Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. [quote name='Ellig']Milka lezaca pod modrzewiem, piekne zdjecie:)[/QUOTE] Chwilowo nie ma jeszcze żurawek i funkii na wierzchu więc mogła sobie poleżeć. [quote name='Nikaragua']Jż czwarty miesiąc Miłka szuka domu... długo dość...[/QUOTE] [quote name='Mattilu']I nikt nie dzwoni :([/QUOTE] Tak, zaraz miną cztery miesiące, a telefon milczy. Ostatnio zadzwoniła jakaś pani, rozmawiałyśmy dość długo i pani miała jeszcze z mężem uzgodnić pewne sprawy, ale już się nie odzywa. Szuka psa lubiącego koty.........
  2. Ech, Fuks coraz fajniejszy - potrzebuje swojego ludzia, jest taki wdzięczny i już wyciszony, nie dziczeje tak jak wcześniej. Ludziu gdzie jesteś?
  3. Sporo trzeba jeszcze uzbierać kasy na spłatę kliniki.
  4. U Miki wszystko ok. Cofnęła się nieco w socjalizacji, ale na pani nie robi to złego wrażenia. Czeka cierpliwie na to aż Miki dojdzie po swojemu do siebie.
  5. Mnie nie interesują historie poszczególnych lecznic, psów itd, a już z pewnością nie rodzące kobiety (sorry, ale rodząca kobieta nie ma usuwanej macicy, pazurów i przepukliny) tylko chciałabym znać nazwę tabletek i zapytać swoich weterynarzy o opinię. Tylko tyle.
  6. Tak, super, ja tylko pytam o [B]nazwę tabletki[/B], bo też nie jeżdżę na kontrole, ale podaję zwierzakom silne środki w zastrzyku dobę po zabiegu. Chciałabym znać tą tabletkę przeciwbólową pooperacyjną i zapytać o nią u nas.
  7. [quote name='Nutusia']Dziękujemy! Z takim kciukowiskiem musi wszystko pójść jak po maśle. [B]My po sterylce dostajemy tabletkę p/bólową do podania następnego dnia rano[/B]. Tym razem pewnie będzie coś więcej. Gdy ja będę czekać na Duszyczkę, Sławek zrobi zakupy, w tym produkty na rosołek pooperacyjny i potem na gotowane, miksowane jedzonko. Duszek sam już sobie zrobił rano głodówkę - malutko zjadła z własnej woli. Może to i lepiej... Wczoraj przyszła do nas Ula obejrzeć "latrelka". Została obszczekana z daleka. Malutka była na tyle zaniepokojona obecnością obcej osoby, że nie chciała podejść nawet do mnie. Gdy ją w końcu zdybałam i posadziłam Uli na kolanach, siedziała, ale zachwycona nie była i gdy tylko mogła, poszła na fotel stojący w bezpiecznej odległości od "intruza" ;) A dziś rano... zadzwonił telefon w sprawie adopcji! Z rodzaju tych, na które czekam i modły wnoszę, by zadzwonił ponownie, po konsultacji z resztą rodziny ;)[/QUOTE] Jestem nieco w szoku. Nie dociera do mnie takie coś. Resztę komentarza zostawię dla siebie, ale chyba ktoś nie ma pojęcia jak zwierzę cierpi po sterylizacji. Weterynarz na miejscu podaje środek przeciwbólowy w zastrzyku+ długo działający antybiotyk, a po 24 godzinach podaje się kolejny zastrzyk przeciwbólowy. A cóż to za magiczna tabletka uśmierza taki ból? No chyba, że wet. stosuje super nowoczesną metodę małego cięcia - ale to itak nie zmienia faktu podawania środków przeciwbólowych.
  8. [quote name='Ellig']Tez o tym mysle, mam nadzieję,ze malutka dostanie dobre srodki przeciwbolowe, bo to przeciez bardzo rozlegla operacja i trudna....Biedne malenstwo....[/QUOTE] Środki przeciwbólowe w zastrzykach to po zwykłej sterylce zawsze dostajemy do domu żeby podać więc w tym wypadku tym bardziej powinna dostać takowe.
