-
Posts
3812 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Cockermaniaczka
-
[quote name='KasiaJessy']Tak...a jaki ma być stopień w suszarce bo ja mam najmniejszy[/QUOTE] takim psa nie wysuszysz...
-
nie ma potrzeby jesli sie nic nie dzieje...U czlowieka zakrapia sie kroplami i wydzielina ma wyplynac,pozatym ucho psie jest troche inaczej zbudowane...Zacznij w swoich uszach grzebac to zobaczymy jak szybko trafisz do laryngologa...Po prostu bez potrzeby sie nie grzebie... Im wiecej grzebiesz tym bardziej ucho podrazniasz i przyczyniasz sie do zapalen...Wentylowanie i usuwanie wlosow z malzowiny w zupelnosci wystacza...
-
jak twoj pies bedzie mial zapalenie ucha to zobaczysz...Jeszcze bardzo malutko wiesz i widzialas...
-
dziwna teoria,ja octu to moge uzyc co najwyzej do czyszczenia deski do krojenia w kuchni;p albo plytek z osadu w lazience:diabloti: Vaness -brazowa/czarna...Generalnie ciemna i smierdzaca...:roll:
-
ocet bardzo wysusza...nie wiem co to wogole za pomysl...eh... Nie kombinujcie bo narobicie tylko problemow...Uszy sa nie tykalne bez potrzeby...Jesli jest czarna smierdzaca wydzielina-idzie sie do weta...
-
[quote name='vaness']jak ma brudne to się je myje . Ja mam taki płyn , który się wlewa do ucha i masuje , a potem ładnie watą zetrzeć i tyle - uszy czyste. Bo patykami wet mówił ,że można coś zrobić jak się wsadzi za daleko .[/QUOTE] zdrowe ucho nie wytrwarza zadnej wydzielny!!!Wiec ja sie pytam czym ma byc brudne???Moje psy nie maja grzebane w uszach wogole,ani spaniel ani jamnik u rodzicow... o spacerach tylko sprawdzam-zazwyczaj latem czy nic nie wpadlo i koniec!Na tym sie konczy mycie uszu...Podstawa to wentylacja i wycinanie wlosow z malzowiny,brak wentulacji prowadzi do zlego oszuszania sie ucha i problemow... Im wiecej grzebiecie tym bedzie gorzej...
-
to trzeba isc do weta...I tyle.Przyczyn moze byc tysiace,od alergii pokarmowej po swierzby,pasozyty,zapalenia...Samemu uszu sie nie tyka! Zdrowe ucho nie powinno wydzielac zadnej wydzieliny!
-
psu się nie grzebie bez potrzeby w uszach dziewczyny...w ten sposób można łatwo doprowadzić do infekcji...jeśli nie ma problemów z uszami to tylko się wycina włosy z małżowiny i koniec...
-
[quote name='KasiaJessy']Zapomniałam bo miałam tyle spraw na głowie że nawet....Postaram się jutro (ale nie obiecuje że jutro);) A jak wy myjecie uszy sowim spanielom ?(w środku ucha)?jakim płynem?Mówiłam że się postaram robic błędów !dobra ,czyli chcecie żeby robić?...[/QUOTE]szczotka kubek pasta zimna woda...:errrr::laugh2_2: Ile razy sie jeszcze o to zapytasz?:diabloti::cool3: No starasz sie robic bledow starasz:evil_lol::lol:
-
Bergamasco - jeśli już strzyc, to jak i czym?
