Lusia grzeczna bardzo:loveu: chociaż tyle lat spędziła w schronisku, czystość zachować potrafi. Ładnie chodzi na smyczce a nawet bez niej. Warknęła wczoraj na Deylę i od tego czasu ma spokój (nie jest zaczepiana:eviltong:). Wygląda jak śliczna, malutka foczka:loveu: Potrafi siedzieć na rękach przez cały dzień...... taki cudny pies....