-
Posts
3812 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Cockermaniaczka
-
Nie wiem czy grypa ale znam przypadek gdzie domownicy sie pochorowali na jakiegos wirusa ukladu pokarmowego i pies rowniez zachorowal...Wiec roznie to chyba moze byc z tymi wirusami.... Ja wczora na spacerze tez sie takich bzdur nasluchalam ze glowa mala...Skad ci ludzie biora takie glupoty :shake: Najgorsze ze nie sprawdza,nie zapytaja tylko gadaja bzury i sa swiecie przekonani ze to prawa:roll:
-
:shake: cockermaister zmien weta prosze cie...Kolejny raz utwierdza moja opinie o nim :roll: Kleszczy niczym sie nie polewa,niczym nie smaruje,kremuje!!! Duszony kleszcz-np olejem wypluwa wszystko (wymiotuje normalnie) do krwi ssaka w ktorym jest...Tak wiec gratulacje-ryzyko babesji i innego gowna za przeproszeniem wzrasta-wet ma co leczyc-pieniazki leca... Tysiace razy jest mowione,pisane i naglasniane nawet w tv ze nie lejemy nic na kleszcza... Kleszcza usuwamy-czym tam kto umie i co ma pod reka a pozostala ranke dezynfekujemy i obserwujemy. Jesli sie cos dzieje,jest obrzek,rumien,pies sie zle czuje-pedzimy do weta. AMEN. Pozostalosci z kleszcza(jak glowka) mozemy probowac usunac igla i peseta-jak sie da,a jak sie nie da to zazwyczaj samo wychodzi ze strupkiem czy ropniem po jakims czasie.... O ile sie nic nie dzieje zlego-nie panikujemy... Jak sie dzieje-idziemy do weta. Nie bardzo wiem co ma na celu lanie oleju na pozostalosc po kleszczu...Ani to nie pomoze w wyciagnieciu-a psa ubrudzi i czlowieka,ani to nie sprawi ze kleszcz sam wyjdzie.Bez sens jak dla mnie totalny zeby nie powiedziec abstrakcja... Zakropilam kota fyprostem wczoraj... Od rana-zero kleszczy :multi::multi: Zaczne sie cieszyc jesli w ciagu kolejnych dni rowniez ich nie bedzie :cool3: Kiltix na psie rowniez dziala-kleszczy nie stwierdzono ;]
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Cockermaniaczka replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Musze wstawic dafne... Piekna ,przekochana idealna sunka ktora nie ma szczescia w schronisku... Byla masakrycznie skoltuniona,po strzyzeniu wyglada bosko :loveu: Jest swietna z charakteru,idealnie znosi strzyzenie,nie wykazuje agresji,kocha spacery i ludzi. Przydal by jej sie domek z ogrodem-ale w bloku tez jej bedzie dobrze. Nie jest glosna. Jest po sterylce;) [URL="http://img42.imageshack.us/i/animal63.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/4819/animal63.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img72.imageshack.us/i/animal633.jpg/"][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/5229/animal633.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img710.imageshack.us/i/animal634.jpg/"][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/1726/animal634.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img829.imageshack.us/i/animal635.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/8552/animal635.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img254.imageshack.us/i/animal636.jpg/"][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/7241/animal636.jpg[/IMG] Wydarzenie na fb [url]https://www.facebook.com/events/280925898669262/?context=create[/url] [/URL] -
no no,ja tez moge przygarnac kilka cm wzorstu :razz:A oddac moge pare z szerokosci :evil_lol::eviltong:
-
wlos to nie reka...odrasta... :eviltong: Ja nie mogla bym miec chyba shih :shake: Jakos wyglad psa w gumkach mnie odstrasza....Ale podziwiam tak utrzymany wlos u psa wystawowego.
