Jump to content
Dogomania

Cockermaniaczka

Members
  • Posts

    3812
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cockermaniaczka

  1. :diabloti: nioowa teoria greya:eviltong::loveu: Jak mi tego brakowalo:loveu::p
  2. zamowilam z allegro:) Mam nadzieje ze dotrze po weekendzie bo sie nie moge doczekac;D
  3. super!!:) blanka nadal siedzi w schronie:( taka sliczna suczynka z niej...
  4. gdzie bedzie dostepny kwartalnik oprocz wystaw?Bedzie go mozna kupic w empiku?
  5. [quote name='Evelynkaa']Ja też na początku zbierałam kupę zdjęć z wystawowych psiaków i na ich podstawie robiłam mojego chłopa, jest to bardzo pomocne, ale też nie wszystkie elementy do wszystkich westów pasują, trzeba też odpowiednio dobrać fryzurę pod danego osobnika, a west westowi nie równy :) A ja chętnie znów zobaczę pracę :)[/QUOTE] jasne ze tak:)Kazdy pies jest inny:)
  6. Bonsai akurat takie ksiazki mam w domu:)I uwierz ze wiem co w nich pisze;p Nie neguje tego bez podstawnie...Po prostu troche mam z psami do czynienia i wiem co dziala:) Nie neguje pozytywnych metod calkiem bo psy sa rozne...Tak jak i ludzie,do kazdego trzeba dobrac odpowiednia metode i tyle.
  7. Ja rowniez:)Bardzo fajnie napisane i co najwazniejsze napisane po wielu latach spedzonych z psami:)
  8. I znow temat sie przeradza w walke "typowo" pozytywnych i ludzi ktorzy bez cackania sie ulozyli psa... Ja nie rozumiem dlaczego metody Cesara(ktore sa stosowane przez szkoleniowcow ktorzy cos wiedza na temat psow od lat tak naprawde)nagle staja sie zlem? Co jest zlego w tym ze pokazuje psu gdzie sa granice?Co jest lepsze? zrobic to karmiac psa smakami(jak wspomniana Victoria) i nie uzyskujac od pa szacunku i zadnego praktycznie skutku dlugofalowego czy bez smakow i bez przemocy sprowadzic psa na ziemie i ustalic hierarchie w domu? Przerabialam "pozytywne" gadania ze szkoleniowcami "znanych" szkol w PL...Nie pomogly... Zaden nie zwrocil uwagi na zachowanie sie domownikow,zaden nie mowil o hierarchi...(teraz taka chyba moda,wszystko naturalnie,smaki i cackanie sie a potem niech sie dzieje wola nieba)... Psa sie da nauczyc na smaki wszystkiego...Ale pozytywnie nie da sie ustalic porzadku w domu i zasad szanowania przewodnika(chyba ze kto lubi byc podajnikiem do karmy)... Ja mam to w nosie co mowia pozytywni,dziecka tez sie nie da wychowac bez stresowo... Owszem bez przemocy tak,ale nie bez stresowo... I jeszcze jedno-szkolenie a wychowanie to zupelnie dwie rozne bajki...Co z tego ze pies wykona tysiac komend jak za chwile ugryzie bo mu przewodnik chce wyjac cos z pyska?Czy stwierdzi ze ta kanapa nalezy do niego? Miejmy troche rozsadku i nie zapominajmy ze psy to nadal psy a nie istoty nagle pozbawione instynktu stada i nie potrzebujace jasnych zasad .... Pozatym wroce jeszcze do wsppmnianego Onka uzytka... Po oczch tego psa od razu widac co bedzie... Pewny siebie pies juz jako szczyl,patrzy prosto bez mrugniecia,stywny ogon...Widac ze to nie byle chuchro ktore sie zleknie podmuchu wiatru... Swietny pies ktos powie-ale nie kazdy sobie poradzi z takim psem...I podejrzewam ze pozytywne cackania g...by daly przy takim potencjale pracy i twardosci charakteru... No i ostatnie zdanie Pani Zofi...Pies to chatakter... Piekne :) A jeszcze cos dopisze... Ciekawe jak "pozytywnie " miala bym rozwiazac histerie psa na stole groomerskim,gdy pies nic sobie nie daje zrobic,walczy i pokazuje kto rzadzi?A smakow nie podejmie bo jest zestresowany... Nie mam calego dnia na zabawe tylko 2 godziny na doprowadzenie psa do porzadku i obciecie go..:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.
  9. gadanie... co ja widze? -psia radosc bez ograniczen,bez szacunku do przewodnika(chwytanie zebami)... Posluchajcie co mowi Cesar...Tu nie ma nic zlego w tym co tlumaczy... Ten pies nie znal granic,wpychal sie przed czlowieka,probowal ustawiac go po swojemu...Cesar lagodnie ale stanowczo pokazal zwierzeciu ze z czlowiekiem sie tak nie potepuje...Bez przemocy... A na ile moze sobie Cesar pozwolic to juz mysle ze to kwestia jego wyczucia,doswiadczenia przede wszystkim z takim typem psa i rasa i intuciji... Nie z kazdym psem kazdy tak moze i to chyba kazdy myslacy czlowiek powinien wiedziec...
  10. [quote name='klaudia77']Właśnie też jestem tego ciekawa :???: Może ktoś się bardziej zna?[/QUOTE] niestety nie...Najczesciej objawia sie ta genetyczna...A na to mozna miec tylko wplyw przez kupowanie psow badanych,po zdrowych rodzicach wolnych od tej choroby....
  11. i tak i nie... nie zgodze sie ze nie trzeba pokazywac psu kto rzadzi...Trzeba...Jesli pies wchodzi nam na glowe. Bo jesli mamy spokojnego,uleglego psa to nie widze potrzeby robienia psu wody z mozgu... Ale jesli mamy psa ktory nas nie szanuje,na nas w powazaniu,broni wlasnosci i kombinuje to no niestety ale pewne zasady musza zostac wprowadzone. Mi pewne sposoby Millana pomogly w poprawie zachowania mojego spaniela-teraz na pewno bardziej patrze na siebie i swoje emocje,a pies stal sie spokojniejszy i ufa mi zdecydowanie bardziej niz kiedys....
  12. zgadzam sie z tym:) A wiecie co zauwazylam ostatnio?Ze najlepsze podejscie do szkolenia psow maja osoby ktore...maja stycznosc z koniami;D I co sie okazuje-zasady a te same... Ani z psem ani z koniem czlowiek nie wygra poprzez konfrontacje... Zwierzeta sa szybsze,silniejsze i maja znacznie wiekszy zakres ruchu chcby glowy niz czlowiek... Jak to znajoma wczoraj powiedziala "zeby szkolic calkiem naturalnie to by trzeba bylo stac sie koniem czy psem..."
  13. u nas zdiagnozowano zacme na jednym oku...Pies w typie cockera... :( 5 lat ma...
  14. ale kto mowi ze te psy sa robione w godzine?Pokazany jest pewnie fragment pracy bo jak by mieli pokazywac wszystko od podstaw to pewnie by to musieli zrobic w formie klanu czy mody na sukces:evil_lol: Telewizja ma swoje prawa... Pozatym chyba kazdy myslacy czlowiek (mam taka nadzieje) pomysli zanim zacznie sie szarpac z rottwailerem czy Owczarkiem pirenejskim:roll: Ale jezeli wyciagnie esencje ze slow Millana-czyli najpierw spojrz na siebie a pozniej na psa,spokoj,brak przemocy i mozliwosc zmian od dzisiaj to mysle ze nikomu to nie zaszkodzi... Soko cos nie uwaznie ogladasz program.... Wiekszosc programu omawia wlasnie zachowanie wlasciciela,jego mowe ciala,energie,podejscie czy ton glosu ... Na to Millan najpierw zwraca uwage a pozniej patrzy na psa... Wystarczy nawet spojrzec na polska ulice i zobaczyc ile psow zachowywalo by sie o wiele inaczej gdyby nie ...osoba na drugim koncu smyczy... Dla mnie duzy sukces bedzie jesli ktos po obejrzeniu programu zobaczy ze pewne zachowania psa i ludzi mozna zmienic i ze z psem trzeba pracowac i nie wystarczy mu "5 minutowe siusiu wokol bloku..."
  15. i jak tam nadal jest tak zle na tym kierunku w czestochowie?
  16. Przekleje na cockerowe zeby ostrzec...Niezle ktos to obmyslil ehh...
  17. Ja nie mam jak dojechac do Klobucka...A jeszcze sie teraz rozchorowalam wiec naprawde ja nie dam rady:(
  18. hotel ok..Szcegolnie taki...Ale dt ktory bierze 300 zl mies za samo trzymanie psa?Rozumiem oplate za karme,ew leczenie jak ktos ma warunki a kasy nie ma...Ale dt ktory nic nie robi i bierze kase ot tak....to dla mnie porazka
  19. szkoda ze jeszcze nie doplaca za zabranie tego psa...:evil_lol:
  20. nie no w poscie nr 4 pisze ze york ma rodowod... :razz: Co do agresji spaniela-zapraszam do mnie:evil_lol: Moze akurat uda ci sie trafic na sytuacje w ktorej negro pokazuje zeby...:evil_lol::cool3: Polecam dla kazdego chetnego na spaniela bez papiero obejrzenie takiego pokazu:evil_lol: Od razu ci sie odechce spaniela bez papierow:eviltong:
  21. Ale czyja to wina?Adoptujacych czy wolontariuszy i dt ktorzy tego ucza? ... Ja nie rozumiem podwozu pod dom...Jak komus zalezy to ruszy szanowne cztery litery i przyjedzie a nie bedzie oczekiwal ze mu psa z kokardka dostarcza do kuchni...
  22. Tak tak....Kupujcie kundla bez rodowodu szczegolnie zlotego...Zobaczymy za pol roku jak beda posty"moj pies jest agresywny,chor,slepy itd" Jestes na dogo...Czyli masz internet i umiesz szukac informacji... Skoro tak to wysil sie odrobine i wpisz w wujka google cocker spaniel forum i pseudohodowla! A jeszcze lepiej jak wejdziesz w dzial spaniele do adopcji na dogo i zobaczysz ile takich"bez rodowodu bo mi nie potrzebny papier" jest do adopcji... [url]http://www.dogomania.pl/threads/76073-Spaniele-do-adopcji[/url] Za 800 zl juz mozna kupic rodowodowego cockera...Wiec nabijanie kasy pseudo jest dla mnie jakism totalnym nie porozumieniem... A co do yorka mam nadzieje ze "powazne plany" to zrobienie psu uprawnien hodowlanych a nie rozmnazanie go z "piekna suczka" ... Pozatym z ciekawosci...Dlaczego cocker? To nie maly yorek tylko pies mysliwski z wlosem trudniejszym w pielegnacji i z wiekszym temperamentem niz yorek...
  23. dzieki za wytlumaczenie!:) super zdjecia przedpiersia-zapisze sobie jako przyklad:) Escada-psiaki super robione:)
  24. a ile psow ginie na drogach czy jest topionych...Jesli szczeniak jest na tyle silny i ma sie nim kto opiekowac (mamka) to w tym schronie krzywda mu sie nie stanie...
×
×
  • Create New...