wedlug mnie to raczej nie za dobry pomysl. nie wszyscy ludzie tak kochaja zwierzaki jak dogomaniaki ;) a jesli ten konduktor pozbyl by sie psa przy pierwszej lepszej okazji bo po co mu zbedny balast za ktory ma byc odpowiedzialny... kurcze ja bym jednak zrezygnowala z pociagu chyba ze ktos ZAUFANY by byl to wtedy co innego.