-
moze:) ja go lubie:) :p
-
poszukuje dla znajomej hodowli :) Najlepiej w okolicach slaska,psiak nie musi byc mega wystawowy:)Wazne zeby byl zdrowy i hodowla nie masowa:);)
-
A ja musze wstawic czestochowska Toske... Psica tam sie zmarnuje calkowicie:-( Schron uprzedzony do spanieli,nadal jej latke agresora i kazdego do niej zniecheca :shake: Imię: Tosia Płeć: suka Rok Urodzenia: 2009 Rasa: w typie cockera Umaszczenie: czerwone/Ciemny machon Wielkość: średnia Sterylizacja/kastracja: tak Numer karty: 1051/11 Boks: KWB 27 [URL="http://img851.imageshack.us/i/87793126.jpg/"][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/9629/87793126.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img233.imageshack.us/i/59672445.jpg/"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/774/59672445.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img259.imageshack.us/i/29765987.jpg/"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/4969/29765987.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img713.imageshack.us/i/46214298.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/9924/46214298.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img804.imageshack.us/i/29968857.jpg/"][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/7696/29968857.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img259.imageshack.us/i/50341887.jpg/"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/2496/50341887.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img85.imageshack.us/i/16543202.jpg/"][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/4089/16543202.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img528.imageshack.us/i/18660927.jpg/"][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/9467/18660927.jpg[/IMG][/URL] Bylam dzisiaj u Toski... Generalnie ciezko z nia bedzie.W schronie niektorzy pracownicy sa uprzedzeni do spanieli :angryy: Jak zaczelam z nimi rozmawiac to poszly teksty"ze im sie nie ufa,ze gryza itd" :shake: Za wiele sie nie dowiedzialam w zwiazku z tym o faktycznym stanie spanieluszki... Poswiecilam jej z godzine ponad,bylysmy ze znajoma z nia na spacerze.Nie boi sie ludzi to na pewno,nie jest agresywna do psow-ciagnie do nich ale to raczej kwestia checi zabawy i wybiegania sie.Kocha wode.Nie umie chodzic na smyczy-ciagnie ale po jakism czasie zaczyna isc lepiej-mysle ze to bedzie kwestia pracy z nia po prostu ;) Jest drobna,raczej mniejsza w typie ;) Ma sliczny pigment czekoladowy noska i oczu. Uszka ma zgolone bo w boksie niestety nie ma rewelacji i wsztysko co jest na podlodze-jest na uszach a umyc jej nie ma jak :-( Dala sie dotykac,wytrymowac,widac ze zna maszynke,stanie na stole i obcinanie...Jest zreszta obcieta,musiala byc gdzies kiedys u fryzjera bo malo co tam bylo do ruszenia.Ja jej obcielam tyko troche uszka,troche wlosy na lapach i dupcie,paszki,brzuszek zeby sie nic nie koltunilo... Przy lapach byly proby ugryzienia ale wystarczylo ja troche skarcic glosem i bylo juz ok.Pewnie kwestia pokazania jej ze sie nie ulegnie jej chumorka :evil_lol: Podobno zazdrosna-tak wynika ze slow pracownika I potrafi pokazac zeby. Na moje oko to suczka po prostu jest pogubiona i tyle i wychodza jakies bledy wychowawcze poprzednich wlascicieli.. Wrocila drugi raz do schronu wiec moze nie ufac... :roll: Tak to jest wesola,lubi mizianie,widac ze chce