Jump to content
Dogomania

Cockermaniaczka

Members
  • Posts

    3812
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cockermaniaczka

  1. Cockermanko chyba mi sie odechcialo czekac na skierowanie z PUPU po tym co piszesz:shake: Paranoja jakas ale dobrze ze ci sie udalo:) Ja sie zapytam w swoim PUPie o kursy groomingu ale pewnie zrobia wielkie oczy:roll:
  2. Cockermanko chyba mi sie odechcialo czekac na skierowanie z PUPU po tym co piszesz;/ Paranoja jakas ale dobrze ze ci sie udalo:) Ja sie zapytam w swoim PUPie o kursy groomingu ale pewnie zrobia wielkie oczy;/
  3. Ja mam dwa szampony dla cockera-pierwszy Iv sant bernard zielone jabluszko.Bardzo dobry o fajnej cenie i starcza na dluuuuuuuuuuuugo:)Ja go mam juz ponad rok a kapie psa srednio co kilka miesiecy:) Drugi to Bio Groom dla psow o brazowej,zlotej szacie. Szampon swietny dla wlosa ale cos mi nie pasuje w jego konstystencji,szybko go ubywa mimo ze koncentrat. Jeden plus ze pieni sie super i mozna szybko wymyc psa:) I pieknie podkresla kolor szaty:)
  4. Grey znow swoje madrosci opowiada:cool3: :evil_lol: Ale z jednym sie zgodze-york podszerstka nie ma:roll: :shake:
  5. Dokladnie,uprawnienia powinny byc jeszcze bardziej zaostrzone wlasnie po to by hodowac z glowa a nie byle co...
  6. Ze szczepianiami to sa osobne watki..Jedni szczepia inni nie.Ale szczeniaki zawsze sie szczepi... A wscieklizna coz,ustawowy obowiazek...
  7. Straszne :( Zk czy PKPR nie wazne,psy ktos otrul:( Wspolczuje wlasciela:(
  8. Tyle ze to powinno byc regulowane a nie na zasadzie wolnej amerykanki... Pytanie tez jest jakim cudem zdarzaja sie takie rzeczy,zk chyba powinien byc bardziej restrykcyjny... A ile osob kupuje od hodowcow bez rodowodu gdzie pozostale szczeniaki ten rodowod maja ale juz kosztuje np 800 zl... Znam taki przypadek z Onkiem... Niestey nie wiem jaka hodowla,wiem ze z Lodzi...
  9. :O to juz jest skandal
  10. Dlaczego paranoja?Teraz najdrozsze szczenie jest za 2 tys... Czy ja wiem czy to duzo za psa z super pochodzeniem i rodowodem? Sa drozsze rasy... A nie chcac kupowac psa show mozna juz kupic szczenie za 1000-1200 zl... Zawsze tez mozna kupic na raty...
  11. czemu chcac jamnika nie kupiles psa z rodowodem?Teraz masz psa w typie co najwyzej a pretensje mozesz miec co najwyzej do wlasnej glupoty czy tez nie swiadomosci....
  12. Poszukuje jakiegos spisu/wykazu chorob do ktorych jest predysponowany jamnik... Wszedzie pisze tylko kregoslup,cukrzyca,otylosc,serce...Ale jest jeszcze tarczyca i pewnie wiele innych chorob... Bede wdzieczna za pomoc:loveu:
  13. Koko brawo:) Nic odac nic ujac:) Dodam tylko ze kupujac takie niespodzianki sami sie narazamy na problemy np ze zdrowiem pupila czy charakterem:(
  14. Zloty aniolku uciekaj do ogrzanego domku:* Tyle czasu biedaku juz wymarzles:(
  15. U mnie wet tez powiedzial ze nawet minimalna niedoczynnosc jest powodem leczenia... Dzisiaj poszlismy na pobranie krwi. Badania sa wyslane do Laboklinu w Warszawie,wiecie ile to moze kosztowac?Bo wet mowi ze od 50 zl
  16. Tak naprawde kazda rasa jest zagrozona jakimis chorobami,jamniki0problemami z kregoslupem i tarczyca,cockery PRA,FN i dysplazja,Onki dysplazja itd itd... Mozna by wymieniac i wymieniac. Dlatego psa nalezy brac ze sprawdzonych hodowli po rodzicach badanych i zorientowac sie w jakich liniacg rasy byly problemy...
  17. Ta choroba podobno az tak nie przeszkadza psu...Widzisz u was lysienie a u nas juz na maxa objawy nerwowe... Kazdy myslal ze pies sie zatrul bo nie bylo objawow typowych dla tarczycy wczesniej... Tez jestesmy w trakcie diagnozy... Na szczescie leczenie malego psa to male koszty:)Tyle ze do konca zycia trzeba leczyc:( Niestety jamniki sa predysponowane do tej przypadlosci i w wiekszosci jest to podloze genetyczne-dziedziczne:(
  18. [URL="http://www.dogomania.pl/../members/71002-olalolaa"] [B]olalolaa[/B][/URL] a co sie dzieje z psem?Polece ci lecznice na P.O.W,u nas tam rozpoznali prawdopodobnie nie doczynnosc tarczycy.Lekarze sa super:)[URL="http://www.dogomania.pl/../members/71002-olalolaa"] [/URL]
  19. Dopisuje sie do watku bp prawdopodonie moj jamnik ma ta przypadlosc:( Objawy-sennosc,apatia,unikanie zimna,objawy nerowe-porazenie miesnia twarzowego,wywiniete fafle,nie przytomne oczy,spowolnione i nie rowne bicie serca... Podejrzenie pierwsze bylo ze zatrucie ale badania wskazuja ze to moze byc to:( Niestety nie wzielam wynikow badan od weta:( Mamy jeszcze wyslac do Warszawy krew zeby zbadali hormony i zeby potwierdzic calkowita diagnoze... Powiedzcie mi jak wyglada dieta w tej chorobie?Pies moze jesc to co do tej pory ?
  20. oo super:) Namiar sie przyda bo kolega tez nia karmi trzy CTRy wiec karmy duzo idzie:D
  21. U mnie jest problem z dostepnoscia lepszych karm... Jak juz cos znajde to mam wybor albo kupic albo nie kupic..Wiec na razie wyboru nie mam i zjada psiak jagniatka;D U nas baki byly straszliwe po purinie;/Wytrzymac sie nie dalo jak byl pies w pokoju;/ Po Arionie problemu nie ma:D
  22. co tu dyskutowac?Sedalin nie dziala na psy specjalnie dobrze niestety;/ Ja dostalam dla jamnika w zelu(niby mial po nim spac) i gucio zadzialal;/
  23. Mialam to samo jak pies wyczul suke w cieczce...Typowe zachowanie samca... Wykastruj go z bedziesz miala spokoj:) Pozatym kundelkow sie nie rozmnaza nawet gdyby suka byla mloda!Rozmnazac mozna tylko psy rasowe z rodowodem i uprawnieniami... Rasowy=rodowodowy
  24. Niech usypiaja tylko psy co pogryzly,sa asocjalne i nie ma la nich ratunku a nie normalne zdrowe psy!!! Paranoja!!!
  25. Tak mi sie nasunelo...Czy pies nie ma problemow ze zdrowiem?Dobrze by bylo zeby zobaczyl go wet skoro problem zaczal sie ot tak... Skoro jest wykastrowany to nie sadze by tu byl problem z obrona terytorium czy dominacja(jestem daleka od wspomnianego Fishera...) Troche przeszlam z moim spanielem i powiem tak,jesli szkoleniowiec to jedynie taki ktory ma pojecie o pracy z psem agresorem. Napisz do Sainta-on mi wiele pomogl:) Wiem ze pani Agnieszka Boczula tez jest dobra i potrafi pomoc. Ja poszlam do jedej ze szkol pozytywnych(nie wymieniam ktorej ale tej z dwoch bardziej znanych:P )i sie rozczarowalaM... Rady ktorych mi udzielono wyczytalam sama w necie,rozmawiajac z ludzmi i czytajac ksiazki... Wiec tylko stracilam pewna sume pieniedzy by dowiedziec sie tego co wiedzialam wczesniej;/ Co na teraz by nalezalo robic,na pewno ja bym zaczela od zmiany miejsca dla psa.Niech to bedzie takie miejsce by nikomu nie przeszkadzal,by mial mozliwosc odpoczynku. Nie reagujcie ahresja bo to pogorszy sytuacje.Wiem ze nie jest latwo tak mowic jak pies atakuje ale sprawdzilam na sobie ze agresja rodzi agresje... Sprobujcie karmic go tylko z reki,i za cos.Pies musi cos zrobic.Niech pobedzie troche glodny by wogole chcialo mu sie ruszyc... Stale pory karmienia,i nie przekarmiac go... Jaki on ma ruch?Moze ma za malo mozliwosci wyzycia sie i budzi sie w nim frustracja z nudow? Jak byl szkolony?Dostal kiedys w skore? Na pewno nie mozecie dopuszczac do konfliktow-lepiej ustapic niz wejsc w pojedynek...A pies ma zeby ostre wiec czlowiek niestety ale jest na pozycji straconej. Jak widzicie ze pies cos kombinuje odwrocicie sie,zacznijcie go ignorowac totalnie.Psa ma po prostu nie byc. Jak sie uspokoi musztra.Posluszenstwo,zabawa.Byle go zmeczyc psychicznie. Duzy nacisk polozyla bym na prace corki z psem poniewaz ona bywa/bywala ofiara ataku... Aha-nie karzcie psa za ostrzeganie-u mnie tak sie stalo ze pies wogole nie ostrzegal przed atakiem....To jest gorsze niz warczenie bo pies staje sie nie przewidywalny. Teraz widze postepy-(po prawie roku!) i pies ostrzega jesli wogole cos ma zamiar zlego zrobic... Ciezka praca przed wami ale skoro mi sie udalo to sadze ze i u Was bedzie ok:)
×
×
  • Create New...