-
Posts
10430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kikou
-
A przede wszystkim pytamy jak wypadła wizyta kontrolna?
-
zbadanie co miesiąc poziomu mocznika i kreatyniny to koszt ok. 20,- złotych a nie 80,- (nie potrzeba robić co miesiąc pełnej morfologii to zwykłe naciąganie), a gdyby kupować karme w workach po 14 kg zaoszczędziłoby sie ponad 100 złotych na dwa miesiące, śledze ten wątek od dawna i odnoszę wrażenie że koszty na weterynarza są mocno zawyżone, doprawdy uczciwy, tani weterynarz też potrafi być bardzo dobry, czasem nawet lepszy jeśli jeszcze dostrzega psa, a nie tylko setki złotych za każdą pierdołę...
-
rozmawiałam z Wiosną pod koniec sierpnia i Rudzik oczywiście żyje, bardzo prosiłam o kilka słów na wątku, jak sie Rudzio miewa.... ale jak widać nie doczekałyśmy sie...
-
Agdanek jak tak wilgotno i zimno lepiej oddycha ale gorzej chodzi biedak... ale Agdanek to twardy chlopak, umie sie cieszyć życiem, dzielnie drepcze na tych słabych nóżkach ...a jak mu sie głaska łepek to aż popiskuje z rozkoszy...a jak sie go głaszcze gdzieś po brzuszku czy pleckach to ma łaskotki i wierci nózką... obecnie mamy obiecany od jednego dobrego duszka odpowiednik karsivanu, spróbuje mu podać...bo częściowo jego dzialanie jest podobne do nivalinu ale nie ma tych skutków ubocznych w kierunku ukl. krążenia.... no i chyba same stawy mają sie ciut lepiej bo wprawdzie Agdanek chodzi okropnie na tych ugiętych nóżkach....ale ostatnio nie popłakuje jak wstaje z pozycji leżącej... to jakby stawy mniej bolały...
-
ząbki odrobine lepiej ale niecałkiem dobrze, lekarka mówi że w tym stanie ogólnym nie ma mowy o zabiegu w pyszczku... ogólnie Rodzyneczka jeszcze biega i czasem powierzga na pleckach....ale już taka przygaszona znowu... tak cudownie odżyła mała psotka po pierwszych dawkach leku...a teraz to już tak troche równia pochyła... :(
-
prosze, błagam i zaklinam ;) od dwóch miesięcy....ale niestety bez skutku
-
...z tym spotkaniem to wyszło tak nie do końca szczęśliwie...bo Państwo zadzwonili do mnie akurat jak dojechalam do domu z Wrocka....a jutro nie jedziemy bo nie ma holtera wiec nie ma potrzeby, a Państwo nie mogą dojechac do mnie bo niezmotoryzowani.... mają jeszcze pomyśleć....
-
wyniki badań sa znakomite, jest ta lekka arytmia i powiekszenie prawej komory ale ta wada jest na tyle "mała", ze oprócz "rozsadnego" trybu zycia nie potrzeba brac póki co zadnych tabletek, istnieje tez duze prawdopodobieństwo ze wada nie bedzie sie wcale pogłebiac, Pani dr zrezygnowala tez z holtera, oparla sie na ekg, zdieciu oraz na usg ktore wykonała i powiedziala ze to wystarczy i nie ma sie co zamartwiac, i nie chce widziec Chojruńki na kontroli wczesniej niz za rok... no chyba zeby gwałtownie cos sie pogorszyło ...ale nie powinno. Tak wiec wydalismy jedynie 107 złotych za usg + podróż 100,-
-
Wrocław.Staruszeczek Mojżesz przekroczył TM .
