Jeśli u babci będzie w takich warunkach, jak u was, to myślę, że będzie wszystko w porządku. W ostateczności zawsze można zrezygnować z pielgrzymki:roll:
Ja za 2 tygodnie też będę miała u siebie, powiedzmy na 'tymczasik' 2,5-miesięcznego Orzeszka i wierzę, że będzie dobrze się dogadywał z moimi.. oby:roll: :evil_lol: