biedny Rodzynek :roll: i biedna Budrysek :roll:
to nowy i na pewno prześwietlony na wylot domek :evil_lol: i mam nadzieję, że maluszek zostanie w nim już do końca swych dni, ale tego rozstania to nawet nie chcę sobie wyobrażać :smhair2:
widać, że nie było łatwo skoro Budrysek od czwartku nic tu nawet nie wspomniała :roll:
ale jak ją znam to wizyta poadopcyjna odbędzie się szybciej niż się wszystkim wydaje :evil_lol: i na pewno będzie nie jedna :evil_lol: