Jump to content
Dogomania

emilia2280

Members
  • Posts

    11276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by emilia2280

  1. Hmm, sytuacja patowa- dziewczyny poszukaly platnych dt, ale jak przeczytalam wátek, nie ma ani jednej stalej deklaracji. Wyciágajác jakiegokolwiek psa, musicie sié liczyc z tym, ze moze on byc w dt/hoteliku kilka miesiécy, rok, dwa, wiécej. Jesli nie macie zaplecza finansowego, deklaracji-stalych przede wszystkim, to nie wiem co zrobicie- zostaniecie same-Laura i Obarczus- do placenia miesiécznie za kazdego psa którego teraz wyciágniecie. Oprócz ratowania przypadków umierajácych, wyciáganie zdrowych psów z miejsc jak to (nie jedno niestety) mija sié z celem- Wy sié potniecie zeby zebrac kasé co miesiác, a pan mengele ma wolne boksy na kolejne psy- tylko brac- on tego kwiecia z ulicy ma ponad swoje "mozliwosci przerobowe"... Mówcie co chcecie, ale polityka Arki- zmuszanie gmin do wykonywania swojego obowiázku: opieki nad bezdomnymi zwierzétami- oraz kontrola tego, to jedyne dlugoplanowe wyjscie w obecnym stanie. Przyláczcie sié do wátku Margo i zmasowanej akcji na tego gnoja- tak pomozecie nie 4 psom a wielu wiécej.
  2. Dziéki za radé Asiu. Jutro obejrzé te fafle sama, potem wet zerknie na smierdziuszki.
  3. LAura, bardzo to szlachetne, ale zastanawiem sié, ze skoro to jest hycel, to jak zabierzecie psy dzis, to jutro on ma miejsce na kolejne 10 psów. z tylu gmin co on obsluguje, to moze 10 dziennie zbierac, jak tylko mu miejsce zrobicie. dopóki on prawnie nie ma zakazu hyclowania, to ja nie wiem do czego takie odbieranie zwierzát prowadzi. Nie mówié oczywiscie o beniu, który wnet zycia tam nie skonczyl, ale o psach które on zbieral i zbiera- bez konca.
  4. [quote name='Isadora7']No to taki "większy jamnik" :):):)[/quote] Albo mniejszy cocker spaniel :lol:
  5. Ozesz :crazyeye: a tu wet nigdy nic nie kazal z tym zrobic. Tu to w ogóle leczá jak kowale. Najlepsza klinika w Irlandii pod nosem, ale nie dalabym malej do nich na sterylké :cool1: Raz byla, na 3 dni (jako dziecko chorowala na plucka) i dostala... robaków :crazyeye: Zapytam o te fafle jeszcze raz, zeby dokladniej obejrzeli.
  6. Tak Dorko. Dobre domy czekajá. Wiedzá ze to nie hop-siup. Ta zasada sié akurat sprawdza.
  7. [quote name='Asia & Ginger']Jak to nie ma ciotek jak są. :eviltong: Fafelków się nie czyści jeśli psiak nie ma z nimi problemów. A Tusieczka ma coś z nimi nie tak? Czasami u niektórych cockerków o dużych faflach zbiera się tam jedzonko, mnożą bakterie i robią tak jakby zajady. Wtedy trzeba przemywać, tylko muszę sobie przypomnieć czym. ;)[/quote] moja od dziecka miala strasznie smierdzáce fafle, ale nie widzé zadnych zajadów. Tak juz jest 5 lat i myslalam ze kazdy spaniel ma takie smierdziuszki, czy nie?
  8. Dorka, pospiech nigdy nie jest dobry. Zwlaszcza w adopcjach. Jesli pani kocha to poczeka, jesli nie- to moze i lepiej :cool1: Na pospiechu niestety zerujá i oszusci. Trzeba byc podejrzliwym, zbyt wielu "dziadów" lapy wyciága po psy w zlych zamiarach...
