-
Posts
8628 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gameta
-
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
gameta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']gameto, jeżeli uważasz,że taka pomoc nie ma sensu, to zaproponuj inną w zamian,chętnie skorzystamy ,jeżeli będzie skuteczna.[/QUOTE] Poker, powiedz mi po co wysyłać żarcie skoro żarcie jest? (a zakładam że jest, skoro tyle lat pomoc dogo nie była potrzebna) Pomoc jest potrzebna w ogłaszaniu i wyadoptowywaniu psów stamtąd. O ile ich opiekunka łaskawie wyrazi na to zgodę - i do tego zmierzam, że może ona nie koniecznie chcieć pozbyć się tych psów. Uwierz, że skoro współpracuje z otozem to nie jest to "zaginiona w akcji duszyczka". Może uszczęśliwiacie kogoś na siłę? Dlaczego ten pies z nużycą (jeśli to jest nużyca) jest w takim stanie, skoro weta sponsoruje otoz? Przecież to ewidentne zaniedbanie w takim razie... Łatwo jest nazbierać zwierząt i nazwać się "miłośnikiem i ratownikiem" prawda? -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
gameta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Tak, mam za złe sprawę tamtej suki, tym bardziej, że wylądowała za TM - zdychając gdzieś na łańcuchu a nie w DT który znalazłam. Wątpliwości moje są jak najbardziej logioczne - ciekawe Taks, że nie interesuje Cię komu pomagasz - bo dla mnie jest to ważne. Dziwię się, że nikt nie podziela moich watpliwości, choć to o czym napisałam tak bardzo bije w oczy. Uważam, że pomoc karmą LIGHT dla psów podwórzowych, zimą, jest conajmniej dziwna - bo te psy potrzebują energi, żeby się grzać. A to że są zatuczone to inna kwestia o której rozwiązaniu pisałam wcześniej. Nie dziwi was, czym i od kogo psy były karmione do tej pory? Tyle lat? Bo mnie dziwi, że w obliczu tysięcy psów na dogo w dużej potrzebie, często zagrożeniu życia, przekazujecie swoje pieniądze ot tak lekka ręką. Nie dziwi was, że przez tyle czasu trwa proceder lęborski a na dogo nie ma ani jednego wątku dotyczącego psa stamtąd? Czy ktoś widział jakiekolwiek ogłoszenie dotyczące adopcji psa z Lęborka? Pomyślcie nad tym... Ja się mogę nie odzywać, skoro logiczne wątpliwości są źle widziane. Jedno jest pewne - psy nie są wirtualne. Tylko czy ta forma pomocy, którą dajecie teraz ma jakikolwiek sens? -
Mi się Musztarda podobie - może w skrócie być Mucha - takie pinczerowate :p Słuchajcie, a może ona jest przeziębiona tylko? W końcu jej ta gruba dupa musiała zmarznąć jednak w schronie. Może furagin lub inny lek rozwiąże problem sikania gdzie bądź? Na nieszczelną dupę nie mam pomysłu ... Ale Szuwar, na 100% to to? A może Tz zasnął z batonikiem czekoladowym w ręku?
-
Ale wiesz, w sumie co się dziwimy - to jest ktoś, kto kupuje 500 tipsów i 4 opakowania chińskiego preparatu do usuwania złogów z jelit oraz e-papierosa. A w dodatku pojawił jej się w domu "malutki członek" - wiesz, taka męska niedoskonałość może frustrować tipsową panienkę z wieczną sraczką rzucającą palenie...
-
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
gameta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fiks']Tak. Byli teraz po pieski.[/QUOTE] Wezmą jeszcze coś z Lęborka? -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
gameta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fiks']A kto założył ten wątek? Może po nicku założyciela dojdziemy?[/QUOTE] Nie znajdziemy, trzeba by napisać do moda czy da się wyciągnąć wątek z archiwum, bo wątek ma ponad rok. Może mod pomoże... Fiks, fundacja 4animals - ta z niemiec ? -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
gameta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fiks']Gameta, ale ja widziałam co psy dostały za pokarm jak byłam teraz we wtorek. Karma od fundacji 4Animals plus rosół, kurze korpusy.[/QUOTE] No wszystko ok - ja nie widziałam, dlatego oficjalnie pytam. Nie chce mi się wierzyć poprostu, że oddział oficjalnie wpisany na stronie otoz nie dostaje karmy z otozu, skoro otoz karmi kogo się da (w miarę możliwości rzecz jasna) - tak międy innymi. I naprawdę zastanawiający jest fakt, że psy sa zatuczone, nie sądzisz ? -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
gameta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fiks']Gameta daj mi link tej suki po wypadku.[/QUOTE] Na moje po nowemu powinien wyglądać tak: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/125699/[/URL] ale go nie ma :( a po staremu było tak: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/tragedia-psa-tym-razem-lebork-tara-historia-heroicznej-walki-o-zycie-125699/"][SIZE=2][COLOR=#4281bc]http://www.dogomania.pl/forum/f28/tragedia-psa-tym-razem-lebork-tara-historia-heroicznej-walki-o-zycie-125699/[/COLOR][/SIZE][/URL] -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
gameta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Fiks, super, że to piszesz - ja rozumiem, że więcej nie wiecie, ale warto wniknać w szczegóły. Nawet za 100kg ryżu ktoś musi płacić - nie wierzę, że robi to wyżej wymieniona AŚ. Naprawdę żałuję, że nie mam wątku tej onki - lektura byłaby fascynująca... -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
gameta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinkmoon']Z tego co się dowiedziałam, Agnieszka nie chciała puścić tamtej suni w daleką podróż ponieważ psiak był po wypadku, w złym stanie, bała się jak zniesie drogę. Niestety tak jak pisze Dorothy, sunia kilkanaście dni później odeszła.[/QUOTE] Nieeeeeeeeee! Suka była już daaaaaaawno po wypadku - z resztą na Agatce odbył się lincz własnie za to, że napisała własnie w ten sposób o suce a wypadek był dawno i nie miał nic do rzeczy. Suka podobno czuła się kwitnąco i miała podobno cudowne warunki w Lęborku dlatego jej opiekunka nie zgodziła się wysłać jej na DT. Aż dziwne, że w takich cudownych warunkach suka odeszła zaraz po całej aferze. Nie odpowiedziałaś mi, co się zmieniło w ciągu roku, że teraz dogo jest ok, a wtedy było "be". Piszecie, że psy zjadają 100kg karmy - skąd Lębork do tej pory ją dostawał? Z nieba chyba nie spada? Czemu psy są zatuczone i zamawiacie psom łańcuchowym karmę light? Zimą? Może wystarczy mniej sypać tej, którą dostają i więcej chodzić na spacery z psami? Jakoś nie widuje się na innych wątkach zatuczonych psów z powodu złej jakości karmy... Wytłumaczcie mi, kto zajmuje się w końcu tym psem z nużycą (skąd wiadomo, że to nuzyca?) ojciec panienki czy wet sponsorowany przez Otoz? No bo skoro Otoz finansuje weta, to średnio mi się chce wierzyć w filantropię jakiegokolwiek innego weta. Dlaczego nie podajecie konta do wpłat? Czy dlatego, że jednak OTOZ sponsoruje Lębork w całości - i karmę i weta, a tym psom poprostu brak OPIEKI - psy sa zaniedbane z winy "wolontariuszek" z Lęborka, którym chyba już się odwidziała opieka nad psami... A skoro OTOZ finasuje to specyficzne zbieractwo, może należałoby tu podać jego konto do wpłat na ten cel? Poprwacie mnie, jeśli się mylę. -
[quote name='malawaszka']Warszawa: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=924102987[/URL] napisałam do panienki... dostałam odpowiedź... nie wiem - po takim czymś mam ochotę Dropsa nie oddawać - ludzie nie wychowają, biorą sznaucerki bo rasoowweeee i łaaadneeee a potem wypieprzają na zbity ryj... ale mi się ciśnienie podniosło... tylko psa szkoda... 10 lat ma...[/QUOTE] Malawaszka, aż się ciśnie, żeby napisać tej głupiej krowie parę ciepłych słów... A przedewszystkim to, że 10 letnich psów się nie oddaje - jak chce się go pozbyć to niech go uśpi. Może taka wizja trochę by jej do rozumu przemówiła... A wogóle nie piszcie mi takich rzeczy - mi się teraz ABSOLUTNIE nie wolno denerwować, muszę w całości w dwupaku dzielnie dotrwać conajmniej do 3 marca - uniesienia nie wskazane...
-
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
gameta replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinkmoon']Dorothy czy Twoja propozycja DT jest aktualna? Jeśli tak to na jakich warunkach? :)[/QUOTE] A ja bym chciała poznać dalsze losy tamtej suki - ponieważ wtedy z mojej przyczyny Dorothy zdecydowała się dać jej DT. To co się działo później urąga godności dogomaniackiej - jeśli znajdę wątek to wkleję (Dorothy masz go może?) Co nagle sprawiło, że Lębork chce pomocy, skoro przekaz sprzed roku był jasny i dosadny - mamy spier...ć ? -
[quote name='marlenka']Myslę ze w sobotę pójdę do Tuptusia i zabiorę go na spacerek :) Musze tylko się z [B]jamorem umówić[/B] .[/QUOTE] A co na to Twoj Tz i żona Jamora :> ? ;)
-
**NAGI GRZYWACZ CHIŃSKI już w nowym kochającym domku:)
gameta replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='*anusia&ajlu*']no a bazarki ktore sa wystawiane na Tofika? czy pomagamy w finansowaniu kastracji? czy uzbierana kase dajemy na Lizi? super ze maluch tak szybko znalazl dom!!! oby wiecej takich szybkich zakonczen :D[/QUOTE] No raczej nie pomaga się finansowo psom w DS - skoro DS się zdecydował, to powinno go być stać na kastrację zgodnie z umową - jest podpisana umowa ? -
**NAGI GRZYWACZ CHIŃSKI już w nowym kochającym domku:)
gameta replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
a dokładnie tu Szczecin: [B][COLOR=red]Marzec miesiącem sterylizacji zwierząt. [/COLOR] [COLOR=blue]Maksymalna cena zabiegów kastracji: suka 200zł, kotka 100zł, pies 120zł, kocur 60zł. [/COLOR] [COLOR=green]Na zabiegi wykonywane w ramach akcji, nalezy wczesniej umawiać się, z Lekarzami Weterynarii, z ponizej wymienionych placówek.[/COLOR] [/B] [B][COLOR=blue]SZCZECIN[/COLOR][/B] [B]Lecznica Małych Zwierząt[/B] ul. Duńska33a tel: 91-880-38-07 --- [B]Gabinet Weterynaryjny "Holiwet"[/B] ul.Poranna 6 Szczecin (Bezrzecze) tel 91 487 80 75 [URL="http://www.holiwet.pl/"][COLOR=#3f702e]www.holiwet.pl[/COLOR][/URL] [B]UWAGA! Zwierzęta powyżej 7 roku zycia powinny [/B]przejsc badania krwi oraz EKG --- [B]Gabinet Weterynaryjny BIO-GRYF[/B] Joanna Faryniarz ul.Rostworowskiego 1 tel:603-244-001 [B][U]Greven a ile Twój wet bierze za ciachnięcie psa?[/U][/B][URL="http://www.arkastrefa**********/akcja-sterylizacji-w-roku-2010,38/2010-woj-zachodniopomorskie,358.html"][/URL] -
Ufffffffffffff, jak mi lekko :) Cieszę się :)
-
Betbet bierz jak swojego, ze Szczecina już nie daleko do nas ;) Podobno był tak brudny, że się lepił w dotyku :-/ I ubranka mu właściciele nie sprawili na zimę - znaczy się zahartowany chłopak...
-
[quote name='Betbet']sucz znam, bo od Kany...a samiec gdzie, jaki? Ja chce:P[/QUOTE] A tu masz samca - trochę zatuczony ale też grzywacz: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180229-NAGI-GRZYWACZ-CHIA-SKI-do-adopcji-DT-w-Szczecinie-ZBIERAMY-FUNDUSZ-NA-KASTRACJAE[/URL]