jeszcze jeden czerwony neon pojawi się na dogo jak nic.
  9. [quote name='luka1']no i czego ja ludzie nie wyrywaja sobie z rąk?:mad:[/quote] Bo ludzie są ślepe i głupie. :angryy:
  10. Widać niezwyczajna przebywania na salonach i chodzenia na smyczy. Ale umie się zachować. Będzie dobrze, suniu.
  11. Koreczku, zdaje się, że twoja pańcia bardziej się boi niż ty. Podtrzymaj ją na duchu. Anetko, masz za duży podpis. O całe 31 pikseli. Usuną ci go jak nic. Wywal może Kamyka albo Dygusiową - są w miarę bezpieczne. Wracam właśnie od tego rudego biedaka. Słów brak.
  12. Poproszę o nr konta. Koniecznie z adresem. Na dobry początek dajmy mu jakieś imię.
  13. [quote name='A&S']Te oczy.... Mówią zabierz mnie... pokochaj... :-([/quote] Czy ja wiem? Na nieszczęśliwą to ona nie wygląda. :evil_lol:
  14. Daj Boże wszystkim staruszkom takiej sprawności!
  15. [quote name='ocelot']Nieziemski ma wyraz tego pysia;)[/quote] Bo Kamyś to pies nie z tej ziemi!
  16. Nie jest powiedziane, że Kajtek zamorduje kota. Moje psy gonią na spacerach, kiedy kot ucieka. Jak coś ucieka, trzeba gonić. A któregoś dnia na wakacjach, do domu wszedł kot gospodarza, którego zawsze zaganiały na drzewo i psy zamurowało. Jeden wycofał się na kanapę i udawał, że nie widzi, a drugi leżał nieruchomo (kot mu chodził przed nosem, wyjadał żartko z miski) i odżył dopiero, kiedy kotek sobie poszedł. Jeżeli Kajtek nie jest typowym "mordercą kotów", kot da sobie radę i postawi go na baczność.
  17. Nie ma co pytać o zdanie. Trafi go i już.
  18. Renatka wróci, to zrobi się głośniej. :lol:
×
×
  • Create New...