  9. Nie dziękuję:-).
  10. Kurier kosztuje 16 zł - paczka do 30 kg. DPD.
  11. Wygląda jak źle oskubany kurczak, a już była po wyczesaniu pierwszym....
  12. [quote name='mestudio']To w końcu ja znalazłem, czy Ty? Bo zawsze wypominałaś że ja.... :-) TZmestudio[/QUOTE] Kazałeś mi w butach na obcasach latać za nim po polnych chaszczach...
  13. [quote name='Javena'][B]Dotarła paczka ze żwirkiem i jakies saszetki z karmą. Pani Danusia bardzo dziękuje. [/B] Napewno potrzeb jest wiecej ,ale nie wiadomo ,czy byłoby to zgodne z regulaminem. Myślę ,że w maju można by kupić nieco karmy dla kotków ,ale mokrej. Jesli chodzi o buty .Pan nosi 42 ,Pani 36 .Buty właśnie by sie przydaly . Wybaczcie ,że tak rzadko tu wpadam ,ale musze kończyć bazarek ogłoszeniowy..[/QUOTE] To poproszę o listę nieregulaminową na PW. TZmestudio
  14. [quote name='mestudio']Trzeba kombinować:-), zwyczajnie żal mi Fuksa [COLOR=#ff0000]bo nie ja powinnam go znaleźć.[/COLOR] Chłopak jest cudownie miły i taki ufny. Uwielbia kopać więc chodzimy na łąkę i kopie aż jest padnięty - szuka nornic. Na spacerku. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-g586mSMHAgQ/UWxDbmVi5QI/AAAAAAAAMkE/24WLfcmR_To/s640/k2%20045.jpg[/IMG][/QUOTE] To w końcu ja znalazłem, czy Ty? Bo zawsze wypominałaś że ja.... :-) TZmestudio
  15. [quote name='Poprawna']Ewciu, odrobinę zmienimy ogłoszenie i pójdzie nowa seria :)[/QUOTE] Trzeba kombinować:-), zwyczajnie żal mi Fuksa bo nie ja powinnam go znaleźć. Chłopak jest cudownie miły i taki ufny. Uwielbia kopać więc chodzimy na łąkę i kopie aż jest padnięty - szuka nornic. Na spacerku. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-g586mSMHAgQ/UWxDbmVi5QI/AAAAAAAAMkE/24WLfcmR_To/s640/k2%2520045.jpg[/img]
  16. W sprawie Fuksa był jeden bezsensowny telefon od jakiejś młodej dziewczyny, mającej psa i mieszkającej z koleżanką. Fuks ładnie się wyciszył, przestał reagować warkiem na rowerzystów co mnie bardzo cieszy, niestety nie jesteśmy dobrym dt dla takiego psa i bardzo mi zależy aby znalazł szybko nowy dom.
  17. Więc mamy takie wpłaty od dobrych duszyczek Mattilu - 79,86 zł:loveu: od Edysei za ciasteczka - 25 zł:loveu: Bardzo dziękujemy:loveu:, zaraz uzupełnię post rozliczeniowy.
  18. [quote name='Mattilu']poproszę o sygnał czy dotarła moja wpłata na Wielkiego Szu:-)[/QUOTE] Za dużo spraw na głowie, zaraz przejrzę konto i uzupełnię wszystko:-), dziękuję. [quote name='Gusiaczek']DzieńDoberek Szu :) Wiesz, pochałturzyłam po zakończeniu bazarku ciasteczkami i parę groszy poleci dla ciebie ;)[/QUOTE] Pięknie dziękujemy:-) [quote name='Ellig']Wielki Szu bardzo sie cieszy:)[/QUOTE] Elu, dziękuję, że jesteś:-).
