Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Bo ona teraz wszystkich olewa :mad:
  2. Jeśli chodzi o sam początek to: - jak ty będziesz w szpitalu niech mąż przyniesie coś [polecana zużyta pielucha z kupką] dla psa do poniuchania. - pokażcie psinie dziecko jak je przyniesiecie, dajcie je powąchać po nóżce. - nigdy, ale to przenigdy nie zostawiajcie suczki samej z maleństwem. Jak Smok był mały, to pilnowałam żeby nie był sam z psem nawet jeśli śpi w łóżeczku [mój poprzedni pies był dość mały - niecałe 10 kg], teraz, jak Smok ma ponad rok, pilnuję, żeby zawsze widzieć jedno albo drugie [obecny pies jest wielkości owczarka niemieckiego], a najlepiej oba
  3. A dzisiaj.... czeka mnie kolejna radosna noc sam na sam ze Smokiem, bez Kamila :placz:. Znowu Birma mi pod kołderkę wlezie :evil_lol:
  4. bonsai_88

    Metamorfozy

    Od Birmy też można brać zdjęcia do filmików "adopcyjnych" ;). Tylko wcześniej proszę mi powiedzieć, które zdjęcia [parę jest zrobione przez inne osoby] ;) Wybór zdjęć w galerii [link w podpisie] :)
  5. bonsai_88

    Barf

    Dokładnie, moja Birma wcina całe 5% :diabloti:. Bardzo możliwe, że to zalezy też od aktywności psa - młoda biega po 4 godziny dziennie i wraca smutna, bo jeszcze by pobiegała :razz:. Ps. Dodam jeszcze, że młoda chętnie jadła by więcej, a do tego nawet przy 5 % jest bardzo szczupła... po prostu to ja powiedziałam ,ze więcej już wolę nie dawać, skoro już nie jest wychudzona :evil_lol:
  6. Na szczęście lepiej... mały co prawda zakatarzony niemożliwie, ale ok. 2 w nocy wpadłam na pomysł, żeby sprawdzić mu dziąsełka. Okazało się, że Smokuś przez ponad 2 godziny wył [bo tego nawet płaczem nie można było nazwać] z bólu. Podałam mu czopek i syropek [syrop, żeby już nie bolało, a czopek, żeby później też nie czuł bólu] i mały w końcu zasnął. Jeszcze tylko o 5 rano się obudził i płakał, ale znowu dałam mu syrop, więc szybko zasnął. Za to dzisiaj nadal zrzucam bez przerwy psa z kolan :diabloti:
  7. [quote name='Vectra']Matylda prawie jak czak noris :evil_lol: :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/19/63873bfbf18fa6ca.jpg[/IMG][/URL][/quote] Padłam :mdleje: :lol:
  8. [B]JKB[/B] nadal najbardziej chcę BOSa, a jak Birma nadal nie będzie tak lubić tej rasy to już prędzej się na australiczyka zdecyduję niż na mamuta.... Mamuty to też piękne psy, ale ja chcę mieć psa mającego chęć pracy z człowiekiem. Wszystkie pociągowe jakie poznałam do tej pory to raczej słuchają co włąściciel do nich mówi i... albo będą grzeczne albo nie :eviltong:... Gratuluję osiągnięć młodzieńca :cool3:.... no i ślicznego, białego psiaka, co to nie chce się brudzić :lol:
  9. No... już ślicznie wyglądasz :cool3:. Fajne zdjęcia z psiakami, to pierwsze bardzo mi się podobało...
  10. Mam do was prośbę... niech mnie ktoś dobije :placz: - w Krakowie prawie nie spałam [po 12 godzin na uczelni + imprezy + pomoc innym zw zrozumieniem ćwiczeń + bezsenność :razz:] - Birma od godziny 17.00 nadal ma świra i mnie prześladuje, a do tego jest niesamowicie zazdrosna - tylko spojrzę na Smoka lub Bzika i młoda już mi się na kolana ryje :evil_lol: - Smok wylał na siebie pół litra gorącej herbaty. Miałam serce w gardle [do dzisiaj mam ślad po wlaniu sobie na rękę wrzątku jak miałam 8 lat], ale na szczęście małemu nic poważnego się nie stało. Skóra w paru miejscach nadal jest lekko zaczerwieniona, ale nic więcej po za wielkim rykiem nie było - skończyły się pampersy, a ja nie mam jak jechać d Tesco [Kamil zabrał samochód], więc mały ejst na tetrze [przewijanie co godzinę :angryy:] - Maciuś się przeziębił, ma katarek, więc śpi tylko na rękach.... męczy się biedaczek :-( I do tego wszystkiego jestem sama w domu, bo Kamil miał nockę i.... znowu mam atak bezsenności - w głowie mi się ze zmęczenia kręci, ale zasnąć nie mogę :placz:. No, wyżaliłam się, już mi lepiej :lol:
  11. bea_m trafiłaś w samo sedno....
  12. No to gratuluję dzielnemu paniczowi :D. Franio po prostu mądry chłop jest i wie, że na rigu trzeba się zachowywać ;)
  13. Gratki dla Frania :multi:. Wyrabia ci się psiak, chyba już co raz fajniej zachowuje się na ringu [coś tak na fotce bardzo ładnie stoi, nie to co na początku :evil_lol:] :cool3:
  14. Ponieważ jakąś tak wnikliwie wypytujesz o moją burą sukę to odpowiadam - Birma MA psy które lubi. Z psami uczyłam ją bawić się [tzn. najpierw tolerować] przez jakieś 3 miesiące - wcześniej atakowała wszystkie. Młoda ma zapędy do bronienia mnie i wiem o tym, chociaż opanowałam jej cudny charakterek na tyle, że zrozumiała że umiem się sama bronić. Gorzej jest ze Smokiem - mały nie umie jej pokazać, że się sam obroni [nic dziwnego :lol:], więc do wózka nikt nie może podchodzić jeśli ja nie stoję zaraz obok. Mn. przez to dzisiaj usłyszałam od TZa [prawie 3 dni sam z małym i psem] to myśli o moim piesku :evil_lol:. Młoda jest też bardzo wymagająca jeśli chodzi o charakter psa, a nawet o typ. Malamuty kocha - wszystko co przypomina mamuta jest obpiskiwane, obskakiwane i w ogóle :cool3:. Husky mogą być jak ma dobry humor, z samkami nie sprawdzałam - nie mam żadnego w okolicy :eviltong:. Owczarki wszystkie są niesamowicie atakowane po za australiskimi [młoda toleruje psy w typie border collie], jedyne wyjątki z którymi się bawi [jak ma dobry dzień] to 2 orginalne ONy, które uwielbiają być przez nią atakowane i same ją prowokują - w zamian młoda dogania je, strzela w nie zębami, ale nie gryzie, po czy następuje zmiana miejsc - to one mają ją gonić.... niestety są bez najmniejszych szans. Do tego dochodzą częste cieczki [młoda w wieku 8 miesięcy była już PO szczeniakach], w czasie któych Birma bardzo się denerwuje na wszystkie psy [z wyjątkiem swojego ukochanego Kiro] i wszystko po kolei jest atakowane jak podejdzie zbyt blisko :mad:. Uff.... chyba to już cały wykład o agresji niepełnoletniej wariatki :cool3:. A najlepsze jest to, ze psychika nadal jej się bardzo zmienia, więc może kiedyś będę miałą mniejsze problemy z innymi psami :razz: Ps. Świetne fotki były :loveu:
  15. No proszę, nie było mnie tylko 2 dni, a tu takie nowiny :multi:
  16. Dla mnie logiczne jest wytłumaczenie, że [B]zazwyczaj[/B] pies jest dla kobiety/ suczka dla mężczyzny [różnica płci - 2 płcie nie walczą o miejsce w stadzie], ale wyjątki od tego są baaardzo częste. Bardzo często zależy to też od osobistych preferencji psa/suczki [niektóre lubią np. tylko mężczyzn niezależnie od własnej płci], tego kto się psem zajmuje, pewnie również zapachu poszczególnych członków rodziny [nam też z osobami o miłym dla nas wyglądzie najfajniej się rozmawia, przynajmniej przy "pierwszym kontakcie", który ma bardzo duże znaczenie], czy nawet od tego kto pojechał po psa... Jestem pewna, że jeszcze inne rzeczy mogą być dla psa ważne, a niektóre z tych co wymieniłam mogą być nieistotne, ale... to też zależy od psa ;)
  17. Dla niektórych psów ścięcie ma jednak znaczenie - staram się utrzymać u młodej taką długość sierści, żeby nie trzeba było jej za często czesać - Birma nie cierpi czesania, lepiej znosi strzyżenie
  18. Wstawałam o 6 rano, zasnęłam o 5 :evil_lol:. Birma zasadniczo koty goni. Bzik należy do tzw. wyjątków, czyli kotów które nie uciekają tylko się odwijają psu :diabloti:. Pomijam już to, że Birma doskonale wie też co JA myślę o gonieniu tego kotecka :evil_lol:. Wróciłam dzisiaj po prawie 3 dniach do domu. Po godzinie udało nam się namówić młodą, że nie koniecznie musi siedzieć mi na rękach, a teraz leży obok i rzuca rozkochane spojrzenia ;)
  19. [quote name='Vectra'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/18/b39fb34e031cc5a4.jpg[/IMG][/URL][/quote] Czyżby Manka wypatrzyła coś jadalnego? Np. czyjąś szyjkę :evil_lol:
  20. Ech.... wiecie co? Za 2 godziny mam "wstać", a mi się nadal nie chce spać :placz:
  21. bonsai_88

