-
Posts
10580 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neczka
-
[B]fotki naszej śliczności ;)[/B] [SIZE=1](z góry przepraszam za jakość, ale tak to jest ze zdjęciami z telefonu..)[/SIZE] [COLOR=darkgreen]Tu Dayla zajada kostkę na balkonie[/COLOR] [COLOR=#006400][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/4595/img017jp6.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#006400]tutaj psi odpoczynek[/COLOR] [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/5976/img027zp5.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/571/img028dq5.jpg[/IMG] [COLOR=darkgreen]a tu zabawa, podczas której niestety suni nie da się uchwycić w takim momencie aby było widać jej pysia ^^[/COLOR] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/2526/img041tj9.jpg[/IMG]
-
niedowidzący Cezarek - uratowany! już w nowym domu!!!
Neczka replied to Dea's topic in Już w nowym domu
żeby tylko znalazł ten domek.. :calus: -
Jasne, że ją wykąpałam ;) Przepraszam, ale zdjęcia będą jednak jutro.. już tak na 100% //edit// P. Beciu nie wiem dlaczego nie chce mi wysłać priv'a więc odpowiadam tu. Nie ma żadnych problemów oprócz tego, że zaczepia Amisia, który się wtedy wkurza, ale jest to szczęście, ze to sunia i Amisiowi się podoba mimo wszystko ;) U weterynarza sunia zachowywała się dość nerwowo, ale ona ogólnie jest nerwowa na podwórku też, dopiero w domu się uspokaja. Musi się jeszcze przyzwyczaić :) Ale cwaniara nie dała zbadać uszek pani weterynarce, tylko ja mogłam je dotknąć :roll: Jutro dostanie tabletki na odrobaczenie i jak wszystko będzie w porządku, to jeszcze przed świętami ją zaszczepimy ;) Pozdrawiam
-
Co do relacji, to sunia chce się bawić, a Amiś to już poważny gościu jest i nie ma na to ochoty, więc Dayla zaczepia go ciagle łapką i szczekaniem, co Amisia denerwuje i czasami na nią powarkuje. Narazie jedzą osobno, bo wczoraj mało brakowało, coby zrobiła się z tego powdu wojna, ale myślę, że to się po jakimś czasie zmieni i już nie trzeba będzie ich rozdzielać ;)
-
Ona jest przekochana ;) spała ze mną w łóżku przez całą noc.. nie dało się jej za nic wygonić ^^ Byłyśmy dzisiaj u weta i wszytsko jest w porządku, zdrowe oczka, uszka, piękna lśniąca sierść, niedługo idziemy na szczepienie, ale narazie musi wziąść tabletki na odrobaczenie. Zdjęcia postaram się dodać jeszcze dzisiaj, ale wieczorem, bo narazie nie ma w domu nikogo, kto mógłby ją przytrzymać, a bez tego Daylunia nie da się sfotografować ;) no chyba, że poczekam aż się zmęczy i położy ^^ Drufi-Magda, nie zapomniałyśmy, ale nie było właścicielki schroniska i nie mieliśmy kogo zapytać :/ ale Becia66 powiedziała, że będzie się z nią kontaktować, więc jeślil takowe zaświadczenie jest, to napewno je dostaniesz ;)
-
[quote name='MagYa^^'] czy w Orzechowcach nie usypia sie slepych miotow? [/quote] Beci nie chodziło o to, że pieski będą ślepe, tylko są tak malutkie, że jeszcze nie widzą.. Byłam tam dzisiaj właśnie z Becia, tragedia co się dzieje z tymi pieskami :placz: trzeba szukać domów jak tylko się da..
-
Karunię z naszym Amisiem zapoznaliśmy na podwórku przed blokiem, później wspólny spacer, na którym Ami był nią bardzo zaciekawiony ;) W domu wszystko już było w porządku, oprócz kuchni.. zakładam, że o to miejsce będą toczyć się przez najbliższy czas wojny, bo Amiś zawsze pilnuje lodówki (czy to przed królikiem, czy przed kimś znajomym) a Karusia też ma temperament (już zdążyła Amiego właśnie w sprawie miski okrzyczeć :P ). ..a teraz leży sobie przy komputerze i obserwuje szczurka :) Jeszcze raz dziękujemy Beci za dobre serducho ;)
-
Mojego Amisia napewno nie zdominuje ;) On też jest wyrzuconym psiakiem, więc usilnie chce pokazać wszystkim, że ma swój dom i choć czasami trzeba się dzielić to on jest najważniejszy ;) Myślałam, żeby poznać ich pod moim blokiem zaraz po przywieznieniu Kary.. No i zastanawiam się tak, czy przy okazji, jak Karusia będzie sterylizowana, czy nie wykastrować jego.. właśnie, czy to nie za późno, jeśli on ma 12 lat ? Bo straszny z niego wariat, biega za cieczkami i szaleje za wszystkim dookoła.