  9. [quote name='Marinka']No to ja proponuję taki plan: 1. sterylizacja Kropeczki - w między czasie sprawdzenie domków- obu 2. wybór domku i zorganizowanie transportu...(można by zapytać o transport Murkę, wiem, że jej TZ często podróżuje [url=http://mapapomocy.dogomania.pl/region2.php?cid=1&region=3]Mapa Pomocy Dogomaniakow[/url] woj. śląskie: [url=http://mapapomocy.dogomania.pl/region2.php?cid=1&region=12]Mapa Pomocy Dogomaniakow[/url] zawsze można zorganizować transport łączony...myślę, że cioteczki, które deklarowały wpłaty na hotelik zechca przekazać te pieniążki na transport do DS[/quote] myslé ze taki plan ma sens. nie ma zadnego pospiechu. najwazniejsze ze sytuacja jest opanowana, nie mamy noza na gardle i domy mogá zostac dobrze sprawdzone. nie wiem jak daleko do chorzowa ma Halbina czy Maggie1971? One z Zabrza. Moze pojedzie któras za zwrotem kosztów?
  10. [quote name='Anastazja&Aleksander']Nie no bede płakać ze je koś zabrał do siebie, lepiej aby zostały u tej kobiety i dalej świadomie dopuszczała swego kundla np.ze swym synem. Miasto małe, obowiązek chipowania jest wiec może źle nie trafią. Zawsze mogła je utopić. Następnie [B]o co chodzi z niemcami, bywając w niemczech nie widziałam bezpańskich psów[/B].[/quote] tego typu problemów nie zobaczysz na ulicy... moze tu znajdziesz cos ciekawego do poczytania na ten temat: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/co-powinnismy-wiedziec-wyadoptowujac-poza-granice-polski-89321/index90.html[/URL]
  11. [quote name='Anastazja&Aleksander']S-cie-baza ? dałam tu przykład [B]jak się szybko rozeszły[/B] i to mieszkańcy je wzieli, wiec po jakiego czorta wspominasz o niemcach? schronisko-niemcy [URL="http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/10869/"]Świnoujście - iswinoujscie.pl ť Wizyta gości z Niemiec w Schronisku. Zobacz film![/URL][/quote] a to ze sie tak wspaniale rozeszly w naszym bezdusznym kraju to myslisz ze to dobre wiesci? chcialabym zobaczyc "domy/lancuchy" do których trafily. a o niemcach trzeba pisac wszédzie i otwierac ludziom oczy. nigdy za wiele informacji :razz:
  12. [quote name='Anastazja&Aleksander'][URL="http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/10937/"]Świnoujście - iswinoujscie.pl ť Przygarnijcie szczeniaczka[/URL] tutaj szybko się rozeszły szczeniaki, może zamiast allegro, dawać ogłoszenia jak tutaj w miejscowych portalach. Na włascicielke to brakuje słów, ale szczeniaki wydała wszystkie.[/quote] Taaa, Swinoujscie to jedna z glównych baz przerzutowych transportów do niemiec. po kiego grzyba niemcom nasze psy skoro swoich majá za duzo? lepiej uspic niz dac na tulaczké czy jeszcze gorzej...
  13. To moze tego co ledwo zyje? czy on nie przezyje podrózy nawet?
  14. Ja tam za sterylké mogé przelac od réki i za godziné kasa bédzie u Murki. Tylko musze wiedziec ile, ale to teraz nie jest najpilniejsze. Kto moze dowiezc suczeczké do Janowa Lubelskiego do Murki? A moze jak to nie jest daleko, to Murka pojedzie za zwrotem kosztów? Spytajcie.
  15. jezzz, a jak ktos wezmie, ale bédzie kwestia transportu, to mozecie je wziác do domu choc na noc, zeby w cieple pokarmic? nie wiem, Halbina ma malowanie, ale zapytajcie. Bianka1, nie wiem kto jeszcze.
  16. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Niestety u mnie miejsca brak:placz: I tak mam nadprogramowo szczeniaki dorzucone do innych... Mozna tez spytac Jamora czy jakby sunia ze swoja karma przyjechała czy nie byłoby taniej... Megii super ,ze masz możliwośc pomocy!![/quote] Dziéki za odpowiedz Aniu. Moze przy innej okazji jeszcze sié spotkamy. Na szczéscie tu zaczyna sié klarowac sytuacja.
  17. To musimy poczekac na decyzjé Murki, czy wezmie sunié. Basia wczesniej pisala cos o sobocie. EDIT: To pisala Lucy, o Piasecznie. Dzisiaj Murka ma dac odpowiedz czy przyjmie sunié i czy od razu mozna já przywiezc. A Ty kiedy mozesz ewentualnie?
  18. [quote name='obraczus87']Witam, skąd dokąd potzrebny transport??[/quote] Oo, dziéki ze pytasz. Wiéc jesli wszystko pójdzie zgodnie z planem, spod Zamoscia (obecny dt suni) do Janowa Lubelskiego (Murki). po 2 tygodniach - z Janowa Lub. do Serocka (Megi1). czy oferujesz transport odplatny?
  19. No to jedziemy z tym koksem. kwestia transportu do Murki/veta na sterylké i ze sterylki/do Megi1.
  20. [quote name='Basia1968']Więc jest tak: rozmawiałam z Murką - dzisiaj da znać i sunia na okres sterylki i po trafiła by do niej - jesli wszystko się dobrze zgra tzn. jeśli sunia która u niej przebywa w hoteliku nie wróci z kliniki - tj. okres dwóch tygodni a później pojechałaby do Megi1 - i co Wy na to?[/quote] Wow, brzmi super, ale czy hotelik u Megii jest tez za 300zl za m-c? bo tylko tyle mamy do zadysponowania.
  21. [quote name='Charly']emilia- takie są opłaty adopcyjne w Niemczech. Ten temat (także z Pajunią w roli głownej) byl już maglowany 100.000 razy no byl. ale zwolenników miala ze hoho. teraz juz czésc zrozumiala i zmienila obóz. otwierajá sié ludziom oczy. i niech otwierajá az do skutku. az takie "pajunie" zostaná unieszkodliwione :angryy::angryy:
  22. [quote name='eliza_sk'] Doziu jest słodki, kochany, całuśny, szybko przywiązuje się do ludzi ... szkoda go na DT :placz: Dziś [B]musiałam zabrać go rano z DT do Diuny[/B] - nie chciał mi wsiąść do auta i mieliśmy nieplanowany truchcik - dobrze, że założyłam większy margines czasowy przed pracą ... Siły to on ma niemało, oj niemałoooo. Jak rano przyszłam po niego to przywitał się, polizał, wpakował mi doopcię na kolana. [/quote] A myslalam ze ci panstwo zatrzymajá go na DT. Co sié stalo?
  23. [quote name='Laura1108']Byłby DT w Chodzieży nieodpłatnie jednak w razie jakiegokolwiek większego wydatku chciałabym aby dziewczyna mogłą na nas liczyć . Pozostaje teraz kwestia transportu . Pabianice - Chodzież[/quote] Zzzerio? znasz té dziewczyné? jakie ma warunki, inne zwierza? gdzie sunia by spala, co jadla itp?
  24. Nowy nick, Marta Ch, zbieg okolicznosci moze? dziewczyna pisze ze z miau, znacie taká? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/12959995-post17.html[/URL]
  25. [quote name='Marinka']A mówiłyście jej w rozmowie telefonicznej, że Kropeczka przyjechałaby do niej po sterylce?[/quote] Basia 1968 i Dora z niá pisaly/rozmawialy. Nie wiem która, jak sié komunikowala, ale Dorka ostatnia napisala ze nic z tego. Musicie zapukac do Donki jeszcze raz i zapytac czy po sterylce sié zgodzi. A jak nie, to czemu do licha.
×
×
  • Create New...