    Metamorfozy

    [quote name='Anashar'] Odi w Krakowie: [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/9206/img0924et0.jpg[/IMG] [/quote] [quote name='Anashar'][SIZE=4][COLOR=red]Już w nowym domu :loveu: :loveu: :loveu: Doczekał się po ponad roku siedzenia w hotelu[/COLOR][/SIZE] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/0DSCN7085.jpg[/IMG][/quote] No dobra... przyznajcie się, co zrobiliście z Odim i co to za pies na ostatniej fotce :mad:... Bo to przecież niemożliwe, żeby to był ten sam psiak ;)
  22. O... widzę cudowne Mańkowate :loveu:
  23. Przypomniałeś mi jak Birma próbowała zaprzyjaźnić sie z Bzikiem [tyż kotem ;)]. Bzikulec leżał sobie spokojnie na krześle i spał. W pewnym momencie podeszła moja wariatka i zaczęła go szturchać pyskiem. Jak Bzik w końcu się obudził to w końcu trzasnął młodej z łapy w pysk. Niestety nie przewidział ,że Birma to pies szybko uczący - powtórzyłamanewr kotecka i kotecek dostał tak, że z krzesła spadł ;)
  24. E tam, nie przejmuj się... Birma waży 20 kilo, a też pudelek :evil_lol:
  25. Hej hej... Żegnam się na 3 dni. Znowu mam zjazd w Krakowie i pewnie już dzisiaj nie zdążę się pokazać :placz:. Ale jak wrócę, to nowe fotki powklejam :cool3:
×
×
  • Create New...