Cockermaniaczka replied to filodendron's topic in Grooming
proponuje poszukac hodowcy tej rasy i jego zapytac...W Pl ta rasa jest bardzo malo popularna dlatego odzew tez maly...Zwyczajnie malo kto ma z tymi psami do czynienia... -
Nowy kwartalnik kynologiczny "Who is who in the dog world"
Cockermaniaczka replied to WillaTaira's topic in Czasopisma
czekam z niecierpliwoscia:) -
[quote name='KasiaJessy']Ale ja nie kłamie!jak wam mam wytłumaczyć?!jesteście takie barany że nawet nie umiecie przeczytaj po polsku !haha....trzymajcie mnie bo polecę ....[/QUOTE] uważaj na kominy :shiny::megagrin: czy leci z nami moderator?:bye::plzdie:
-
[quote name='KasiaJessy']Może kiedyś,bo na razie nie mam takich pytań;)Ale dzięki. Lucky-[B][COLOR=black]ale ja się pytałam Oli(Aleksandra[/COLOR]95)a nie Cb.A gdzie ja tak pisałam ?No...[/B][/QUOTE]pytalas Cb radio?:evil_lol::lol:
-
zasady ortografii obowiązują wszędzie słoneczko...:p Proponuje śmieć się:diabloti::razz:
-
[quote name='vaness']no skoro ma 13 lat to powinna chodzić do pierwszej gimnazjum...[/QUOTE] tyle ja tez wiem...Tylko po prostu sobie nie wyobrazam jak takie pisanie moze byc ocenione- na przyklad na sprawdzianie gdzie juz nauczyciel bierze pod uwage skladnie... Dla mnie to jest poziom 10-11 letniego dziecka...
-
[URL="http://www.dogomania.pl/members/111029-Ola-amp-Kajtek"][B]Ola & Kajtek [/B][/URL] jestes pewna ze 13? Bo 13 letnie dzieci chyba pisza odrobine lepiej...Moj 12 letni brat pisze skladniej niz ona...:shake::roll:
-
ja rowniez...Mam 24 lata:eviltong: Wiec troche do tych 11 Jessuniu musisz dodac:evil_lol: ooo to aparat sie odnalazl jednak?:diabloti::razz: Lucky jasne ze tak...Ale przynajmniej modzi powinni nad tym panowac...A tutaj na dogo pauje chyba zasada- Robta co chceta:shake:
-
Bergamasco - jeśli już strzyc, to jak i czym?
Cockermaniaczka replied to filodendron's topic in Grooming
jesli to znajda to mogl byc jakis mix np z pudlem.Bergamosso sa tak malo popularne w Pl ze musial by by chyba cud zebys mial akurat takiego psa i to nie z hodowli... -
dziecko jesteśmy kilkanaście lat starsze do Ciebie!I pisz poprawnie bo w Polsce jesteś!!!I trochę szacunku!Bo nie piszesz z koleżankami... Dlatego wlasnie masz zakaz pisania na cockerowym forum... Wiek tu ma mało do gadania na forum są osoby w wieku 14-16 lat i potrafią się wyrażać i pisać poprawnie i nie obrażać nikogo brakiem szacunku np do hodowców... Mam nadzieje ze w gimnazjum i szkole średniej Cie naucza składni i pisania po Polsku bo jeśli tak będziesz nadal pisać....to ja dziękuje...Wstyd... Cockermaniaczak ci się udał -naprawdę uśmiałam się:cool2: Dziecinko forum jest publiczne,to czego Ty nie chcesz jest bardzo mało istotne:) Kazdy ma prawo tu się udzielać pod warunkiem ze nie lamie regulaminu:)
-
[quote name='Lucky.']a ja nie rozumiem co ma wiek do swoich wypowiedzi na forum. zdarza się, że niektóre osoby mają po 10-12 lat i piszą zrozumiale, można z nimi normalnie pisać, a są takie z którymi nie można się w ogóle porozumieć. Myślę, że wiek nie jest ważny. :)[/QUOTE] ja jednak czasem mam wrazenie ze powinien byc minimalny wiek 14-15 lat... Wystarczy spojrzec na posty Jess tu czy na cockerowym...Nieraz czytac sie tego nie da ;/
-
zazwyczaj zdjecie w avatarze jest twoim zdjecie,identyfikuje ciebie...Wiec dlaczego masz miec fote ze strony hodowli gdzie zazwyczaj pisze ze zdjecia sa objete zakazem kopiowania i rozpowszechniania bez zgody autora...
-
zmien avatara bo to nie jest Twoje zdjecie....
