Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26991
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Onaa

  1. Ale słodziaczki, a w na Mazurach podobny tylko bardziej ponowaty przerażony biedak siedzi.
  2. Miałam nie wchodzić już więcej na wątki ale jak tu nie wejść do tego biednego kudłaczka !
  3. Widzę że piszę sama do siebie :roll:. [B]A więc teraz PILNA sprawa to zebranie funduszy na to badanie, bo jak olalala pojedzie to schronu to musi w tym samym dniu dać to do laboratorium, no i pewnie trzeba będzie wtedy już za to zapłacić (akurat o to nie dopytałam).[/B]
  4. To taki mix yorka ze sky terierem. Ma śliczny uśmiechnięty pycholek :). A jakie ma wymiary ? Aha, dam ją na fb na kudłacze do adopcji.
  5. Dzwoniłam do Agnieszki, żeby się zorientować w temacie. I do Funi. Do Państwa nie. Oraz odbyłam dwie rozmowy w wetem i panem z laboratorium, którzy mi dokładnie wytłumaczyli co i jak z tym badaniem :). Wet z lecznicy oczywiście stwierdził że to wet ze schroniska powinien takie sprawy załatwiać, bo mówiłam że chcemy pomóc psu ze schronu, o naiwności. Ludzie naprawdę nie wiedzą jakie warunki mają psy w schronach :(. A więc tak: ktoś z Częstochowy ( nie wiem jak daleko ma olalala) musi wziąć probówkę z żelem z laboratorium przy ul Czecha i do niej w schronisku pobrać materiał z ucha Deniska (najlepiej żeby to zrobił wet schroniskowy) i potem oddać tą probówkę do badania , koszt 35zł plus antydiagram 15zł. Nie wiem czy olalala zgodzi się żeby ją tak wykorzystać. Antyszczepionke ponoć robi się tylko w trudnych lub przewlekłych przypadkach, i to w Katowicach lub Krakowie.
  6. Funia, dzwoniłam właśnie do Ciebie :). Dzisiaj wizyty nie będzie. Dziewczyny są chętne jak najbardziej w innym terminie ale termin musi być uzgodniony z tym Państwem co są zainteresowani Deniskiem. Nie wiem czy olalala już była dzisiaj w schronie czy będzie na dniach. Trzeba będzie się dowiedzieć dokładnie jak ze zdrowiem psiaka, ponieważ państwo chcą pieska już po wyleczeniu. Jest tam też inny piesek, więc trzeba się dowiedzieć jak Denisek do innych psów. Co z tym badaniem uszka ? Ja nie znam dobrej lecznicy w Częstochowie. I co z tym dt z fb ? To byłoby wyjście, żeby psiaka podleczyć i wtedy myśleć o ds.
  7. Okazało się że państwo mają zepsuty telefon.
  8. Ogłoszenia aktywowane i teraz czekamy że zadzwoni chociaż jeden telefon byle ten właściwy :).
  9. Ja myślę że trzeba wykorzystać wszystkie możliwości pomocy dla psiaka jakie się pojawiły. Wszystko sprawdzić i potem dopiero wspólnie się zastanawiać co i jak. Z jednej strony będzie sprawdzony ten chętny domek, z innej będzie potencjalny dt. I trzeba będzie zorganizować to badanie uszu Deniska. I wtedy będziemy wiedzieć na czym stoimy i jakie działania mamy podjąć.
  10. No to czekamy na wieści :bluepaw:.
  11. A czy ta osoba ma pojęcie jaka jest sytuacja zdrowotna psiaka ?
  12. Ja też nie dokładnie wiem jaka jest odpowiedź domu. W każdym razie trzeba myśleć o tym badaniu i wyleczeniu psiaka. A potem najwyżej będziemy szukać domu. Może w międzyczasie jakaś osoba się zgłosi ofiarowując psu dt. Jak fizia wróci to mogłaby zmienić tytuł, bo ostatnio się dużo nadziało.
  13. Masz już kogoś na wizyte ?
  14. A ten dt/hotelik psiaki Gabi to gdzieś niedaleko ?
  15. Ale super wieści :). A wiadomo skąd pani się dowiedziała o Kamci
  16. Czy jest już jakieś wydarzenie Deniska na fb ? Tam też można by napisać jak wygląda obecna sytuacja pieska. Może ktoś by zechciał pomóc.
  17. Widzę że pojawiła się dyskusja na temat dt. To zawsze niełatwy temat. Może ja tylko tyle napiszę, że jeśli ktoś pracuje to raczej ma mniej czasu na prace i opiekę nad psem (tymczasowiczem), ale znowu ma pieniążki ze swojej pracy więc może brać psiaki na bdt lub dt tylko za karmę lub na tanie dt. Jak znowu ktoś jest w domu cały czas, nie pracuje, to ma większe możliwości opieki, socjalizacji, nauki, bycia z psem, czy z psami na dt, ale pojawia się brak pieniędzy, bo z czegoś trzeba żyć, i jakoś psu zapewnić to i owo, więc znowu tutaj może być dt ale płatne, a niestety takie osoby biorące psiaki na dt nie są mile widziane , że za dużo kasy chcą itp. No i wtedy okazuje się że lepiej dać za tą samą kwotę ale do hoteliku, nie szkodzi że to jest przeważnie kojec, że to warunki jednak nie te same co stały pobyt w domu przy człowieku. Tak że jak widać każdy robi według swego uznania.
  18. Zaczęłam szukać jakiejś lecznicy w Częstochowie ale nie wiem która jest dobra, coś podczytywałam na forum opinie ale trudno to stwierdzić. Może olalala coś doradzi a jak nie to będziemy szukać w ciemno.
  19. Holmina ma rację, właściwie dobry pomysł. Tylko to trzeba by jeszcze zadzwonić i uzgodnić z kierownikiem, żeby olalala nie jeździła dwa razy, bo ja nie mam pojęcia czy pobranie materiału z ucha psa to nie trzeba jakieś probówki sterylnej mieć czy coś takiego. Najlepiej by było może wcześniej poszukać gdzie w Częstochowie jest jakaś lecznica, gdzie można by to dać do badania, umówić się z nimi, ewentualnie wziąć taką probówkę i potem dać do badania. A może można od razu taką autoszczepionkę zrobić, to takie leczenie by chyba krócej trwało. No a potem w ds to tylko by się dbało o psiaka i ewentualnie jakieś leki wzmacniające podawało. I myślę że skoro kierownik to taki sensowny facet to może faktycznie jeśli ten ds nie wypali to wspomóc leczenie Deniska w schronisku, a potem szukać mu domu. Bo na dt czy hotelik to ciężko będzie ubierać.
  20. Biedny Denisek. Ale faktycznie ten gronkowiec to taka poważna sprawa ? To przecież chyba nie jest zaraźliwe ? Nie wystarczą odpowiednie antybiotyki i ciepłe domowe warunki ? Oczywiście warunki schroniskowe dla takiego starszego pieska to i ciężko z leczeniem. Czyli albo ten ds i leczenie albo jakieś domowe dt i też leczenie psiaka, myślę że w domowych warunkach by się wyleczył.
  21. No tak jak mały psiak to i mniej je, ale i tak musisz dziennie dać takiej 11kg suni ok. 15-20 dkg mięska, to wychodzi z dodatkami jakieś 2, 3zł dziennie. A karma nawet ta dobra to chyba jednak byłoby taniej. Ale to już każdy jak tam uważa i jak wet mu podpowie i co najważniejsze , jakie dany psiak ma smaki, daje jedzonko. Tylko tak jeszcze myślę że taki szczeniaczek to musi mieć specjalne jedzonko, czy specjalną karmę dla maluszków.
  22. To dobrze, że i w schronisku i w potencjalnym domku udaje się działać. Dzięki temu będzie wiadomo jak wygląda sytuacja psiaczka. Byłoby wspaniale gdyby się udało mu od razu znaleźć dobry domek :).
  23. Dziękujemy Lara :). A ja idę w takim razie aktywować linki.
  24. Ależ to wspaniałe że tak się udało psiakom znaleźć dobre domy :) :) :).
  25. Piękne zdjęcia i Blues piękny :).
×
×
  • Create New...