-
Posts
7813 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gagata
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
gagata replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
W Fundacji Emir jest też Daszeńka, koleżanka z boksu Zory i Katiuszki... Urodzona w 2002 roku, razem z nimi znaleziona na porzuconej posesji, mix jużaka, teraz wysterylizowana. To bardzo spokojna, zrównoważona suka [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d2273b9fd91e28d9.html"][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d2273b9fd91e28d9.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/203/d2273b9fd91e28d9m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/415d2abfb52405da.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/199/415d2abfb52405dam.jpg[/IMG][/URL] -
Dziewczyny pooffuję: Sąsiadki znajoma pilnie musi się pozbyć młodego biszkoptowego persa....ponoć dziecko ma alergię.... Macie jakieś pomysły?
-
Mikrus vel Frodo już nie potrzebuje domku, a dlaczego? Bo go ma!
gagata replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
Zmierzchnica napisała w zasadzie wszystko, co najwazniejsze. Wprawdzie nie znam umiejętności Twojej behawiorystki ale ja osobiście pomyślałabym raczej o jakimś fachowym szkoleniu dla Froda. Takie szkółki są w każdym większym mieście i bywają wybawieniem dla osób, które nie grzeszą konsekwencją wobec własnego psa..:cool3: Jest też bardzo fajna strona wesolalapka - Jacka Gałuszki z wieloma mądrymi radami. Polecam. Ja jednak nie dawałabym psu surowego mięsa, a juz na pewno nie surowa wieprzowinę. Wiem,że to mięso nie bywa badane w kierunku choroby Aujekszy (pseudowścieklizna), bo nie zagraża człowiekowi. Jeśli pies na nia zachoruje, to, niestety, nie ma ratunku. To samo pewnie można powiedzieć o innych gatunkach mięs - sa badane tylko w kierunku chorób zagrażających człowiekowi....No i NIE WOLNO psa karmić wyłacznie surowym mięsem.... Suche karmy dobrych firm są zbilansowane i nieżle służą pieskom.Wystarczy rrzestrzegać dziennych dawek... W sprawie prezentów zostawianych przez Froda na górze - ja bym zabroniła mu tam wstępu, przynajmniej na jakiś czas.... Dorcass, jeśli czujesz,że nie dajesz rady, to napisz...Lepiej jak pies wróci do schronu teraz niż np po pół roku czy roku.... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
gagata replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Neris'] dziamoleTo na sąsiada z Zielonego Zboka chyba....:lol: Tez był, też... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
gagata replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:roflt::roflt::roflt: -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
gagata replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poranna mgła ściele się nisko,coraz niżej przy ziemi......Nad rzeka troche gęstsza, bielsza....Do nasłuchujących uszu dochodzą jakieś szepty, mlaskania, trzepoty, szelesty....Troche strach...tak jakoś po mickiewiczowsku dziadowsko koło serca sie robi....I nagle z tej bieli wynurza się postać dziwna, dołem jakby płynąca w ciemnym obłoku....Włos i biust rozpuszczone....Podchodzi coraz bliżej, bliżej... I nadle już wiesz ! Tak!! To Neris !!! A ten obłok przy nogach to jej cholerne dziamole !!! UFF! Jaka ulga...:evil_lol: -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
gagata replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może być też Nerissina znad Rzeki:cool3: -
Ja bym jednak nie pisała,że puszczona luzem przychodzi na zawołanie....Pewnie właśnie dlatego znalazła sie tam, gdzie była...Niech nowi opiekunowie od początku maja zakodowane,że psa sie nie spuszcza ze smyczy w pierwszych miesiacach pobytu w nowym domu....
-
[quote name='Paulina_mickey']Aneta ma bana, jak chcesz to wyślij mi potem wstawię ;) [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/quote]Fakt, co ślepemu po oczach....
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
gagata replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Powitać Neris z Zielonego Zbocza....:multi: Listonosz nie dotarł? -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
gagata replied to Ewkaa's topic in Organizacje
To może zacząć od ujawniania nazw tych fundacji,o których juz na pewno cos wiadomo? Tak jak na watku pręgowanego boksia ze Szczecina? -
Sventata - dziękuję!
-
Mikser- szalony kudłacz pełen miłosci- MA DOM U MIŚKI84:)
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
[quote name='albiemu']taaa ... I jacyś miejscowi poczęstowali mnie tekstem ... niech się Pani nie martwi, córeczka zawsze może zostać z nami... chodziło o Miśkę ... Mój Dosiek nawet nie wiedział, że ojcem został i razem ze mną wychowuje córkę od ponad 20 lat :D ...[/quote] No to starajcie się o klony....:evil_lol: W sumie fajnie będzecie mieli : klony Miski, klony Zaby...:evil_lol: -
Moj pies? Niufek, po co piszesz ,skoro nie czytasz? Przeciez Czarny to pies, którym "zaopiekował" sie PiSdZ po tym jak pobił go prawnik/konkubent włąscicielki, mial nawet jakis filmik na dogo...:razz: Nie pamiętasz filmiku? Tak Ci siE podobał...
