Piesku w górę! Ty taki biedniutki jesteś.
Jak Pimpek, mama Miki odchodziła dostala taki zastrzyk który ją postawił na nogi. zyła potem jeszcze 4 lata. Ale zapomniałam jak się nazywa.
Pusto...:-(
Natanku chłopcze nie poddawaj się. Głowa do góry, powiedz "jestem najwspanialszy" i idziesz dalej! Napewno domek będzie i to taki że hooo.;)
Ja też wierzę że będziesz miała pieska.
Czy rodzice zrobili jakiś krok do przodu z decyzją?
Może znajdziesz jakąś jamniczą przybłędę i ją przygarniesz bo chyba rodzice nie mają aż takich lodowatych serc żeby nie wziąć przybłędy?