kontaktu z czlowiekiem... Nie mowie ze nie bedzie sprawiac problemow bo za malo ja znam,moze cos wyjsc w przyszlosci ale wydaje mi sie ze to madre zwierzatko i przy wlascicielu ktory nie da sie nabrac na spanielowe oczy i bedzie konsekwentnie od niej wymagal pewnych zachowan -suka wyjdzie na prosta... Nie zauwazylam by sie bala reki czy cos...Raczej jest nie pewna siebie odrobine i szuka bliskosci. Dogaduje sie z psami,na koty nie znam reakcji ani na dzieci-ale ma adhd lekkie wiec polecane sa starsze bo skacze troszke i moze niechchacy zadrapac malucha ;) Generalnie to bardzo mily pies,bardzo sympatyczny i dosc mlody. Potrzebuje domu albo z drugim psem albo po prostu umiejacego wychowac spaniela i tyle... I na pewno domu ktory bedzie w stanie ja wybiegac-ogrod bardzo preferowany lub aktywni ludzie.Wydaje mi sie ze jest troche mlodsza,ja bym jej dala ze 2 lata max. Prosila bym bardzo o pomoc w ogloszeniu jej,w schronie bedzie sie marnowac i tam jej nikt nie pomoze w szukaniu domu :-(
-
nie da sie mniej przywiazywac...Ja myslalam ze do podworkowca rodzicow nie jestem przywiazana...A uryczalam sie tak ze masakra jak odszedl :-(Do tej pory mam lzy w oczach jak patrze na zdjecia... Ja tak nie umiem,za bardzo kocham te zwierzaki i juz ;)
-
gipsowa panienka :eviltong: Maasaakra,w taki upal gipsona nosic :-( Wspolczuje :-( Kiedy spacero?:cool3:
-
[url]http://tablica.pl/oferta/cocker-cokiel-spaniel-suczka-soblowa-prezent-na-komunie-IDZd6X.html#3b5f1bf7;r:;s:[/url] Zaczyna sie fala "prezentow komunijnych" ... A nie mowilam ze sie pojawia... :shake::angryy:
-
:-( strasznie mi przykro z powodu Twojej straty :-( Musisz byc silna..Dla Ivana ktory zostal i dla psinki ktora chcesz adoptowac... Ja wierze w reinkarnacje i przeznaczenie:) Trzymam kciuki za Ciebie:)
-
Czyli co,z tego powodu ze "to tylko pies" nalezy go tylko lubic? Dla mnie to jest AZ PIES.... Nie "tylko pies" ale AZ pies... Kocham swojego narzeczonego,rodzicow,siostre i brata ale kocham tez zwierzeta...Troche inna miloscia ale kocham je i jestem wiele dla nich w stanie poswiecic... Dla mnie lubie-a kocham to zupelnie inny stosunek do przedmiotu czy zwierzecia...Moge lubic rybki w akwarium i nie miec zadnego do nich stosunku emocjonalnego ...Lubie swojego laptopa,rower i auto....Ale nie bede po nich plakac gdy sie zepsuja... Do psa czlowiek sie przywiazuje,nawiazuje relacje obustronne,wspolistnieje na jednej plaszczyznie zycia... Odczuwamy te same emocje...Tylko zwierze nie umie mowic... Nie potrafie o psie powiedziec-tylko go lubie... Lubie dla mnie jest oschle. Jesli lubisz psy to powinno ci wystarczyc poglaskanie ich na spacerze...A jesli je kochasz to chcesz je miec blisko siebie,bierzesz je z pelna odpowiedzialnoscia i swiadomie obdarzasz uczuciem ... (utopia w dzisiejszych czasach ale tak powinno byc). Tylko nie wolno zwierzaka uczlowieczac,to jest ogromny blad i dla nikogo nie wychodzi to na dobre.... Nie jestem katoliczka ale ks Twardowski pieknie mowil o zwierzetach... "Przypowieść o bogaczu i Łazarzu mówi o śmierci i piekle... Co w niej pocieszającego? Pocieszają psy. .... spełniają posługę, ratują. Przypominają trochę Samarytanina..." „Zwierzę” po łacinie nazywa się animal, co znaczy „istota żywa, mająca duszę”. Zauważmy, że łacina dostrzega w zwierzęciu duszę." "Kiedy ludzie chcą sobie wyrządzić przykrość, krzywdą przy tym zwierzęta, na przykład nazywając człowieka „świnią”. A przecież świnia nie jest tak zła jak człowiek" (cytaty z książki „Nie tylko o jeżach” )
