Ja nie widzę,albo też i nie chcę widzieć ;),sama już nie wiem ,smutnych oczek u Zosi.Fakt,nie wygladają na wesołe ale wiemy ,że kiedy oczka już mają swój wiek ;) do tego dopadła je chroba(zaćma).. Myślę,że jest wszystko ok :)Na drugiej zaś fotce,wyrażnie mruży oczka bo chyba wiał wiatr i śnieg pruszył z którego póżniej się wytrzepywała :) :) Przesyłam ogromne mizianko dla Zosieńki!