Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Absolutnie tego nie wymagam od Ciebie kochana, ja też zanim do kogoś pójdę pogadać to najpierw robię taki przegląd łażąc w ten rejon często i sama idę tylko jak wiem, że będe rozmawiała z kobietą. Czasami i miesiąc robię rozeznanie terenu:-). To jest trudne.
  2. Mój TZ o zwężaniu, a ja przyszłam pięknie i z całego serca podziękować za pomoc i zwrot za klateczkę. Dziś przyjechała do nas, przed chwilą dosłownie. Będzie nam teraz łatwiej w ciągu dnia:-).
  3. Powinny pójść ze dwie osoby aby zaproponować sterylizację, spokojnie i bez nerwów. Wybadać co to są za ludzie - czy spokojni i rozumni czy kompletni furiaci. To jest ważne. Każdej wypatrzonej suni z takich miejsc powinno sie pomagać bo jak nie my to kto pomoże - a w takim miejscu niewysterylizowana będzie tylko mnożyła bezdomność bieda. Trzeba zerknąć czy ma budę, cokolwiek.
  4. Wstawiam pozostałe badania. [img]https://lh6.googleusercontent.com/-NzRU8BQ7guM/UMiEqIldovI/AAAAAAAAIPY/2yTooqRnItQ/s480/c10%2520006.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-Yng-YCf1LxY/UMiEpey51UI/AAAAAAAAIPQ/Y3m59ZIIKp0/s480/c10%2520005.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-uhbmwO34tr4/UMiEpBGv4bI/AAAAAAAAIPM/n7HjEy2o7sg/s480/c10%2520004.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-jaOPwB6B420/UMiEo49zSHI/AAAAAAAAIPI/7_VtQLxHjao/s480/c10%2520003.jpg[/img]
  5. A czy można ten obrazek troszkę zwęzić w pionie? Np tak: TZmestudio
  6. [quote name='Ellig']Bale cialka krwi WBC: parametry sporo podwyzszone- stan zapalny w organiźmie, choroba nowotworowa, oslabienie, wirus/.... Zmiana proporcji pomiędzy poszczególnymi leukocytami również wskazywać może na określone choroby/ monocyty, leukocyty, granulocyty/ pomaga w rozpoznaniu jaka to moze byc choroba....[/QUOTE] Ja tam niewiele widzę parametrów "w normie". Albo są powyżej normy albo poniżej. Powoli dociera do mnie fakt że Sanka jest naprawdę chora. Wyniki i guzki (zmiany) na jelicie to nie jest przypadek..... TZmestudio
  7. Poszukiwania w pojedynkę to trudna sprawa na tak dużym terenie. Najlepiej rzeczywiście ogarniętym ludziom zostawić namiary jakby sie pojawiła, tylko skąd ogarniętych wziąć.
  8. Wyniki badań krwi: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-jUtaevcjJGg/UMeGgMSgLII/AAAAAAAAIOc/neJl1AOuVy0/s800/DSCF5310a.png[/IMG] (wersja dla inteligentnych) TZmestudio
  9. Jestem i podczytuję i cieszę się, że nie będzie kolejnych biednych maluchów.
  10. [quote name='mmd']Potrzymam. Macia, przyszła do mnie deklaracja od mtf zalesie. Wysłałam do Ciebie. Miesiąc temu odesłałam Jej kasę, w tytule przelewu pisząc że jest nowe konto, numer itd. Ale to widać kolejny uparciuch :razz: Spróbuję przez PW. Ostatnio jak byłem w mieście Łodzi to tak mnie korciło aby wpaść na "zaległą" kawę. Ale rozsądek zwyciężył i.... pojechałem do domu. Może to i dobrze..... :-) TZmestudio
  11. Sańka dopiero wróciła. Psina czuje się dobrze. Dostała kaftan bezpieczeństwa, zrobiono jej dodatkowe badania krwi w związku z tymi naroślami i tyle. W ciąży nie była. Na wynikach się nie znam, a w lecznicy był tłum także przy odbiorze faktury nam wszystko objaśnią. Oczywiście faktury nie mieli czasu wystawić:mad:
  12. Jakoś dotychczas brak chętnych do przewozu Nuki do domu.... Zaczyna mnie to martwić......... TZmestudio
  13. No tak, pani ma jej serdecznie dość - my też mamy serdecznie dość takich pustych ludzi jak owa pani i jej rodzina, ech. A co do sunieczki to nie mam jak już pomóc, zimą tłum niemożliwy u nas i ciągle gdzieś jakiś zwierz się wałęsa.
  14. Oj Owca to mały nie będzie, myślę, że będzie minimum do kolana sięgał diabełek, zaszczaniec, gryzoń koszmarny - zaczął zjadać meble i książki.
  15. [quote name='Nutusia']O matko - jak nie urok, to... przemarsz wojsk :( Jakoś nie doczytałam wcześniej - myślałam, że Sańka to młody psiaczek. Nie martwmy się na zapas, bo co to da? Pozytywne myślenie to ponoć połowa sukcesu. Najważniejsze, że z tej zimy Saniula może się cieszyć na spacerkach, a potem wracać do ciepłego domu.[/QUOTE] Dokładnie, najważniejsze, że Sańka tam nie padnie z wycieńczenia.
  16. Trudno zmobilizować kogoś, kogo tam nie ma - jak dla mnie porażka, że pies rok czasu tam się kręci i wszyscy wokół są ślepi, dobrze, że megi założyła wątek i mam nadzieję, że sunia trafi w końcu w jakieś sensowne miejsce. Oby tylko dała się złapać.
  17. [quote name='jaanna019']Smutna wiadomość, najbliższe tygodnie będą nerwowe, ale co by to nie było ważne , że dostała pomoc i nie wisi już na łańcuchu przy budzie podszytej wiatrem. Ciąży nie było?[/QUOTE] [quote name='malagos']Pewnie, ze co ma być, to bedzie. a jak po sterylce, wybudziła się ?[/QUOTE] Dziś została w lecznicy, zobaczymy się dopiero jutro. Mieli dzwonić tylko w przypadku komplikacji (i dzwonili). Potem już nie było telefonów a ja potem nie zastałem już osoby operującej. Szczegóły poznam jutro przy odbiorze. TZmestudio
  18. [quote name='gruz']ta suczka się błąka w tej okolicy już przynajmniej rok albo dłużej, raczej nie ma domu bo jest okropnie zaniedbana. wg mnie trzeba ją jutro złapać bo tu się liczy każdy dzień a nawet godzina (spróbujcie sobie postać godzinę na dworze to będziecie wiedzieli o czym mówię). [B]A więc zamiast dywagować na forum trzeba się wziąć do roboty[/B]. Trzeba podzwonić po starachowickich weterynarzach bo oni powinni wiedzieć gdzie umieścić takiego psa, pamietam że pani weterynarz Agnieszka Łochowska ze skarżyska ma przytulisko i kiedyś zabierała bezdomne psy ze starachowic ale nie wiem jak jest teraz więc trzeba do niej zadzwonić. Jeśli będzie ją miał kto odebrać to ja mogę jutro pomóc ją złapać, mam smycz i obroże więc chyba powinno wystarczyć.[/QUOTE] No fajnie, że jesteś na tym forum gdzie nikt nic nie robi tylko dywaguje. Tak się składa że każdy z nas jest daleko, a o psie dowiedzieliśmy się wczoraj. Miło, że go złapiesz i odstawisz tam gdzie trzeba. Skąd wiesz, że suka błąka się rok, widziałeś/łaś i nic nie zrobiłeś/łaś z tym problemem tak długo?
  19. mmd bardzo dziękuję, wszystkim Wam bardzo dziękuję :loveu:
  20. czas oczekiwania na wyniki - 3 tygodnie! (wysyłane do Warszawy) To będzie nerwowy okres..... TZmestudio
  21. Ale ja nie miałam pojęcia, że mogę prosić o pomoc w związku z tą klatką, jeśli można to poproszę bardzo:oops: nawet z opcją zwrotu 25%. Ech, idę z psiakami na spacery, nie ma dziś Sańki to będą tylko dwa przedwieczorne:cool3:
  22. Zobaczymy jaki będzie wynik badania, smutno czy nie Sańka ma około ośmiu lat i nawet jeśli będzie poważnie chora to chyba lepiej jak w normalniejszym miejscu niż tam gdzie była, ech - taka kolej losu.
  23. Jakieś śledztwo by się przydało:-). Ale trzeba ją wybadać na człowieka bo skoro zaczęliśmy pomagać to trzeba ją złapać.
  24. Elu, za sterylizację zapłaci TOZ Białystok, zapytam tylko co z tym badaniem bo koszt zbadania tego wycinka to 100 zł, ale dziewczyny jak tu były mówiły, że za wszystko co związane ze zdrowiem Sańki płacą. Za szczepienia zapłaciłam pieniążkami z mojego bazarku dla psiaków od tej babci - TOZ uznał, że bez sensu te pieniądze przelewać skoro i tak mają wrócić na konto lecznicy.
  25. megi, a dałoby się ją złapać, podejdzie do ręki
×
×
  • Create New...