-
raczej furmiator...Trymer moze nie zlapac takiego wlosa
-
Bardzo egoistyczne podejscie -Nigdy wiecej psa bo sie przywiazuje i boli jak odejdzie... Oczywiscie ze bedzie bolalo,bedzie bo gdy odchodzi ukochana istota zawsze zostaje pustka... Ale to tez jet dar od zwierzat...To one ucza nad odchodzenia,radzenia sobie z pustka,bólem.... Zako....Swietnie ale malo ktora przezywa faktycznie te 50 lat,a dwa ze samotna zako jest 200 prc bardziej wymagajaca od psa.To takie pierzaste male dziecko... Moje psy sa wyjatkowe,wyjatkowo je kocham,i gdy odejda zaplacze sie jak nic... Ale taka jest kolej rzeczy,taki jest cykl natury...Ludzie tez umieraja... To jest dojrzalosc,swiadomie posiadam zwierzeta( nie tylko psa) i mam swiadomosc ze odejda wczesniej czy pozniej...Mam tylko nadzieje ze nie beda cierpiec... Jest jeden bardzo madry cytat... Mahatma Gandhi "Wielkość narodu i jego postęp moralny można poznać po tym w jaki sposób obchodzi się on ze swymi zwierzętami"
-
Nowa obroża przeciwkleszczowa Bayera- Foresto
Cockermaniaczka replied to Misia&Ruby's topic in Pasożyty
wg ulotki kiltixa pelne zabezpieczenie jest po 24godz noszenia obrozy....Wiec nie wiem czy zadziala tylko zakladana na spacery... Dla mnie Kiltix smierdzi tylko w pierwszym tygodniu noszenia go,pozniej albo sie przyzwyczajam albo ta obroza mniej pachnie :evil_lol: -
[quote name='PaulinaBemol']a ja uważam że nie da się jamnika wychować, no bo weście trochę ich jest a nie znam nawet jednego wychowanego :eviltong: a husky znam choć przyznam że mało są to jednostki ale w sumie to znam więcej psów niewychowanych w ogóle niż wychowanych.:roll:[/QUOTE] :diabloti: bo jamniki sa inteligentne bestie :eviltong: Do nich trzeba z wyczuciem,w wiekszosci to bardzo delikatne psy i nie tak latwo jest z nimi na poczatku,ale gdy zaufaja sa genialne:loveu: Ja kocham jamnisie i nie wiem skad wogole pomysl ze sie ich nie da wychowac...To uprarte psiaki,ale da sie wychowac,od da :cool3:
-
ja tyz bym poszla z checia na spacer...ale musze sie wykurowac :shake::-( Zatoki protest urzadzily i jestem uziemiona :angryy:
-
poczekaj jeszcze z tydzien :cool3: na tablicy gdzies dzisiaj mi mignal york na prezent ale to bylo dosc dobrze zakamuflowane w opisie aukcji...
-
Monia85 i tu masz calkowita racje niestety.Ludzie kupia takiego pseudo rasowego psa ze spaczonym wygladem i genetyka a potem sie zdziwia ze ten spaniel to taki agresor :angryy: Juz pomijam jawne wady eksterieru jak np takie http://srvimg19.tablica.pl/images_tablicapl/13649477_2_644x461/cocker-spaniel--szczenieta-z-metryka.jpg?rev=3 http://srvimg19.tablica.pl/images_tablicapl/13649477_3_644x461/cocker-spaniel--szczenieta-z-metryka.jpg?rev=3 A gdzie tu zapobieganie choroba genetycznym jak Pra czy Fn... Niestety wiekszosc opini o jakis rasach bierze sie z zachowania psow w ich typie :roll: Co jest totalnie nie adekwatne:angryy:
-
XLI Krajowa Wystawa Psów Rasowych CZĘSTOCHOWA
Cockermaniaczka replied to izabela.szczepaniak's topic in 2012
