Jump to content
Dogomania

gagata

Members
  • Posts

    7813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gagata

  1. Do 'kupy psa":eviltong: dołączyłam "przygarnij zwierzaka."...
  2. Ok,;)foty też będą.... A ja już po cichu myślałam,że komuś wpadł w oko ten maluch....:roll:
  3. No i o to chodzi....Nie trzeba zaraz odbierać krytyki konkretnych faktów jako ataku personalnego na kogokolwiek, bo na to naprawdę szkoda czasu.Nie warto też zasłaniać się powszechną w Polsce niemożnością, bo skoro może Emir, to może i każdy inny... Chodzi o to, by realnie coś zmieniać na lepsze,żeby jak najmniej Ramzesów było w polskich schronach...
  4. [quote name='ulvhedinn']Ten dłuższy czas to niecałe dwa miesiące i cały ten czas dziewczyny szukały pomocy :shake: a problem nie był w olaniu sprawy, jak to niektórzy odbierają, tylko w możliwościch diagnostycznych (wet wieluński ni ebył w stanie pomóc) i co tu duzo mówić, finansowych wielunia.no wlaśnie,chodzi o te dwa miesiace meczarni bez potrzeby,bo bez leczenia Więc nie piszcie tak, jakby On został zamknięty w klatce i kompletnie pozostawiony samemu sobie. A śmierci psów niestety sie zdarzają, w wiekszości schronów nawet by sie nikt o nim nie dowiedział. Wrocław wogóle nie szukałby pomocy (chyba że jakis wolontarisz by się uparł), wiecie? Ksenia, piszesz "trzeba było szybciej zareagowac"- JAK? No chyba ze klasyczną metodą- po co szukac pomocy, chory, uśpic i po krzyku. Tak jak rozwiązują to w zasadzie niemal wszystki schroniska.A znasz bardziej humanitarny sposob na nieleczony nowotwór? Sara, która zresztą nie ma na imię Sara tylko Sabina :cool1: była leczona- według wstępnej diagnozy. Kiedy szybko okazało się że sprawa jest poważniejsza, że to nie rana, tylko najprawdopodobniej nowotwór, natychmiast zaczeto szukac dla niej ratunku. więc skąd pisanie że była nieleczona? Takie małe naciagniecie faktów, bardzo wygodne, prawda?Widać Sabina to teraz Sara...Stwierdzenie dziury w boku i podawanie antybiotyku trudno jest nazwać leczeniem,nawet nie zarządzono dokładniejszych badań, wetka tylko na oko atwierdziła ten nowotwór...Byłoby tak samo jak z Ramzesem.. I kto tu mówi o naciąganiu faktów....Po co doszukiwać się złej woli u Emirowej? Nie lepiej skupić się na walce z władzami Wielunia o lepszy byt dla schronowców?
  5. Naj[ierw po prawidłowym sygnale odezwał się jakiś inny abonent a potem ciągla:"abonent czasowo niedostępny".....szlag....
  6. [quote name='wishina'][B]gagata [/B]jeśli możesz, to może napomknij coś, że się wybieramy, tak wstępnie tylko. I tak będziemy z weroniką i żabą, ale żeby powoli psychicznie się nastawiała. Może tylko o zdjęciach nic nie mów jęsli to nie problem :oops:[/quote]Oki.cały czas próbuję...:diabloti:
  7. Narazie jest jeszcze w emirowym przytulisku pod Warszawą, ale pewnie niedługo wyląduje u mnie na DT,choc tak naprawde to nie ma takiej potrzeby, bo on już jest adopcyjny... Na zdjęciach Cudak jeszcze w wieluńskim schronie: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SZm4S05gCWI/AAAAAAAALYo/ZVJVCiHlZQU/s800/039.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SZm4TYu1piI/AAAAAAAALYw/lxliNYZwtnQ/s800/040.jpg[/IMG][IMG]http://lh3.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SZm4Twe2tDI/AAAAAAAALY4/c3DmKm_56JQ/s800/041.jpg[/IMG] I jak go tam zostawic???
  8. Cudak to smieszny, rudo-biały mix szpica..taka około 4 -letnia i 4-kilogramowa psia miniaturka. ..Do niedawna przebywał w wieluńskim schronisku więc niewiele jeszcze można o nim powiedzieć,ale już widać,że bardzo lubi towarzystwo człowieka, pcha sie na kolana i nadstawia łepek do głasków.... Jeśli uważasz,że właśnie taki kajtek jest Ci potrzebny do szczęścia, to zadzwoń: 604 640 761 albo napisz: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Chłopak jest już wykastrowany ale samców zdecydowanie nadal nie lubi... [IMG]http://lh6.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SZcp8OFqWNI/AAAAAAAALGQ/Q9zDAyCWjiw/s400/102.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SZcpw5gD8PI/AAAAAAAALE8/ou0-TQLIgIE/s400/101.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_oAeK0DYoAA0/SZcqPyK8xoI/AAAAAAAALJI/6e_gQK9kRaY/s400/125.jpg[/IMG]
  9. Jasne, można się pomylić i zamiast w zaspę wleżć na Bacola....
  10. U pani Romy telefon znów nie działa...pewno psy dzwoniły....Nic dowiedzieć się nie mogę...