  19. Trochę martwię się tak małymi potrzebami Państwa. Czy może jestem przewrażliwiony? TZmestudio
  20. [quote name='Nikaragua']Może Miłka się nada? Zareklamowałam ją na wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242381-Przygarnę-niedużą-najchętniej-dorosłą-sunię-LUBIĄCĄ-KOTY-Łódź-łódzkie[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękujemy:-). [img]https://lh3.googleusercontent.com/-E8kJqr-A8Eg/UWxDandYgfI/AAAAAAAAMj0/F4w91i0PMjI/s640/k2%2520038.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-2ORbnGAgnrc/UWxDYFq9q6I/AAAAAAAAMjU/NOQcBX2ZT7M/s640/k2%2520034.jpg[/img]
  21. Najpierw fragment z cytatu: "[COLOR=#000000]Wydaje mi się że mamy już chyba za sobą najgorszy okres. Dużo rzeczy w domu zostało zniszczonych, pogryzionych i do wymiany (nogi mebli, drzwi, schody drewniane, kable telewizyjne, pilot telewizora - przede wswzystkim buty)" a teraz puenta: cieszę się że znalazł nowy dom..... :-D TZmestudio[/COLOR]
  22. Kota nie zjadł, drzwi są na miejscu i nic złego się nie dzieje. Trudno się rozmawia z tym młodym panem bo on taki nieśmiały i zagubiony jest i trzeba go dusić o każdą informację:-).
  23. Pan Owca zwie się Lucuś. Państwo kontaktują się i przekazują informacje i trzeba napisać, że ten pies ma super dom i super ludzi za właścicieli. Któregoś razu Państwo napisali, że chcą nam podarować swój 1%, no ale ten numer nie przejdzie:-). A tak piszą w mailu o Lucusiu. "Tak jak się umawialiśmy, przesyłam najświeższe zdjęcia Lucusia (kiedyś Owczusia). Zmiana imienia nastąpiła tydzień- dwa od naszego wspólnego startu w życiu. To imię poniekąd trochę odpowiada to energicznemu usposobieniu Lucusia (trochę od Lucyferka) oraz że jesteśmy razem od dnia imienim Juliana i Lucjana. Lucuś mieszka z nami w domu, trochę się do tego już przyzwyczailiśmy. Wydaje mi się że mamy już chyba za sobą najgorszy okres. Dużo rzeczy w domu zostało zniszczonych, pogryzionych i do wymiany (nogi mebli, drzwi, schody drewniane, kable telewizyjne, pilot telewizora - przede wswzystkim buty). I nie zmienia to niczego bo jest uroczy i kochany. Jest bardzo z nami związany. Jak by mógł, to by nawet na chwilę nie spuszczał nasz z oczu. Widać też, że jest i będzie bardzo mądrym i inteligentnym psem. Pięknie i zdrowo rośnie. Z karmieniem nie ma problemu bo zjeść mógłby chyba wszystko co jest możliwe. Ma niekończący się apetyt i zjada wszystko co znajdzie - wszędzie i cokolwiek. Jest bardzo żywy i energiczny. Zaczyna aportować. Chętnie się z nami bawi. Syn opowiada, że Lucuś świetnie sprawdza się w piłce nożnej, szczególnie w obronie - pseudonim Lucjano. Na naszym podwórku dzielnie poszczekuje, ale nie jest agresywny. Bardzo lubi zwierzęta i jak jesteśmy na spacerze to łasi się prawie do wszystkich psów których mijamy. " Ja bym go nie poznała.....ta wielkość. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-RP5fegJgTJc/UWz6Cj4BxvI/AAAAAAAAMmw/zcYcsNf2L4g/s640/20130413_084434.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-29S8zXCShkM/UWz6DCO0gpI/AAAAAAAAMm4/v7lF9j2h2iQ/s640/20130413_093822.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-13_HyGz7oJc/UWz6Dsl7kzI/AAAAAAAAMm8/OYldsgmRKt0/s640/20130413_093834.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-ecCtmiZyQjs/UWz6Cp-pBMI/AAAAAAAAMm0/e6kQkGVuhYs/s640/20130413_084305.jpg[/img]
  24. A jak zapotrzebowanie na finanse na szczepienia?
  25. Tu jest prawdziwa wieś, ludzie mają własne kury, indyki, kaczki, prosiaczki i krówki. A my mamy ekologiczne jajeczka zamiast marketowego paskudztwa od wymęczonych kur.
×
×
  • Create New...