Normalnie sie powyłam i osmarkałam cała.
Pani Kamilo jestem pełna podziwu dla Pani za pracę i trud włożony w rehabilitaję Gajuszki. To już nie przerażony a szczęśliwy psiak. Gratulacje.
Na pewno zależy nam wszystkim na suni. Z Poznania do niuni jest niedaleko. Byłoby cudownie.
Ja od siebie powiem tylko tyle,że Korba jest cudowną i bardzo wdzięczną sunią.
Koda a właściwie Korba( lepiej psuje jej to imię) przebywa w dt u szkoleniowca. Są tam dzieci i wiem,że nie ma żadnego problemu.Na pewno odezwie się osoba odpowiedzialna za adopcję suni.
Mam wieści o Kuleczce. Kocha wszystkie papcie i buty:razz: Zachowuje czystość w domu. Codziennie biega z panią ok 5 km. Boi się jazdy autem i wszystkich woreczków foliowych. Przeraża ją ich szelest. Kochają ja bardzo i rozpieszczają. Nie lubi suchej karmy tylko ludzkie jedzenie.Za 2 tyg.planujemy sterylkę.
Kurde. Zero odzewu. fajne psiaki. Trzeba ruszyć na fb. Cicho tam bardzo.Moze chociaz pare groszy udało by się zebrać.Uaktualniajcie i nowe zdjęcia wrzućcie.