  11. Bella. w tym sniegu całkiem zniknęłaś....
  12. :roflt::roflt::roflt:[quote name='Saphira']A duża ta kupa :diabloti::evil_lol:[/quote]Zebyś wiedziała....zanim rozgryzłam jak wstawić foty....Ale jest już i na przygarnij zwierzaka..Tylko jak wszyscy to linkują na stronach skoro jakiś admin za każdym razem to musi najpierw zatwierdzić...
  13. Dziś to jej pewnie wcale z tego śniegu nie widać...
  14. Zaba jest zdecydowanie bardzo przytulaśna,wpycha się na kolana i ma wtedy taki piękny uśmiech....Ze też ta krzywołapka nie grzeje gdzieś pupki u swojego człowieka... Lo matko......wreszcie udalo mi się zrobić jej pierwsze ogłoszenie na kupie psa:-o:placz::eviltong: może z nastepnymi pojdzie mi latwiej...
  15. Oj,Kseniu,Zebyś tak domek znalazła.... Po ciężkich bojach z własną głupotą komputerową udało mi się zamieścić Dzidzi pierwsze ogłoszenie na kupie psa....ufff:-o:placz:
  16. Pani Roma płacze nad każdym psem,którego oddaje....
  17. Dianka wstawaj,wygoń Saphirę z łóżęczka...to tylko kilka schodków...
  18. A wiecie,jak sę nazywa inteligentna blondynka?? Golden retriver..... Przyjaciel Poziomki inteligencję odziedziczył po mamusi i dlatego wybrał Poziomkę.. A metamorfoza Poziomki...hoho!
  19. Wejdżcie na inna przeglądarkę - tam działają...ja uzywam Mozilla Firefox..i tu jest ok przynajmniej narazie...
  20. [quote name='ulvhedinn']A Tym jeszcze jest to smutniejsze, że ktoś, szukając pomocy dla zwierzat zwrócił się do Emir w dobrej wierze, a został zwyczajnie wystawiony d... do strzału. Nie mam pojęcia, czym kierowała się osoba piszaca te słowa, bo na pewno nie dobrem zwierzat- czy była to chęć "pokazania się" czyimś kosztem? :shake: No to ja czegoś nie rozumiem....Ten kto, szukał pomocy dla zwierząt u Emir, to właśnie ją otrzymał....Zabrano nieleczone, duże psy,zdejmując tym samym kłopot z głowy kierownictwa schronu, zwrócono uwagę na fatalne waruki bytowania duzych psów,na brak wody w ich klatkach...To żle? Bo jeśli ten ktoś szukał pomocy dla fundacji prowadzącej wieluńskie schronisko, to chyba pomylił adresy...Fundacja Emir jest powołana dla ratowania bezdomnych zwierząt a nie dla ratowania fundacji, która sobie nie radzi...Choć pewnie, gdyby taka fundacja zwróciła się do Emira z prośbą o wsparcie merytoryczne, to pewnie by je uzyskała...Skoro od dawna wiadomo,że tam jest kiepsko z miejscami dla duzych psów, to po co było brać krężelaki? Znowu trzeba ratować raz uratowane??? No i ta eutanazja...To super,że tam sie nie usypia psów , bo są stare i brzydkie..Ale czy to fajnie, by Ramzes odchodził sam, w takiej poniewierce i bólu?? Skoro wetka nie umiała pomóc, to dlaczego nikogo z tam bywających na codzień nie ruszyło sumienie? Wybaczcie....a teraz naskakujecie na Emirową za słowa prawdy? Od tego sumienia nie bieleją...
  21. Na prośbę Emir zamieszczam tu kopię jej wypowiedzi z roboczych stron Emira; " "Czym jest dobrostan? dotyczy on nie tylko komfortu fizycznego i biologicznego, ale uwzględnia również stan psychiczny zwierząt, zagadnienie to rozpatruje się na trzech płaszczyznach: § statusu fizycznego (fitness) § statusu mentalnego (odczuć) § ekspresji naturalnych zachowań. Wszystkie te płaszczyzny zostały zawarte przez Farm Animal Welfare Council (FAWC) w tzw. "pięciu wolnościach" zwierząt. Powinny one być wolne od: § Głodu i pragnienia - poprzez zapewnienie im stałego dostępu do wody i pokarmu koniecznego do utrzymania zdrowia i witalności. § Dyskomfortu - przez zapewnienie odpowiedniego środowiska życia z miejscem schronienia i spokojnego odpoczynku. § Bólu, ran i chorób - przez zapewnienie właściwej opieki, możliwie szybkiej diagnozy i skutecznego leczenia. § Strachu i stresu - poprzez eliminowanie zbędnego cierpienia. § Wyrażać naturalne zachowanie - przez zapewnienie im wystarczającej przestrzeni, właściwego jej wyposażenia oraz możliwości kontaktów socjalnych. to moja odpowiedź na błoto jakim nas uprzejmie obrzucono, gdy napisałam prawdę o tym schronisku; ich DOBRE CHĘCI TO O WIELE ZA MAŁO łąmana jest ustawa o ochronie zwierząt i psy cierpią!! [SIZE=-1]emir[/SIZE][SIZE=-1]" Dotyczy to szczególnie tych dużych psów w wieluńskim schronie...Jeśli w tym schronie bywacie - zróbcie coś, by im ulżyć, cokolwiek! Niech się nie powtórzy tragedia Ramzesa., który przez tyle miesięcy konał w bólach bez żadnej pomocy..... [/SIZE]
×
×
  • Create New...