Tez sie doloze. Chodzi o to, ze czesto niestety ludzie pisza, gdybym byl/byla blizej to bym psa wziela, czemu nikt go stamtad nie wezmie - a to nie takie proste. Jesli powie sie pani, ze transport jest i sa na niego fundusze moze nagle i ona bedzie miec jakies ale;/ Ale jesli to wszystko jest szczere i problem tylko jest w transporcie to ja sie tez doloze.