Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    27045
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Onaa

  1. Post 4364, poz. 6 to jest suczka Kropka, suczka Iga czy jeszcze jakiś inny kudłaty piesek :p ?
  2. [quote name='mgie']Dogo07 jeszcze raz dzięki :Rose: Jak tylko ktoś zadzwoni zaproponuje innego kudłacza.[/QUOTE] Wiesz, z tymi ogłoszeniami nawet w gazetach to też różnie bywa z odzewem, ale trzeba przecież wykorzystać każdą okazję do pokazania psiaków :). A faktycznie tych kudłaczy w typie Królewicza, młodszych i starszych, to jest troszkę w Boguszycach.
  3. [quote name='mgie']Naprawdę? Możesz zrobić zdjęcie albo zeskanować? Może z ogłoszenia skorzysta inny staruszek. Dzisiaj dziewczyny przygotowują psiaki do drogi.[/QUOTE] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7e9c4b7ca7fe9438.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7e9c4b7ca7fe9438.html[/IMG][IMG]http://images45.fotosik.pl/288/7e9c4b7ca7fe9438.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7e9c4b7ca7fe9438.html[/IMG]
  4. Królewicz jest w PP. Bardzo ładnie wyszedł :).
  5. No tak kudłaczki mają ciężko w schroniskach :(, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać. Bo jak sierść zaniedbana i brudna ( a w schronisku to taki kudłacz się bardziej brudzi niż krótkowłosy, poza tym nikt nie ma czasu aby każdego kudłatego pieska sytematycznie czesać i w miarę potrzeby strzyc, więc psiaki wyglądają mało ciekawie) to i szanse na adopcje mizerne. Poza tym w lecie kudłaczom gorąco, mogą mieć odparzenia od tych brudnych skołtunionych zdredziałych (a dredy bardzo szybko się robią !, wiem to bo sama mam kudłacza w domu ile się trzeba go napielęgnować) włosów, w zimie takie coś wcale nie grzeje, a jak pada deszcze to taki psiak ma cały czas mokro bo to nie schnie szybko, poza tym jak psiak jest chudy to nawet pod tym jego futerkiem nikt i tak tego nie zauważy, dlatego tak bardzo żal mi schroniskowych kudłaczków :(.
  6. A Ines też jakby inna na tych zdjeciach :roll:. Może tam jest więcej tych kudłatych pieseczków ?
  7. [quote name='Madallena']Ta najbardziej kudlata z ciemna sierscia w zlym stanie. Stoi na smyczy i sie boi... http://img10.imageshack.us/img10/1623/48800914.jpg Biedulinka :(. A wiadomo czy ona też malutka ? No i czy ona się nadaje do ds skoro taka wystraszona, czy najpierw dt musi być.
  8. [quote name='elmira']Jutro Pudi idzie do domu:) Rozmawiałam z Jostel:)[/QUOTE] Cieszę się bardzo :). I prosze nie zapominajcie o Mopiczku bez oczka !
  9. A jak boguszowskie kudłaczki, czy któryś z nich potrzebuje jakoś szczególnie pilnie domku, jest w pilnej potrzebie ? Bo ogłoszeń to pewnie wszystkie potrzebują.
  10. Może on woli twardsze jedzonko ?
  11. A nie ma tam w Warszawie jakiejś gazety gdzie można by dać ogłoszenie psiaka ze zdjeciem ?
  12. Ale Dafne jest cudna :). Marzy mi się czasami drugi psiak, właśnie sunia, bo nigdy suni nie miałam, i byłaby wtedy podobna do Dafne :). Taka słodka przytulajka.
  13. [quote name='ata']Zgadzam się z Tobą. Problem leży w tym, że nie ma wolontariatu i tak na prawdę jedynie osoby z Inowrocławia lub okolic mogą to robić. Ja obecnie bywam w Inie 2 razy do roku, na świeta, a mam jedynie 60km." Niestety " mam 2 psy, które skutecznie mi te wyjazdy udaremniają (ze wzgl. na swoje charakterki)., samochodu na chwilę obecną nie posiadam. [B]Jeżeli ogłaszamy jakiegoś psiaka, a schronisko go w między czasie wyda, to i tak nie dowiemy się w jakie ręce poszedł, ponieważ nie ma ani przed, ani po adopcyjnych kontroli.......[/B][/QUOTE] W takiej sytuacji to trudno, ale jeśli by się ogłaszało psiaki z kontaktem na schronisko i one by w ten sposób domki znalazły to i tak by nie było wiadomo czy dobrze trafiły. A właśnie chodzi o to aby znajdować psiakom dobre sprawdzone domy. Dlatego ja nigdy nie robię ogłoszeń na schronisko, tylko na jakąś osobę. W tej sytuacji gdy nie ma tam wolontariatu to jest utrudnione ale jeśli jest nić porozumienia pomiędzy wetem a osobami z dogomanii które mogą mieć bezpośredni kontakt z psiakami to nie jest źle :).
  14. No tak ale chcąc robić ogłoszenia to trzeba na kogoś podawać kontakt, ale nie na schronisko, tylko na kogoś kto tam chodzi do psiaków, i je chociaż troszkę zna, albo może się coś o nich więcej dowiedzieć od weta, zdjęcia porobić. Bo wiadomo że domki trzeba sprawdzać, czasem jakiś transport zorganizować, a nikt ze schroniska tego robić nie będzie.
  15. Szorściaki zawsze mają trudniej :shake:.
  16. I co tutaj tak cichutko u Dafne ?
  17. Renata5, a czy ten Twój kojcowy hotelik to jest przy Twoim domku ? Chodzi mi o to czy piesek miałby tam u Ciebie bezpośredni kontakt w ludźmi i spacerki ?
  18. [quote name='Madallena']a no wlasnie. tu pies pogrzebany. Czy damy rade uzbierac na : hotel, transport, weterynarza?[/QUOTE] Jak nie ma zbyt wielu pieniążków to chyba trzeba oszczędzać. Czasami transport kosztuje tyle co miesiąc psiego hotelikowania :roll:.
  19. No tak do Kikou to kawałek drogi, chyba aż na Śląsk :roll:.
  20. [quote name='Madallena']Yogi dalej w schronie. Pieniedzy jest malo...dlatego nalegam, zeby jednak Yogi pojechal do Renaty (po majowce). Jak dla mnie Renata jestsuper DT dla takiech psiakow. Yogi cale zycie mieszkal w komorce. Teraz dostanie wybie, czlowieka, tylko spac bedzie musial...no walsnie Renatka, poka gdzie. NIE STAC NAS NA WYCIAGNIECIE YOGIEGO do KIKOU! :(:(:([/QUOTE] A jakie są koszty u Kikou a u Renaty5 ? Jest jakaś znaczna różnica ?
  21. Nadal nikt się psiaczkiem nie interesuje ?
  22. A skąd jest Toffik ? I czy to znaczy że obecnie przebywa w domu ? Bo jeśli to piesek prosto z kanapy, z domu , to chyba nie będzie miał problemów ze znalezieniem nowego domu. Tylko domek trzeba sprawdzić, żeby ten śliczniaczek mały dobrze trafił.
  23. [quote name='zeberka4']W domu mam 2 stałych domowników, Azor to przybłęda którego przygarnęlismy i od dwóch lat szukamy mu domu :([/QUOTE] Azorek wpadł mi w oko bo on jest kudłato - szorściakowy, czyli taki jak lubię :). A on miał chyba wątek swój.
  24. A to jest ten Azorek, on u Ciebie Zeberko jako stały domownik ?
×
×
  • Create New...