kikou replied to iwa77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie, nie zgłaszaj mnie, ponieważ oprócz tych rozbitków bezpłatnych mam też kilka płatnych psów... i jak to zwykle na dogo bywa, wiecej bedzie bicia piany niż to wszystko warte... -
nowy bazarek na 2 wrocławskie sierotki: (przeważnie obróżki + kilka zabawek, smyczy...) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192253-OBROŻE-małe-i-duże-nowe-i-używane..ale-wszystkie-TANIE!!na-Maksa-i-Balbine-do-19-bm?p=15319587#post15319587[/URL]
-
[quote name='Dada M']Otrzymałam maila w sprawie Chojraka. Napisany poprawną polszczyzną, z "Witam" i "Pozdrawiam", co mnie bardzo cieszy ;) Państwo mają małe mieszkanie i leciwe fretki, nie mają doświadczenia z psami, ale czytają różne fora i strony dotyczące szkolenia psów. Chcą adoptować psa, który ma więcej niż 5 lat, gdyż zdają sobie sprawę, że starszemu psu trudniej jest znaleźć dobry dom. Niestety, Pani nie napisała, w jakim mieście mieszkają. Odpisałam, iż dopiero we wtorek będę w stanie udzielić jej pełnych informacji na temat zdrowia Chojraka. Opisałam ogólnie jego charakter, nadmieniłam też, że ciężko jest przewidzieć jego reakcję na małe zwierzaki futerkowe. Wyjaśniłam też, jak moje psy zachowują się wobec szynszyli (gdyby biegała, gdy są razem w pomieszczeniu, pewnie by ją zjadły ;) ) Kikou - podałam nr tel do Ciebie, abyś mogła nakreślić Państwu jak najwierniejszy portret Chojraka. Jak sądzisz, jest szansa, że zaakceptowałby obecność fretek ?[/QUOTE] myślę, że na biegające luzem by troche polował, mógłby im troche zagrażać, generalnie do kotów zawsze wyskakuje.... dla małych piesiów jest przesłodki, mogą mu spać na głowie...... ale czy by zjadł fretki? nie mam pojęcia...
-
Malutka Pola - już w swoim wspaniałym domku!!!
kikou replied to holly101's topic in Już w nowym domu
ok. 4 kilo.... ...ale źre jak 10kilowy psiak :megagrin::megagrin::megagrin: -
Malutka Pola - już w swoim wspaniałym domku!!!
kikou replied to holly101's topic in Już w nowym domu
....Poluńka generalnie jest w niezłej formie, chociaż ostatnio jest chłodno i Poluńka bardzo marznie, ciągle siedzi siedzi sobie zakopana w kocyk i niechętnie wystawia swój duży nochalek.... ;) -
Malutka Pola - już w swoim wspaniałym domku!!!
kikou replied to holly101's topic in Już w nowym domu
i portrety: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6c98361c3d0e44b3.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/336/6c98361c3d0e44b3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c2279af67d874fe4.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/195/c2279af67d874fe4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f99708ca4793e113.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/337/f99708ca4793e113med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8449c8ffe608a489.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/195/8449c8ffe608a489med.jpg[/IMG][/URL] -
Malutka Pola - już w swoim wspaniałym domku!!!
kikou replied to holly101's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/16bb2113b677e994.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/336/16bb2113b677e994med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/86a4e6b3b7494511.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/332/86a4e6b3b7494511med.jpg[/IMG][/URL] -
może warto byłoby wybrać się do Pani na wizytę aby dokladnie zbadać potrzeby i [B]możliwości[/B], wtedy łatwiej byłoby "dobrać" psiego staruszka
-
Lisio trzeci rok w hoteliku! Nie mamy za co opłacać DT - pomożcie!
kikou replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamila Proc']Lisio sie przypomina[/QUOTE] ..to ja jeszcze na chwilke w sprawie tej ewntualnej kastracji... nie chcę sama podejmować decyzji, pod względem zdrowotnym Lisio jest jak najbardziej w dobrej formie, a zabieg kastracji nie jest przesadnie inwazyjny ani długi, wiec od strony zdrowotnej, teoretycznie zagrożenia nie ma.... -
Wrocław.Staruszeczek Mojżesz przekroczył TM .
kikou replied to iwa77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Roberto']Szkoda. Sliczny psiak. Stad moje pytanie..[/QUOTE] zajrzyj np tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190811-Koszyczek-niechcianych-staruszków-które-czekają-w-kolejce-na-śmierć-spis-str-1-i-2[/URL] -
Wrocław.Staruszeczek Mojżesz przekroczył TM .
kikou replied to iwa77's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Roberto']Szukam psa dla mojej babci. MIeszka we Wroclawiu, calym zyciem byla dla niej sunia-mieszanka wyzla. Odkad odeszla, babcia bala sie brac psa, ze wzgledu na swoje lata. Dzis udalo mi sie ja przekonac do wziecia staruszka. Myslicie, ze Mojzesz by sie nadal...? Jakiej jest wielkosci? Babcia jest swiadoma, ze pies moze dlugo nie pozyc, szczerze piszac, to jest dla niej zaleta... Bardzo sie boi co bedzie z psem po jej smierci.[/QUOTE] Mojzesik jest duzy, jesli by zaniemógł Babcia go nie podniesie... -
[quote name='ulvhedinn'] ...plastry bardzo chetnie wezmę dla Krakuli :)[/QUOTE] to ja nieśmiało przypomne, że i ja od miesiąca nie mam żelowych opatrunków dla Kubusia, a on jak najbardziej co i raz nóżke sobie obedrze... :( na jego wątku ta informacja niestety nie zainteresowała nikogo.....