[quote name='pawelg']Zuzia malo Ci zdjec przeslalem? ;) co do rozmnazania tej rasy, to dzieki wystawom w koncu Japonczycy odpisuja na moje e-maile. Staram sie o sprowadzenie suczki, prawdopodobnie bede musial pojechac po nia do Japonii. JKC jest dziwnym zwiazkiem, gorszym od ZKWP. Bardzo zamknietym na kontakty z nieznajomymi ;) cale szczescie, ze niektorzy Japonczycy mowia po angielsku. Nawiazalem wstepny kontakt z dwoma hodowlami (lacznie na swiecie jest ich 6-8). Moze sie uda w przeciagu roku sprowadzic suczke do Polski. Duzym problemem tej rasy jest lek, a wlasciwie ostroznosc. One zachowuja sie podobnie jak Charciki Wloskie. Kolejny problem, to brak wiedzy sedziow na jej temat. Niestety, bardzo czesto pochopnie oceniaja psa, nie czytajac wzorca, nie przygotowujac sie od oceniania (bylismy z nim na 9. wystawach i tylko jeden sedzia widzial wczesniej ta rase na zywo). To nie jest typowy terier. Na jego zaufanie trzeba troche popracowac ;)[/QUOTE] No tak ale jak rasy nie ma na ringach to skad maja o niej wiedziec :cool3: Trzymam mocno kciuki za sprowadzenie dziewczynki :loveu:;) Ambitne plany,oby sie spelnily:p Japonczycy tez sa specyficzni to nie ma co sie i psa dziwic :lol: -
dopisze wrazenia na swiezo... W sobote sedziowal 8 grupe na mysliwskiej w Czestochowie. Sedzia kocha ruch,zarowno cockery,springery i czesc labow ktore do niego trafily-musialy sie nabiegac.I obojetnie czy to byla stawka jednego psa(4 kolka w moim wykonaniu) czy stawka 5-6 psow... Powiedzial ze on psa widzi w ruchu i biegac trzeba.Mnie to nie razi,byla bym sklonna sie z tym zgodzic ale niech patrzy na tego psa!!!Duza uwage zwraca na temperament rasy-cocker ma byc wesoly u niego,ma machac ogonem,na wyraz,ekspresje i charakter.Obawiam sie ze psy lekliwe czy slabo biegajace,nie umiejace sie pokazac nie maja szans u tego Pana. Jest dentysta,potrafil sie doczepic do minimalnie krzywych jedynek u psa ktory ma CACIBY z niejednej wystawy zagranicznej :eviltong: Maca psa dosc dokladnie,widzi co ma widziec,na pewno zna sie na rasach mysliwskich,lubi piekne dobrze ruszajace sie psy ...I na tym koncza sie zalety. Minusem jest jawne lekcewazenie wystawcow(20 minut ocena psa bo sedzia miedzyczasie musial isc porozmawiac przez telefon... A w tym czasie psa ocenia/bada astystetka... ),nie patrzenie na ruch jak sie biega,dyskusje nie na temat czy popisywanie sie przed asystentem podczas oceny...Weteranke ocenial 20 minut i meczyl ogladaniem zebow chyba z 5 razy...Pies mial dosc....:shake: A tu fota pana Siejkowskiego w akcji..Pies na ringu a sedzia rozmawia... [URL="http://img210.imageshack.us/i/88903714.jpg/"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/373/88903714.jpg[/IMG][/URL] I ogladanie zebow u weteranki [URL="http://img220.imageshack.us/i/78164889.jpg/"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/4637/78164889.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img198.imageshack.us/i/62636197.jpg/"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/8003/62636197.jpg[/IMG][/URL]
-
podaj nazwe hodowli jesli mozesz...Jestes pewna ze to hodowla ze zwiazku kynologicznego?A nie np stowarzyszenie przyjaciela azorka?:shake:
-
XLI Krajowa Wystawa Psów Rasowych CZĘSTOCHOWA
Cockermaniaczka replied to izabela.szczepaniak's topic in 2012
PawelG to poszaleliscie z terierkiem :cool3: Szkoda tylko ze jesli nie chca japonczycy ich rozmnazac to rasa wyginie wczesniej czy pozniej :shake: Pewnie pula genetyczna jest tez zastrasznajaco mala... Ciekawe psy ,tak czy siak,czekam na jakis artykul o terierach na waszej stronie ;):razz: