[quote name='epe']Wcale się nie dziwie,że nie chce suchego! Mój Krystian dopiero teraz-8 miesięcy od wzięcia ze schronu zaczął to jeść,a i tak na zachęte daję mu troszkę mięska na wierzchu!
Ja uważam,że niech bidulki na początku najedzą się smakowitego,bo jak wącham to suche,to nie pachnie zachęcająco!
Ciesze się,że sunia za Wami nie płacze i że Cezar nie wariuje w domu!
Masz rację,że on musi czuć,że w domu jest iny pies! Znaczy,że będzie chyba dobrze! Być może córki rzeczywiście przesadzały! Może on przy nich inaczej się zachowuje,a przy pańci i panu inaczej?[/quote]
Jeśli na początku będziesz karmić psa normalnym jedzeniem to on już potem nie będzie chciał suchego :p Mówie z własnego doświadczenia ;)