Rotek, zanim sié zadeklarujé (bo potem nie ma odwrotu), napisz w przyblizeniu jak to wygládaloby z punktu widzenia kosztów. oczywiscie chcialabym oplacic hotel i wszystko, ale wiem, ze wtedy zabraknie mi pieniédzy dla tylu innych bied. do tej pory staralam sié dokladac kazdemu po trochu (i suma ta rosla z dnia na dzien tak jak piesków przybywa...). niestety potrzebujé wsparcia dogomaniaków...