-
Rashelek szok ale w pelni sie z Toba zgadzam:klacz::beerchug: Mnie tylko naprawde razi jedno...I w Twoim podejsciu i w podejsciu niestety wiekszosci wlascicieli psow ktorych "mam przyjemnosc" spotykac ostatnio:angryy: Teksty typu" on nic nie zrobi,on musi sie wybiegac,to tylko szczeniak(mimo ze pies ala dog i wcale jego zabawa nie bawi mojego psa),on taki jest itd" Rece opadaja... Twoje teksty troche mi przypominaja pewna babke ktora nieraz spotykam z ala labem...Tez pies ponad roczny,podbiegacz,ma w nosie wlascicielke jak zobaczy psa czy czlowieka ... Na pytanie o szkolenie odpowiedziala z rozbrajajaca szczeroscia"a po co" ... Mieszkasz w miescie-nie na wsi gdzie idziesz z psem na pola i moze biegac gdzie mu sie podoba w zasiegu Twojego wzroku... Miej odrobine kultury i zapytaj czy Twoj pies moze sie poznac z innym psem,zapnij psa na smycz jesli widzisz psa na horyzoncie,nie puszczaj jesli wiesz ze mozE byc awantura....
-
nie obrazaj sie tylko wez sie w garsc i po prostu wypisz sobie na spokojnie rady na kartce,przeanalizuj i zacznij prace z psem...I nie puszczaj go dopoki nie wypracujesz przyzwoitego przywolania....
-
wiecie co mi sie juz odechciewa...Gdy ja mialam problem z agresja radzilam sie roznych osob i cos probowalam robic...Raz byly to rady trafione,raz mniej ale kazda probowalam wcielic w zycie.... W koncu na tyle sie dogadalam z negrem i na tyle mam wiedzy ze wiem co i jak robic...Co nie znaczy ze nie slucham rad madrzejszych odemnie w kwestii wychowania i prowadzenia psa... Osobiscie ci Paula powiem ze gdyby Twoj pies podlecial do mojego ktory byly na smyczy i zaczal by awanture to bylby odeslany kopniakiem w sina dal...I nie dlatego ze nie lubie psow bo naprawde je kocham i kocham spaniele ale dlatego ze nie cierpie takiego podejscia jakie Ty prezentujesz... Nie raz sie juz uzeralam z takimi podlatywaczami i nie raz musialam odkrecac zachowanie psa ktore uleglo pogorszeniu przez takie psy... I kazdy kto mial problem wie ile to kosztuje i czasu i energii i cierpliwosci... Nie cierpie psow nie odwolalnych,przykro mi ale skoro mieszkasz w miescie-powinnas zrobic to minimum i miec psa socjalnego,odwolalnego i tolerujacego inne psy w stopniu chociazby takim aby dalo sie przejsc obok bezpiecznie... Nie zwalaj winy na psa bo to tylko zwierze-reaguje na to na co pozwala mu wlasciciel i na bledy wychowawcze w sposob ktory wg niego jest wlasciwy... Nie rozumiem zupelnie po co pchasz sie na jakie kolwiek obozy na ktorych pies ma wieksze problemy niz w domu,zamiast tego-zainwestuj w porzadne szkolenie na posluszenstwo.... Pies ma juz grubo ponad 1,5 roku...Im dalej tym gorzej bedzie...Bedzie starszy,silniejszy bardziej pewny siebie... Wogole mam watpliwosci czy ten pies uwaza ciebie za przewodnika... Jesli on Tobie nie ufa i nie jestes dla niego zadna alternatywa to nie bedziecie miec zadnych postepow... Jak chcesz miec 100 prc odwolania skoro pies majac do wyboru-TY-obcy pies-wybiera obcego psa? Uwierz mi ze ja to tez przerabialam,nawet negro mial wypadek samochodowy.... Ale wzielam sie do roboty,kupilam ksiazke o przywolaniu,linke i jest 100 prc lepiej.... Mam psa ktorego moge odwolac i puscic bez smyczy i wiem ze nie poleci do innego psa czy pod auto(ale wiadomo ze to tylko zwierze i nigdy nie ufa sie 100 prc) Nie da sie tego zrobic w tydzien...To jest miesiac ,dwa pracy... Zaczynasz od pokoju a konczysz w rozproszeniach... Wszystko etapami-dla psa przywolanie w domu nie znaczy to samo co przywolanie w lesie... Psy nie generalizuja.Jesli masz opanowana komende w domu-cwiczysz ja na klatce,na schodach,przed wyjsciem na dwor,na chodniku, w lesie...Az bedziesz miec opanowana komende w 100 prc wszedzie... Sztuczki to nie sa zadne postepy,negro zna ich kilkanascie a nie przeszkadzalo mu to w agresji...