-
Posts
7952 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by krakowianka.fr
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']Diego - dziś odnowiona tablica. [URL]http://tablica.pl/oferta/diego-w-typie-boksera-szuka-domu-ID1kjg7.html[/URL] Odnawiam co możliwe, tylko za każdym razem nie piszę.[/QUOTE] dzieki, te zdjecia z jablkami sa przebojowe ;) tylko mam wrazenie, ze Diego wyglada na (za)starego i sie go ludzie boja adoptowac, a on taki fajny... [quote name='barb']missiaa, Ty juz przestań płakać ;)[/QUOTE] hi hi, niezle... -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
:( no to aspirynka i do lozeczka sie wygrzac cioteczko ;) [quote name='masza44']Dzięki:) już ślepnę albo mi gorączka podskoczyła Już jest: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236106-Szczęśliwe-kalendarze-na-2013-na-3-cele-do-7-grudnia?p=20007185#post20007185[/URL][/QUOTE] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
odpisalam w poscie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/223045-Pieski-wyci%C4%85gni%C4%99te-z-olkuskiej-mordowni-pod-moj%C4%85-opiek%C4%85-pilnie-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w?p=20006614#post20006614"]#6761[/URL] :) [quote name='masza44']Suńcie zostają jeszcze do jutra w lecznicy, przed chwilą dzwoniłam i na razie taka jest decyzja wet. Czy ktoś poradzi jak się wstawia plik w pdf na dogo? Mam taki kalendarz w pdf z pieskami, ze konkursu fotograficznego na dogo, chciałam wstawić w bazarek na sunie ale nie wiem jak:( Justynka super, że Shiba zdrowa, z resztą sobie poradzisz.[/QUOTE] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='masza44']Chciałam dla nich zrobić bazarek ale nie wiem jak wstawić kalendarz w pdf? Jak się wstawia dokumenty w pdf na dogomanii?[/QUOTE] musisz przeksztalcic w jpg, proponuje to zrobic tu on-line: [url]http://pdf2jpg.net/[/url] (prostszego programu niz ten nie ma ale w razie problemu, wyslij mi plik na meila - [email][email protected][/email] i ja ci to zrobie i odesle) [quote name='masza44']Niestety moje tymczasowiczki są chore, wczoraj po południu najmniejsza czarna zaczęła wymiotować, nie chciała jeść, za dużo spała. Pozostałe nawet ok, zjadły, bawiły się, biegały po domu. Moja ulubiona to czarna z krawatką, nazwałam ja MALINKA. Pozostałe jeszcze nie mają imion. Stan na teraz jest taki, że pozostają na razie w lecznicy, są pod kroplówkami, bo i tej podpalanej się pogorszyło. Ale na szczęście to nie parwo. Nie wiadomo co na razie. Trzymajcie za nie kciuki, to takie kochane maleństwa, tak naprawdę powinny być jeszcze z suką... Moje psy oszalały. Widziały jak oddawałam je TŻ iwoniam i potem przez parę godzin nie mogłam oderwać mojego piesia spod bramy- leżał i czekał... Malwinka chodzi co chwilę sprawdza koszyk, zaglądają do kennela... no bo jak to są szczeniaczki i dopiero się pies przyzwyczai a ich już nie ma?[/QUOTE] no to nie dobrze :( bedziesz je miala na noc u siebie czy zostaja w lecznicy? koniecznie bierz na wszystko aragony/faktury do rozliczenia bedziemy do bazarkow tez ciebie dokladac (tzn psy u ciebie) [quote name='TesiaKr']Żoko - już tylko z kilka razy mu się zdarza na dzień zakasłać, więc w porównaniu z tym jak przyszedł to jest znaczna poprawa. Apetyt ma i nawet już wybrzydza, więc myślę, że pod koniec tygodnia jakaś kontrola u wet. i trzeba będzie myśleć o szczepieniu. A poza tym zrobił się już hrabią na włościach i jest na etapie bajerowania mojego TZ. A ogólnie grzeczny, ułożony, pieszczoch straszny. Uwielbia spacery, kosteczki sznurkowe do gryzienia a w domu jakby psa nie było bo zero szczekania - więc sąsiedzi szeroko otwierali oczy jak zobaczyli mnie z psem na spacerze:D Do ludzi, dzieci i zwierząt wszelkiego rodzaju idealny - zaliczył już nawet spotkanie z konikami na spacerze i bynajmniej się nie bał, raczej był zaciekawiony. Przygoda z kotem, który jak się okazało tak po prostu ma, że wszystkie psy goni sprzed swojej klatki, nie zniechęciła go bynajmniej do chęci spotkań z innymi przedstawicielami tego gatunku:) Jest coraz bardziej pewny siebie a po okolicy spaceruje z podniesionym ogonkiem i zaznacza swoje terytorium. A i oczywiście na smyczy chodzi wprost genialnie bo nawet mój 5-letni synek sobie z nim doskonale radzi na spacerach.[/QUOTE] jesli nie masz nic przeciwko temu, to czesc twojego wpisu wykorzystamy do ogloszen, ok? bardzo pozytywnie napisalas i tak od serca ;) [quote name='Justyna Lipicka']Sziba waży 6,5kg ale to sama skóra i kości:( jak się ją źle podniesie to już piszczy takie chucherko z niej:( apetyt ma ogromny:) a jak jest głodna a miska pusta to bierze ją w zęby i daje nie środek pokoju albo na łóżko;) [/QUOTE] ona jest niesamowicie piekna czy ty jej bedziesz robic ogloszenia? -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
kolejny bazarek ogloszeniowy - 5zl za pakiet [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236061-Pom%C3%B3%C5%BCmy-zwierz%C4%99tom-z-kieleckiego-schroniska-BAZAREK-OG%C5%81OSZENIOWY-DO-20-12[/url] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
niezle, teraz wam nawet groza: [quote name='Ada-jeje']Przpominam ze jestes w dziale PWP a to znaczy psy w potrzebie, szczeniaki ktorym pozwolilas przyjsc na swiat, jestes za nie odpowiedzialna Ty i tylko Ty. Zaraz zglaszm watek do moderatora a was do skarbowki, dosc tego zbierania na wlasne konta, to jest karalne i o to sie postaram. Nie bede tego dluzej tolerowac, Ostrzegam kazdy kto dopusci do przyjscia na swiat szczeniat a pozniej bedzie zbieral na prywatne konto zglaszam go do US. Kazdy kto bedzie zbieral kase na sterylke aborcyjna lub na znajde i na jej sterylizacje, szczepienia weta, bede tolerowac. bede was scigac po calym dogo i na fb.[/QUOTE] nie mam slow. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='missiaa']on ma tą piłeczkę na gumce które miałam na bazarku.. piłeczka jest grzechotką a z niej wystają tasiemki.. ale on się pół minuty tym pobawi i odchodzi.... ma szeleszczący tunel z piłeczką, jeszcze jedną piłeczkę z tasiemkami leżącą swobodnie na podłodze.. a mimo to woli gryźć mnie i kable :( ewidentnie brakuje mu kogoś kogo by wytarmosił.... ale moje koty się go boją :([/QUOTE] pileczka pileczka, a piorka piorkami kot bawiac sie piorkiem mysli ze poluje i zabija (piorka, nie rece i twarz) ta zabawka kosztuje bardzo malo, mysle ze warto sprobowac -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