-
[quote name='niufek']Wow, to jest odpowiedz . Gagata ,co do twego podpisu ,moglas zachipowac tego psiaka ,moze latwiej bys go odnalazla:roll:.Zawsze to jakas szansa .Ale teraz ,to po ptakach , tylko rada na przyszlosc .Dlaczego po ptakach? To co Grzegorz z Trzcianki zrobił z tym psem????
-
A tu macie wątek do przytuliska Pajuni w Polsce, która współpracowała z tą Anke i pewnie nadal współpracuje: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1153/nasza-fundacja-przytulisko-pusia-129214/index2.html[/url] Polecam szczególnej uwadze posty dzisiejsze i wczorajsze...
-
Lilk a , a myślisz,że nie chcielibyśmy tak? Tylko powiedz mi jeszcze, jak mamy to zrobić? Ludzie, każdy telefon do kliniki - a przecież domagacie sie bieżących informacji - to oderwanie weta od jego pracy, od psa. No to w końcu się zdecydujcie, czego chcecie i na czym Wam zależy: na bieżących informacjach czy na Trevorze... Bo nam na Trevorze...
-
Wiesz, Asior, ja nikogo nie traktuję tak, jak sugerujesz. .Mój post był odpowiedzią na post Niufek, a konkretnie tą jego część: "O , czy ty pierwszy raz jestes na watku psa od Emir?? To jest standart ,ale tez nie zaprzeczam ze emir pomaga temu psu ,tez nie zaprzeczam ,ze dzieki nim ten pies zyje prawda?? Tylko czemu sa tacy skapi z info o psie ??" Jak myślisz, ile razy można pisać to samo? Post 626 był jakiś czas temu....Przecież my wszyscy czekamy na jakąś odmianę na lepsze, prawda? Od nieciepliwych postów jeszce żaden pies nie wyzdrowiał...Za to od nadmiaru telefonów do weta nejednemu mogło sie pogorszyć...Ludzie, trochę rozsądku..
-
Asior, to jest część postu nr 626: W razie istotnych zmian w stanie zdrowia Tervora informacje z kliniki otrzymam i podam natychmiast. Brak informacji oznaczać będzie, że pies walczy, a lekarzom trzeba dać spokój i czas, by mogli go ratować. Proszę zatem o cierpliwość i wyrozumiałość. Teraz on jest najważniejszy [SIZE=2]Co tu jest do pisania, gdzie jest ta ironia, naigrywanie się?
-
Asior, a co byś chciała usłyszeć? Naprawde jest bez zmian, Czekamy aż pies zwalczy chorobę, pomagamy jak możemy..Co tu jest do pisania? Wybacz ale atmosferę podkręcaja właśnie takie posty jak Twój....Chcesz dokopać Emir? Ok, załóż sobie wątek i kop, ale tu daj spokój,sama napisałaś,że tu wchodzą ludzie, którym zależy na Trevorze...
-
O, witaj,niufek..... Ależ informacje są....Cały czas aktualne: Trevor bez zmian. CZEKAJCIE. Jak coś się zmieni, na pewno powiadomimy.... A swojego niufa zaczipuj, nie będziesz musiała się bać.... Ja też szukam psa, popatrz w mój podpis...
-
Nie wiem, dlaczego akurat na tym wątku zaczęły się dyskusje o fundacji Emir i co one mają wnieśc do sprawy oszustów na dogo..... Jeśli chodzi Wam o emocje samej Emir wyrażane akurat w takiej formie, to proszę czytać jej posty ze zrozumieniem....One mają swych adresatów i absolutnie nie są adresowane do ogółu. A swoją drogę niejednego by poniosło - tu na dogo, w ciepełku i przy klawiaturze fajnie sie klepało co bardziej kąśliwe uwagi i jakos nikt się nie martwił, że dogo to też forum publiczne i podważanie autorytetu wetów opiekujących się Trevorem zupełnie temu psu nie pomagało. Mało tego - stawiało również pod znakiem zapytania fachowość samej Emir i tak naprawdę służyło tylko jednemu - by Fundacja Emir była żle potrzegana w oczach ludzi czytających dogo.... Tak, fundacja Emir utrzymuje sie z datków i darczyńców szanuje. Tyle tylko,że tu, na tym forum , tych darczyńców nie jest zbyt wielu, niestety. Dużo częściej sytuacja wygląda tak, że pies trafia do Emira i cześć, koniec zbiórek, bo przecież zwierzak jest bezpieczny, w Emirze ,a więc na pewno leczony i zaopiekowany. Przecież Emir pieniędzy nie potrzebuje...I kolejna uwaga, gdyby nie podano informacji o stanie Trevora, nie byłoby tych dyskusji i sporów, tak? ..
-
Bella z Orzechowcow- w schronisku od zawsze....Podaruj jej dom!
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
One obie są chyba ciut zadziorne...:cool3: