-
Posts
1079 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fasolka
-
Piękny jest, naprawdę przystojniak z niego, ładnie zbudowany ;-) Futerko na pewno odrośnie, zadbany, wyleczony, dobrze odżywiony... I z takim chrakterem na pewno znajdzie dom. Dobry, normalny, ciepły dom. Do budy... No, mają ludzie pomysły... :-( Cudny jest, na kanapę z nim!!! Skąd tu kasę wytrzasnąć? W przyszłym miesiacu na pewno prześlę stówę ale w tym to już nic nie dam rady :-( F.
-
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Wiesz, Fiziu, miałaś rację pisząc w jednym z postów, że: "Coś jest takiego w oczkach Mrówki, że nie da się o Niej zapomnieć" właśnie dokładnie tak jest :-) :-) :-) F. -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
A zdjęcia to dopiero późnym wieczorem jak wrócę do swojego domu ;-) W ogóle Kropeczka/Jagusia jest trudnym modelem - cały czas w ruchu... Lepiej byłoby nakręcić filmik ;-) Ale kilka takich bardziej statycznych zdjęć udało się zrobić :-) Dajcie znać czy lecieć do tego weta dziś wieczór czy zaczekamy z tym do czwartku aż trafi do Was! F. -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, jeśli chcecie to mogę sie z nią wybrać do weta dziś wieczorem (po pracy) ale pomyślałam, że lepiej będzie jeśli ewentualne leczenie będzie odbywać się pod okiem jednego lekarza - czyli już w domku - ale może nie mam racji? Wydaje mi się, że ją te uszka nie bolą, nie próbuje się po nich drapać, nie kręci główką, no wiecie, jak to bywa przy zapaleniu ucha... Zauważyłam to dopiero wczoraj wieczorem jak ją miałam na kolanach... To co, iść do tego weta? F. -
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black]Ło Jesuuuuu, no żeby w takim momencie wysiąść... :diabloti: Słuchajcie, w sobotę pojechaliśmy po Mrówcię dość późno, na miejscu byliśmy ok 21:00, przyjął nas pan Stefan, który okazał się być bardzo miłym i kompetentnym przyjacielem psiaków. Pokazał nam Mrówcię i nowa pani Mrówki, od dziś nazywajmy ją po imieniu, czyli Magda, powiedziała, że nie ma najmniejszych wątpliwości, że to jest ten piesek, którego chce zabrać do domu :-) Ufffffff..... :multi::multi::multi:[/COLOR] [COLOR=black]Mrówcia próbowała się przecisnąć przez kraty boksu i robiła niesamoludzkie miny ;-) Poszliśmy do biura załatwić formalności. Potem znów do boksu, pan Stefan założył Mrówci obróżkę, zapiął smycz, pożegnalismy się i... W drogę :-) tak jak mówiła Truskawka, Mrówcia postanowiła być jak najbliżej swojej nowej pani i właściwie całą drogę wchodziła jej na kolana i dawała buziaki, machała ogonem, robiła do nas te swoje prześmieszne, urocze miny... Zatrzymywaliśmy się kilka razy, bo sunia nieprzyzwyczajona do jazdy samochodem wymiotowała ale staraliśmy się ją co jakiś czas przewietrzać na zewnątrz i wtedy się jej poprawiało. Po przyjeździe do domu sunia została wykąpana i niestety była tak podekscytowana, że zupełnie nie mogła spać, cały czas przychodziła do łóżka i sprawdzała czy da się spać razem ;-) :evil_lol:[/COLOR] [COLOR=black]To bardzo mądry piesek, szybko się uczy a przecież wszystko jest dla niej nowe, nawet zupełnie banalne rzeczy: chodzenie po schodach na drugie piętro do mieszkania, widok z okna klatki schodowej (to wszystko na przykurczonych nogach z brzuchem przy ziemi) ale wszystko ciekawe, rozgląda się i chyba raczej nie boi, tylko tak na wszelki wypadek jest ostrożna, na spacerach bardzo spokojna w stosunku do innych psów, nawet mój popaprany w tej materii pitbull nie zdołał jej sprowokować do awantury ;-) Wracając do tych nowych rzeczy z którymi Mrówcia ma do czynienia to są przecież autobusy, tramwaje jeżdżące 100 metrów od nowego domu, metro itd. Także dziewczyna jest dzielna i oswaja sie ze wszystkim :-)[/COLOR] [COLOR=black]Sunia naprawdę szybko się uczy, wczoraj podeszła do miejsca w którym urządzono jej posłanko i ze zdziwieniem stwierdziła, że nie ma kocyka i położyła się na tym właśnie miejscu, choć bez kocyka - czyli już wie, że to jej miejsce... [/COLOR] [COLOR=black]Magda wzięła kilka dni urlopu, żeby pobyć z suczką w domu, wczoraj były u weterynarza. Suńka zyskała opinię bardzo zrównoważonego psa :loveu:[/COLOR] [COLOR=black]Cdn[/COLOR] [COLOR=black]F. [/COLOR] [FONT=Times New Roman][/FONT] -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Kochani, co tu się działo w tę Dogomanię... Ja tu przytupuję, zdjęcia mam fajne a tu nie ma i nie ma dostepu...:-( No ale nic, skoro juz ok to piszę: psiunieczka jest cuuuudna :-) Wszyscyśmy się w niej zakochali i jeśli Marta i Piotr by się rozmyślili ;-))) to może u nas zostać, hihihihi jest przesłodka, wesoła, energiczna, jak już napisała Amikat bardzo lubi jeździć samochodem, w ogóle nie boi się psów, kotami jest zaciekawiona, nie szczeka jak to czasem mają małe pieski w zwyczaju, przylepka z niej przeokrutna ale zostaje sama czy to w pokoju czy w mieszkaniu bez problemu... Jedyne co, to trzeba 'łapać siusiu' bo rzeczywiście nie kojarzy spacerów z załatwianiem się i straszny z niej odkurzacz jeśli chodzi o jedzenie ;-) więc trzeba uważać żeby nie utuczyć, no i koniecznie pokażcie weterynarzowi jej uszka, wczoraj wieczorem zauważyłam, że są zaczerwienione, szczególnie prawe. Poza tym pies idealny, naprawdę nie ma się do zcego przyczepić - my wszyscy zakochani!!! Nawet mój małżon który nie przepada za maluchami stwierdził, że ona jest świetna, bo... uważajcie jest idealnym kompanem, do zabaw z naszym pitbullem, hihihi Ona sie go nie boi i zamęczyła go bieganiem, potrafi go przeskoczyć, sama zaczepia, widok niesamowity... Bardzo dobrze sie bawiły w niedzielę na tzw łonie przyrody... Wieczorem postaram się załaączyć zdjęcia :-) No i ... Będzie nam baaaardzo smutno jak pojedzie... To taki przylepeczek cały czas stoi przy nodze, wskakuje na kolana, daje buziaki, macha ogonkiem... Fajnie, że znalazla dobry dom :-) Marto, Piotrze, chyba szykuje Wam się seria odwiedzin ;-) ;-) ;-) F. -
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Zuza a to za późno dla Ciebie? Nie przyjedziesz do schroniska? Szkodaaaaa... -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Tak, w środę wieczorem, gdzieś ok 20:00 Kropinka/Jagula wyjedzie z TZ Itske do Gdańska, mają do Was telefon, na pewno się odezwą, żeby ustalic odbiór kropkowanego cuda :-) -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Fasolka replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na pewno, Szakulek to świetny pies, zasługuje na dobry dom :-) Hopaj do góry! -
Też jestem ciekawa tych zdjęć :-) Na pewno wykąpany, ostrzyżony i zaopiekowany poczuje się znacznie lepiej... Bardzo, bardzo się cieszę, że udało się go wyciągnąć :-) Teraz odżyje i na pewno znajdzie kochający dom :-)
-
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
No to całe szczęście :-) Bo my tu jak na szpilkach czekamy aż Wojtek, chyba nie obrazi się, że ujawniam imię ;-) czyli przyszły pan Mrówci skończy pracę, coś tam mu się przedłuża ale jedziemy na bank :-) Odezwę się po powrocie jeszcze dziś w nocy albo jutro z rana :-) Trzymajcie kciuki :-) -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black]Kochani, Kropinka/Jagunia jest u mnie :-) a właściwie raczej u mojej mamy ;-) Jest przekochaną prześliczną przytulaśną odrobinką :-) Odebrałam ją od Amikat (wielkie dzięki za telefon) pod schroniskiem na Paluchu mniej więcej o 11:30 chwilka na pożegnanie i w drogę do przejściowego domku. Na Ursynów, gdzie jest w tej chwili jedzie się komunikacją miejską ok godziny, Kropczak bardzo dzielnie zniósł podróż, grzecznie siedziała na kolanach i wyglądała przez okno ;-) Dopiero w metrze się zaniepokoiła, widocznie są tam inne dzwięki, no i nie da się wyglądać przez okno ;-) Przed wejściem do domu zdjęłam jej kołnierz i przespacerowałyśmy się chwilkę w celu wiadomym i... Kropinka bardzo ładnie zrobiła koopę, natomiast sioo... dopiero w domu ;-) W domu oszczekała ją suczka mojej mamy, pokazała jej że ma się nie zbliżać do jej misek itd. Po godzinie zapanował spokój. Kropinka/Jagusia bardzo spokojnie zniosła te oszczekiwania, zjadła miseczkę karmy, popiła wody i zajęła się zabawką :-) Niestety bardzo denerwuje ją kołnierz, który założyłam zaraz po jedzeniu...[/COLOR] [COLOR=black]Odkryła też identycznego pieska w lustrzanych drzwiach szafy i... Machała do niego ogonkiem ;-) Cuuuuuudo to jest, mówię Wam :-))))[/COLOR] [COLOR=black]Umościłyśmy jej posłanko z ręczniczkiem, który dostała w wyprawce ale na razie nie jest zainteresowana ;-) Nasza suczka nie spuszcza jej z oka ale już nie szczeka, pozwala jej ruszać zabawki, powinno być ok.[/COLOR] [COLOR=black]Teraz zostały z moją mamą ja przybiegłam do siebie wyprowadzić mojego paskudę (tego z avatarka) i za chwilę wyjeżdżam do Kłomnic pod Częstochowę z przyszłymi właścicielami po Mrówcię. Jak wrócę wieczorem to jeszcze wyprowadzę Kropinkę na nocne sioo i przenocuję z nią. Wezmę aparat postaram się jutro zrobić jakieś zdjęcia i je tu wrzucić :-) Kochani, możecie być spokojni WSZYSTKO JEST O.K. połowa drogi za Kropinką/Jagusią a psiulek do z a k o c h a n i a, mówię Wam [/COLOR][COLOR=black][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=black]F.[/COLOR] -
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Oooo, biedna Mróweczka, będzie sama siedzieć w szpitaliku??? Mam nadzieję, że poprostu pojdzie spać... A tu też pełna mobilizacja :-) Też mam nadzieję, że jutro wszystko zagra :-) Postaramy się wyjechać jak najszybciej a to oznacza ok.16:00 niestety potencjalny pan Mrówci jutro pracuje i nie da rady wyjechać wcześniej. Nie wiemy też jak dużo czasu zajmie nam droga, czy uda nam się bezproblemowo trafić do Kłomnic. Pan twierdzi, że GPS wszytko załatwi ale ja tam niedowierzam ;-) W każdym razie kiedyś dojedziemy ;-) mamy nadzieję, że Mrówcia i pan Stefan poczekają ;-) Trzymam kciuki, za Mrówcię i jej nowe życie :-) -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
W takim razie do zobaczenia jutro :-) Dasz znać jak będziesz, powiedzmy godzinę przed Warszawą? Ależ się cieszę na ten jutrzejszy dzień :-) Prześlij mi proszę nr tel. na pw, tak na wszelki wypadek :-) F. -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
No właśnie o tym myślałam, zaraz napiszę pw do Itske :-) -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Bardzo, bardzo się cieszę, wysłałam Ci mój tel. na PW :-) -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
HebaNova , rozumiem, że ktoś przywiezie kropczaka do Warszawy pociągiem ok południa, popołudnia w sobotę i trzeba go będzie odebrać z centralnego i przechować do czasu załatwienia transportu do Gdańska? Jeżeli jest tak jak napisałam/zrozumiałam to ja moge odebrać kropczaka w warszawie i tak jak zaproponowałam wcześniej przetrzymać do czasu dalszego transportu. -
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Dziekuję za odpowiedzi :-) -
Zrobiłam przelew - 50 złociszy na karmę dla Portiego. Mam nadzieję, że cała ta operacja się powiedzie i psiak odżyje a potem znajdzie cudo-domek :-)
-
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Pogadam z nimi. Problem polega na tym, że dopiero dziś będziemy tak naprawdę wiedzieć o której wyjedziemy w sobotę... -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Tak, niestety to musi być sobota i to wieczorem, przypuszczam, że gdzieś ok.20:00-21:00 ponieważ wybieramy się pod Częstochowę do Kłomnic (ja nawet nie wiem gdzie to jest :-( do schroniska po suczkę i gdzies mniej więcej o tej porze będziemy mogli dojechać do Częstochowy, może nawet nieco później. Trudno mi oszacować dokładnie czas tych wszytkich jazd i formalności z pieskiem w Kłomnicach ale podtrzymuję propozycję. W ogóle zaproponowałabym dojazd do Dąbrowy ale to nie mój samochód, ja po prostu poprosiłam o taką pomoc ludzi którzy jadą tam po pieska (a ja z nimi na doczepkę) i zgdzili się :-) -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, skoro TZ Itske może ją zabrać we środę z Warszawy to dajcie znać czy ktoś ją będzie mógł podrzucić do Częstochowy w sobotę wieczorem? No, żebysmy ją mogli zabrać do Warszawy. Mam nadzieję że suczka mojej mamy przeżyje z nia jakoś do środy i nie padnie na zawał, że ma chwilową konkurencję ;-) -
Jrt - Walentynki Spędza W Domym Domku !!!!!!!
Fasolka replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, to tylko taki pomysł ale no sama nie wiem, my będziemy jechali pod Częstochowę po suczkę ze schroniska w Kłomnicach i potem będziemy wracać do Warszawy to jakby ktoś podrzucił maleństwo do Częstochowy to może byśmy ją zabrali do Warszawy, przenocowali jakoś z soboty na niedzielę i ... Dalej no to nie wiem, może Ci nowi państwo przyjechliby po nia do Warszawy???? No nie wiem nic innego nie mogę zaproponować... -
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
Fasolka replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
OK - dzięki za linka :-) -
[SIZE=2]Co do deklarowanej wpłaty - przedwczoraj po południu zrobiłam przelew z konta w Pekao SA, może być, że idzie więcej niż dobę :-( Amikat, ile taka dobra, kaloryczna karma kosztuje? I jaka to jest, znasz się na tym? Bo ja zawsze raczej dietetyczne kupowałam, specjalne i teraz też intestinala kupuję… Powiedz, czy jak zrobię przelew na nią kupisz ją i zawieziesz mu? Tak będzie chyba szybciej niż jak ja kupię i wyślę? Proszę… F. [/SIZE]