a, on gryzie do tego a taka zabawke jak ta mozesz mu nabyc? [url]http://e-pazur.com/index.php?p3297,lolo-pets-zabawka-dla-kota-patyk-z-pilka-i-z-piorkami-65cm[/url] sa tez takie na stojakach ale ta mozesz np przyczepic do kaloryfera, koty sie tym potrafia bawic godzinami (mialam cos takiego przy moim kocie - gryzaku - lata temu, ale zadzialalo, ona tez sie po nas wspinala, gryzla i drapala...) [quote name='missiaa']on tak atakuje jakby chciał się bawić, wszelkie miauczenie, syczenie nie pomaga łapię go za kark odstawiam... a on szuka mojej ręki i jak torpeda się na nią rzuca. Teraz jakoś bardzo mi to nie przeszkadza, ale jak podrośnie i będzie gryzł to będzie bardzo bolało. jak go głaskam, to on od razu obraca się na plecy i łapie łapkami moją rękę i ją gryzie. a od wczoraj gryzie i liże. Ja bym z miłą chęcią sprawiła mu małego towarzysza, mógłby sie z nim wybawić i wyładować, ale nie wiem czy stać by mnie było na 5 kota.[/QUOTE] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']Ja też z innej beczki. Potrzebuję rady dla osoby która adoptowała szczeniaczka. Psinka jest kochana ale siusia na wykladzine w pokoju dziecka. I tylko tam. Poza tym zachowuje czystość w domu, w innych pomieszczeniach też (chodzi z Panią do pracy). Wykladzina jest trwale przymocowana do podloża, była juz kilkakrotnie prana odkąd sunia przybyła do domu . Macie jakiś pomysł ? Czytałam, że są specjalne spraye, ktore maja zniechęcić zwierzaka do zalatwiania sie danym miejscu. Osobiście kiedyś stosowalam coś co miala zniechęcić kota do drapania drzwi - u mnie nie dzialało.[/QUOTE] dwie rzeczy do zeobienia na teraz: 1. - jesli mozna - zamknac drzwi do pokoju dziewczynki - jeslli nie, sprejem z mieta dywam potraktowac (ostatnio czytalam, ze dziala i na koty i na psy) 2. - jak pies sika na polu - nagrodzic go - jak nasika w domu, wziac go na smycz, wyprowadzic z pokoju, przywiazac na 15-20 min gdzies, gdzie nie lubi byc np przedpokuj i totalnie go ignorowac. Przypinajac sie do niego zupelnie nie odzywac -psy tego nie cierpia. [quote name='Ikusia']:-(Smutno mi! Umarła mi w pracy jedna z "moich" bezdomnych koteczek. Została pochowana z należytym szacunkiem. Była wysterylizowana. Głupio to zabrzmi, ale lepiej by było dla kotków, żeby to któraś z tych jeszcze nie zrobionych...A jeszcze lepiej, żeby żyła. Boję się o całe stado, ale na razie reszta wygląda zdrowo:-([/QUOTE] ale smutne wiesci no ale jak pisalas jesli nie byly glodne koty, to trutka jest mozliwa przyczyna a jak stary byl ten kot? koty na polu zyjace maja zdecydowanie krotszy zywot... [quote name='masza44']No to i ja się odezwę. Ikusiu dziękuję za wspaniały kennel, ale duży!!! Zaraz się pozbieram i go wymyję, na razie jest na podwórku ponieważ szczeniaczki ( same sunie) śpią sobie w koszyku po moich psach, przytulone. Myślę, że dzisiaj wymyślimy im imiona:) ja najbardziej lubię tę czarną z białą krawatką. Miałam brać urlop macierzyński na nie:) ale się tak porobiło że dostałam zapalenia korzonków i siedzę z nimi do końca tygodnia i grzejemy wszyscy doopki. Dzisiaj je wykąpałam ponieważ zapachy w nocy o mało mnie nie zabiły... Już są suchutkie ale przez kilka dni na razie na ogród ich nie puszczam chyba że na chwilunię. Wczoraj rzuciły się na suchą karmę a dzisiaj cały czas śpią...ale moje gady też więc chyba taki dzień, zwłaszcza, że w nocy troszkę "zwiedzały" i TŻ rano sprzątał bomby po całym domu. Jestem dumna z moich gadów, iwoniam chyba bała się, że moje psiaki zjedzą te maleństwa bo jak je przynieśli to prawie nie wydrapały dziury w drzwiach. Tymczasem, Puppy popatrzył, powąchał pomachał ogonem i je olewa. Za parę dni będzie "dobrym wujkiem" jak zawsze. Malwinka o która się najbardziej bałam była strasznie zainteresowana, troszkę chciała się z nimi bawić po swojemu ale one jeszcze za małe, będzie z niej dobra "przedszkolanka". Oczywiście najbardziej problemowa była Świnka, która się ich ...bała...troszkę warczała, ale już jest ok. Noc spokojna, TŻ spał z naszymi, ja w drugim pokoju na kanapie a obok koszyk z maluchami. Są mądre, nie załatwią się w koszyku, tylko wychodzą na podkład lub podłogę. Pospaliśmy potam jeszcze do 9:) moje suki ze mna pod kołdrą , szczeniaki w koszyku, a teraz każdy sobie, wiec będzie dobrze:) Justyna gratuluje debiutu pamiętam jak ja się bałam za pierwszym razem...trzymam kciuki zżeby było dobrze!! Oby wszystkie tylko były zdrowe!![/QUOTE] czyli w sumie dobre wiesci te psiaki moga tez odstresowywac to co przezywaly, to trwa 24-48h zwykle, wiec tym, ze sa (za)spokojne sie nie przejmuj jak nie ma objaw chorob (nie bedzie, nie bedzie, nie bedzie!) to one sie za pare dni otworza i twedy bedziez gonoc z mezem za cala ferajna ;) [quote name='missiaa']wiem właśnie widziałam wcześniej... nie wiem w co ręce włożyć. Zrobiłam sobie przerwę teraz od mycia podłogi... na przedpokoju moje psy zrobiły mi sajgon.. wszędzie jest pełno waty z legowiska, bazarek do rozliczenia czeka, ale muszę po koperty jechać, filmik mam zrobić, posprzatać świnkowe klatki....jeszcze tyle do zrobienia... a tu na jutro jeszcze muszę się nauczyć na trudne kolokwium.... więc proszę o cierpliwość :) a ja wracam do sprzątania....[/QUOTE] po kolei bo inaczej sie stresujesz i ty! a to nie pomoze zrob co pilne - umyj podloge abyscie sie nie poslizgneli, daj psom jest i do ksiazek sie uczyc reszta poczeka na bazarku tylko napisz, ze odpiszesz wszystkim za dzien lub dwa [quote name='missiaa']Iwonko teraz zaczyna się atak na Ciebie.... czy jak napiszę do moderatora, że osoby zaśmiecają watek bo to nie watek o sterylizacji aborcyjnej i usypianiu ślepych miotów to usunie tamte wszystkie posty?Czy stanie po ich stronie i mnie zbanuje za to że uratowałam matkę i szczeniaki od zamarznięcia na mrozie. Jak chcą pogadać o aborcji i usypianiu to niech idą na odpowiedni wątek. Już kilka wypowiedzi było takich jakbym to JA(!) zapłodniła tą sunię .. a tekst o tym że suki nie odczuwają braku seksu mam rozumieć w ten sposób że specjalnie dałam jej samca, myśląc że sprawiam jej przyjemność.... Za kogo oni mnie mają. Czemu nie przyczepią się do kogoś kto notorycznie specjalnie daje sukę z psem żeby były szczenięta, sprzedaje je, jest przeciwko sterylizacji, oraz głodzi i znęca się nad zwierzętami. Czemu przyczepiają sie do ludzi którzy pomagają ratować chore i bezdomne, sterylizują/kastrują, szukają najlepszych domów, wydają psa tylko po wizycie PA i obowiązkowo z umową. Ale zgodnie ze swoim sumieniem nie zabijają już tych poczętych. Te kobiety są jak niektórzy policjanci: wolą dać mandat komuś kto pije jedno piwko w miejscu publicznym, zamiast podejść do bandy chuliganów .[/QUOTE] [quote name='Javena']A ja mysle ,zeby nic już nie pisac. Odczepią się same. Znakiem tego nalezy w schroniskach brać się również za wszystkie starsze psy i usypiac. Sa nie adopcyjne,zajmuja miejsce. Po co je leczyc, dawać jesc. Zbierać kasę na nie .Zajmować hoteliki ,czy domy tymczasowe. No cóz,kazdy ma na ten temat swoje zdanie. Ja osobiscie tez nie mogłabym uspić szczeniaki ,a sterylkę aborcyjną nie każdy lekarz zrobi. Nic nie pisac na watku i chwilowo dać sobie spokoj.[/QUOTE] ja mam na to zamieszanie rade: [B]MY wzyscy kontynuujmy[/B] nasze posty ale ignorujac ich i nie wchodzac juz wiecej w ich 'gre' w koncu sie wyniosa i jak Malgoska napisala, zignorujcie sobie ich u was w profilach [quote name='Ikusia'][URL]http://krakow.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/kocieta-kredka-malowane,id282ad5kk29e0e.html[/URL] Ukazały się ogłoszenia mojej kolorowej czwórki kociego rodzeństwa. Powyżej link do jednej ze stron. Zapraszam do podglądania i podawania namiarów, gdyby ktoś znajomy był chętny. Reszta kociaczków będzie w drugim ogłoszeniu. Iwoniam, ukrainka odpadła w rozgrzewce. P Kinga również. Dzisiaj miałam już telefony z moich ogłoszeń .Dzwoniłam, ale się nie dodzwoniłam.[/QUOTE] sliczne koty! zapisalam sobie! [quote name='missiaa']śliczne są! a też tak gryzą po rękach i drapią jak mój Tosiek? nie wiem jak go tego oduczyć... nie ma rówieśnika i nie ma się z kim bawić, bo duże koty się go boją i uciekają jak tylko sie do nich zbliży, a on wyżywa się za to na moich rękach i co gorsza twarzy (atakuje mi twarz). Nie wiem co robić :([/QUOTE] a probowalas [U]podciac[/U] pazurki? bo jak kot nie wychodzi, to mu az takie dlugie nie sa potrzebne na razie a jak nie bedzie mogl sie wspinac, to przestanie napisalam wyraznieL podciac, nie usuwac, zeby potem nie bylo, lol... -
Loluś w pieluszkach szuka wyjątkowego domu !!
krakowianka.fr replied to togaa's topic in Psy do adopcji
[quote name='ona03']Oj tam, oj tam :evil_lol: od razu zabolało ;), myślałam, że mam wyłączność na "stołowego" [B]Lolcia[/B] :evil_lol: [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/4264/pict0160c.jpg[/IMG] [IMG]http://img379.imageshack.us/img379/9918/pict0231.jpg[/IMG] A tu proszę, [B]togusia[/B] podprowadziła pomysł :diabloti: Górki pikne i jak nic musimy zorganizować Lolciowy zjazd, niedaleko [B]togaa[/B] jest camping z domkami, wynajmiemy całość i będziemy hulać :cunao:.[/QUOTE] jak jakas reklama to zdjecie ;) -
a jest jakas szansa na to ze sie zgodza? [quote name='stepelkaa']Jeju, jestem ze Starachowic i przejęłam się tym wszystkim. Sama jestem niepełnoletnia, ale najchętniej wzięłabym go do siebie. Niestety sąsiedzi nawet na mojego psa źle patrzą, jednak Smerfik nie robiłby "szczekającego" kłopotu, prawda? Może ktoś pomógłby mi namówić rodziców ? Bardzo chciałabym pomóc. Narazie chyba zajrzę na bazarek.[/QUOTE]
-
i to jak wyrzucaja.... [quote name='Isiak']Biedactwo :( To koty też z aut wyrzucają? :([/QUOTE]
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
oglaszamy................ -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
z innej beczki - [B]ogloszenia szczeniorkom[/B] (indywiduale) robie, Justyna i dobre duszki z poza dogo tez robia reszcie psiakow... jak juz skonczymy - wkleimy linki gdzie sa zrobione i kto/co/jak itd......... [B]i przypominam o glosowaniu w Krak-Vecie:[/B] [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15948[/url] wiemy ze nie na nasza osobe, ale glosujemy dogomaniacko, w styczniu bedzie nasza kolej wygrac :) -
Szukamy domow dla psów z Harbutowic
krakowianka.fr replied to krakowianka.fr's topic in Już w nowym domu
acha, szczeniorki ogloszone, dzis kontynuuje kolejne portale, ale ze ich duzo, to idzie mi to powoli (ale idzie!) -
Szukamy domow dla psów z Harbutowic
krakowianka.fr replied to krakowianka.fr's topic in Już w nowym domu
wzruszajacy ten filmik... [quote name='skorupiaczek'][URL="http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=dbfNlMmJ8qc&feature=endscreen"]http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=...ture=endscreen[/URL][/QUOTE] -
[SIZE=6]Jeszcze kilka wymian zdan i moderator usunie ten watek [SIZE=4](prosze przeczytajcie regulamin, moderatorzy nie pozwola na to, aby sie ludzie wyzywali na watkach, nie temu sluzy dogomania) i nie taki byl przeciez sens zakladania tego watku... mam wrazenie, ze niektore osoby pisza o missii nie znajac jej do prawdy kazdy ma prawo do swojego zdania psy zanim zostana wyadoptowane, zostana wysterylizowane, szczeniaki rowniez, bo jak podpisujemy umowy adopcyjne, to tego sie bardzo trzymamy przestanmy sie klocic i wyzywac, to niczemu nie pomoze [/SIZE][/SIZE]a tych psow i tak juz teraz nikt nie uspi[SIZE=6][SIZE=4] tracimy wszyscy czas... a chorob i problemow jest wiele wszedzie, wszyscy o tym doskonale wiemy i chorych ludzi tez sporo, oto przyklad: [/SIZE][/SIZE]http://www.sfora.pl/15-latek-zamordowal-psa-na-oczach-dzieci-Kazala-mu-matka-a47955 [URL]http://wiki.fakt.pl/Zabil-psa-drastyczne,1.html[/URL] [URL]http://www.fakt.pl/Zabil-psa-sztacheta-Drastyczne-zdjecia,artykuly,98503,1.html[/URL] [SIZE=4]ci ludzie sa chorzy...i glupi za to na dogo sa rozni ludzi, i tyle.[/SIZE]
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ikusia']No i zleciał mi cały dzień na pracy, wizytach u wet (kotki zaszczepione!) a teraz na rozmowach tel. Ale pochwalę się, że mam dwa sensowne domki dla moich kociątek na oku. I to zgadnijcie dzięki komu? Tak, tak, od Iwoniam! Zobaczymy jak się sprawy poukładają. Zaglądałam do Sterki. Kurde, gdyby tą energię zużytą niepotrzebnie przez wiadomo kogo zużyć na potrzebne rzeczy! Ile dobra mogłaby przynieść! Przemilczę, choć już zrobiłam wpis i usunęłam go. Mam nieodparte wrażenie, że niektórzy karmią się takim podjudzaniem i burzeniem.Tak naprawdę, to mi ich żal, ktoś musiał ich mocno w życiu skrzywdzić, a to się lubi powtarzać z pokolenia na pokolenie. Każdy z nas ma swoją opinię na różne tematy. Jednak nawet wtedy, kiedy moje osobiste zdanie niekoniecznie jest zgodne z opinią innych, to tam, gdzie widzę konieczność pomocy - pomagam jak mogę, lub nie pomagam, ale też się nie odzywam i nie przeszkadzam. Ależ ja jestem dumna, że udało mi się uratować Rosę, poprzednie kruszynki w stanie agonalnym wręcz, czy Mukiego i Zgredka. Nie wypowiadam się na temat ciąży. Niech każdy robi swoje w zgodzie ze swoim sumieniem i przekonaniami. Witajcie w klubie wszyscy głupi i niedouczeni jak ja i moje wet. Rosa była od nich przecież! Misia, nie zdążyłam dzisiaj pomyśleć o fantach, jutro będę sporo mailować, obiadek jakiś MUSZĘ upichcić, posprzątać by też pasowało (eeeeee tam, poczeka), ale postaram się jak najprędzej coś przygotować. Ostatnio, nawet nie mam czasu na zamówienie karmy! Jestem tym trochę zmęczona.[/QUOTE] dokladnie Ikusiu, ja tez sie z toba zgadzam i fajnie ze domki sie szykuja!!!! [quote name='TesiaKr']Cała przyjemność po naszej stronie :) młody powoli nabiera pewności siebie, choć jest takim maluszkiem, że dziś musiałam go bronić przed kotem :D[/QUOTE] tzn ze Zokulek jest u ciebie, tak? potwierdz, bo ja sobie muze zapisac.... [quote name='Justyna Lipicka']dobrze, że szczeniaczki wyciągnięte, trzymam kciuki za kudłatkę:) a ja już czekam na jutro jak odbiorę moją pierwsze tymczasowiczkę, nie powiem, troche się stresuję:roll: Ikusiu gdzie zamawiasz karmę? albo Ty Iwoniu? i miałam się zapytać czy jakbym zamówiła dla szczeniaków to dorosłej rocznej tez mogę dawać?[/QUOTE] bedzie dobrze! ale co do karmy, to roczny pies to juz dorosly, wiec w sumie nie powinien jest szczeniecej, bo ja za bogata dla niego nic mu sie nie stanie jak dostanie raz czy dwa, ale ona jest wysoko-bialjkowa (i tluszczowa) dla szczeniakow.... no chyba ze pies zaglodzony, to wtedy nie ma przeciwskazan :) [quote name='missiaa']co się tam dzieje :( dziękuję Wam dziewczyny ....ale tak się tam wypowiadają na mój temat, że łzy same płyną. nie znają mnie, a zarzucają mi że nie pomagam tym, które są starsze. Nie miło słyszeć że jestem głupia i że jestem egoistką, tylko dlatego, że chciałam pomóc tym maleństwom i jej matce. Odechciało mi się dogomanii... humor mi się popsuł.. już nie można mieć własnego zdania bo ludzie Cie zniszczą..... co za okropni ludzie;([/QUOTE] olej ich! wiesz - iwonie ostatnio nazwano zbieraczka, mnie wywozicielem psow za granice... podejdz do tego tak: kazdy musi za cos (=czytaj: za nic) dostac ;) [quote name='majku33krakow']Ja wujek jestem.[/QUOTE] no tak, nieliczni ci wujkowie, ale sa!!! lol -
fajnie ze kontakt z ludzmi, tak jak sa umowieni, to juz nie beda miec wymowki, aby do schroniska nie pojechac ;) [quote name='weronika1']W sobotę większe zapotrzebowanie na koty w niedzielę psy. Ogólnie akcja udana, dobrze robi sam kontakt z ludźmi . Jestem umówiona z kilkoma osobami do schroniska aby wybrać psa,( najlepiej aby pies wybrał Pana) Warto organizować takie akcje , będzięmy powtarzać często.Dużo jest zgłoszeń w sprawach złego traktowania zwierząt. Finanse jeszcze nie rozliczone, karmy troche było adopcje też. Sama akcja była frajdą , wspaniałe uśmiechnięte wolontariuszki i wolontariusze, sympatyczne psiaki i kociaki i dużo ludzi. :lol:[/QUOTE] [quote name='barb']Weroniko, a jakie efekty akcji adopcyjnej w Galerii ? Podobno w niedziele bylą bardzo duża frekwencja ale czy przełozyła się na adpcje i zbiorkę rzeczową i finansową ?[/QUOTE]
-
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
krakowianka.fr replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
przeciez trzeba sie dzielic jak takie malenstwo w potrzebie ;) poza tym niektorzy pieknie nam kibicuja ;) a przy okazji zapraszam nadal na nasze bazarki - te z mojego podpisu, bo malo ludzi a u nas (Olkusz, Krakow...) tyle psow! [quote name='barb']Dziękuję Wam najserdeczniej, że mając tyle potrzebujących psiaków na swoim terenie zechciałyście się podzielić z przemyskim jamniczkiem. Jesteście naprawdę niezwykłe i macie wielkie serca.[/QUOTE] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
krakowianka.fr replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']tak, ale ta pani była z bardzo daleka niemniej jednak może warto spróbować..[/QUOTE] ale byla inna osoba, ktora chyba chciala, zaraz przelece watek, bo wczoraj nie zdazylam, jak juz sie wzielam za ogloszanie tej masy szczeniat, to juz tu nie wrocilam... [quote name='malawaszka']tak ku przestrodze - to sklep weta z Obornik oskarżanego o różne przestępstwa wobec psów bezdomnych... nie wiem jak się obecnie sprawy mają, chyba wszystko w toku[/QUOTE] [quote name='malawaszka']kiedyś prowadzili hotel... zajmują się też hyclowaniem, nie mogę znaleźć wątku tego hotelu - może go już nie ma, albo gdzieś mi zaginął jest jeszcze ten wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/214779-bandycki-weterynarz-z-Obornik-Śląskich[/URL] w wyszukiwarce można conieco znaleźć - tak jak pisałam - nie wiem czy już jest jakiś finał tej sprawy, czy nie [URL]http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/402086,weterynarz-spod-wroclawia-usmiercil-100-psow,id,t.html?cookie=1[/URL] [URL]http://trzebnica.naszemiasto.pl/artykul/905061,co-dalej-z-weterynarzem-z-obornik-slaskich,id,t.html[/URL] [URL]http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/oborniki-slaskie-weterynarz-zabijal-i-katowal-bezpanski******_184612.html[/URL][/QUOTE] ten sam wet u ktorego byla moja Lenka? Pan Gut moze? [quote name='missiaa']no i na wątku Sterki zaczyna się wojna.... tego się spodziewałam... :([/QUOTE] ja ci odpisalam, a potem po prostu rob swoje, wg mnie jest jak jest, sytuacji nie zmienimy, naszych przekonan tez nie, tych osob tez nie. To jest sytuacja w ktorej kazdy ma troche racji i swoje do tego powody, teraz zajmijmy sie co dla nich najwazniejsze - pomoca i potem adopcja. -
Psy sa, suka byla znaleziona w ciazy zaraz przed porodem Missiaa ja uratowala, bo nikt jej nie chcial wziac, na aboryjna sterylke (pierwsze tyg ciazy, kiedy plody nie sa jeszcze wyksztalcone) bylo juz za pozno. Ja tez raczej bym szczeniat juz urodzonych nie zabila, mysle ze nalezy raczej zapobiegac ciazom sterylizujac psy (i edukujac ludzi) niz zabijac juz urodzone psiaki, chyba ze nie ma innego wyjscia, zagraza to zyciu suki itp Zreszta sa, nie teraz w tym sek, aby sie o to klocic kto ma jakie podejscie, missiaa szczerze napisala jak sytuacja wyglada, ja pomoge oglaszac male jak juz beda adopcyjne, a poki co jest dla nich bazarek na odrobaczenie, szczepienie, jedzenie i pozniejsza sterylizcje ich mamy.