[quote name='mrs.ka']dla Areska DT zorganizowała Nasz Renatka i dzięki jej za to bo ja i Ania102 nie dałybyśmy rady:shake: po za tym skoro to ma być tymczas to lepiej żeby był "pod ręką" ,a do tego Twojego Przemyśla to nijak dojechać:eviltong: Bambo chciałabym żeby jeszcze przed zimą do Ciebie trafił tylko z tym transportem problem bo mój TZ zabiera mój samochód i do grudnia nie mam czym psy wozić :razz: a do tego Przemyśla jakoś nikt nie jeździ najwyżej do Rzeszowa[/QUOTE]
No,tak,w sumie racja,Przemyśl to już całkiem koniec świata... :-( Jakoś rzeczywiście mało kto tu jeździ...Zima za pasem,fajnie by było,gdyby Bambo nie musiał jej spędzać na łańcuchu...Tylko-jak go do mnie dostarczyć???
Co do Areska i dt-też masz rację,jestem dość daleko...Niestety,nie jestem w stanie adoptować na stałe dwóch psiaków.Nie chcę adoptować,a potem prosić o pomoc w utrzymaniu.Nie w tym rzecz.Co innego dt-w tym przypadku można prosić o pomoc.
A co z łapką Aresa?Czy rzeczywiście myślicie o amputacji?Może dałoby się jej jakoś uniknąć?Konsultowałaś sprawę z dr.Fedaczyńskim?On nawet na odległość potrafi wyleczyć...:-)