-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']Nie miałam od wczoraj kompa, a tu takie wieści!!! Super Extra!!! Mam nadzieję, że Teodorek będzie szczęśliwy razem z całą swoją nową Rodzinką przez wiele, wiele następnych lat:):):) I fajnie, że z serduszkiem nie jest tak źle i wszystko będzie pod stałą kontrolą:) Ale ja i tak jestem z siebie dumna(mam na mysli konkurs z fb), bo ja nie znałam wcześniej Wiolina, a gdzieś tam wydedukowałam sobie, że za dobeczkiem jest Teodorek... hihihi... Jest jakaś nagroda pocieszenia:eviltong:?[/QUOTE] Nagrody się szykują - Saruniu dla Ciebie oczywiście nagroda pocieszenia się należy. -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Teanka']Szczęśliwie badanie wypadło pomyślnie:multi:. Teodor ma niedomykalność zastawki dwudzielnej, ale nie jest to znaczna niedomykalność, serce ma wydolne. Wada może oczywiście postępować wraz z wiekiem, mamy robić badanie echa serca co pół roku i chłopak dostał lekarstwo na nadciśnienie. Poza tym trzeba mu będzie wyczyścić zęby - myślę że zrobimy to w sierpniu - bo ma duży kamień nazębny który może stać się przyczyną jakichś stanów zapalnych. Zrobimy mu też badanie krwi (chyba miał też robione wcześniej ale pewnie nie wszystko). Teodor był bardzo dzielny, grzeczny u lekarza, naprawdę zuch jamnik! Bardzo dziękujemy za kciuki i jesteśmy już spokojniejsze że nic groźnego mu nie dolega :cool1:. A tak z innej beczki, czy mogłybyśmy prosić o zmianę tytułu wątku na 'ma dom'? My już go nigdzie nie oddamy, nie ma szans więc nawet nie próbujcie:eviltong:.[/QUOTE] Dziękuje serdecznie. Niedomykalność to jakby "zawodowa" choroba jamników. Silna arytmia jaką stwierdził wet wcześniej zapewne była związana z pobytem w "sanatorium" na Paluchu. Ufff. Widzę że podobny do mojego Rambiego nie tylko z wyglądu ale i z zachowania u lekarza. Te dwie wizyty jakie miał u weta w czasie gdy był przed adopcja w Warszawie też przeszedł koncertowo, odniosłam wrażenie że lubi chodzić do lekarza. Jak Rambo czuje się wtedy ważny. Echhh mężczyźni :evil_lol: Tytuł zaraz zmieniam, stukając w klawiaturę trzęsącymi się ze wzruszenia palcami. -
[quote name='yunona']Zlikidować potencjalne drogi ucieczki. Psiaki adoptowane w nowych miejscach mogą dawać drapaka (szok, przeżycia). Dobrze, że Toffiś się odnalazł. Po adopcji pierwsze tygodnie 2-4 są obfite w ucieczki. Powinno się każdą osobę adoptującą psiaka uprzedzać o tym, bo to jest nagminne:shake:[/QUOTE] [B] Alu mieli zrobiony wykład na temat ucieczek, sprytu i pomysłów jakie wykazują. Obroża, szelki, adresatka, wszystko w ciągu paru godzin mieli włożone do głowy i to wielokrotnie.[/B] Jak już pisałam... ale powtórze... wrócili ze spaceru, pan zamykał bramę, pani nachyliła się by odpiąć smycz przekonana że brama za plecami już zamknięta. Nie była do końca, to był moment, Toffik myknął. Ludzie zareagowali natychmiast, powiadomili mnie ja uruchomiłam przede wszystkim opiekunkę z DT ktróa znał i Basia pojechała z Maszą (Masza jest z radys adoptowana). Ludzie śa powazni, byli przerażeni ale robili wszystko co podpowiedziałam. Po wywieszeniu 15 plakatów Toffik pokazał sie przy posesji. Bał sie podejść ale zobaczył Maszę i podszedł. Mimo nerwów nie mam zastrzeżęn do tego domu, dla nich to tez nauczka, facet wydzwaniał potem do mnie z 5 razy i błagał dosłownie błagał o przebaczenie. A jego autentyczne (i zony tez) zdenerowowanie w czasie akcji było absolutnie autentyczne. Facet mało na zawał nie zszedł. Przyda im sie taka szkoła tym bardziej zę mają w planie drugiego jamnika jak Toffik juz zadomowi się całkiem. I ja im dam drugiego. To ludzie któzy dwa razy do tej samej rzeki nie wchodzą.
-
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj ważny dzień - badanie serducha Teodorka. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][B]i znowu kolejne jamnicze biedy :( [/B][/SIZE] -
Jamniczka z guzem w punkcie przetrzymań. Za TM [*] :(
Isadora7 replied to kkasiiiar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kkasiiiar']Na szybko zrobiłam banerek Śliczny banerek -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Macia']imię - Brak płeć - suka wiek - powyżej 9 lat (?) miejsce - kojec przy urzędzie (trzymają w nim bezpańskie psy) kontakt - 668045313, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] sterylizacja - brak wątek na dogo - brak Zdjęcia: Sunia trafiła w to miejsce mniej więcej w niedziele. Gmina nie ma umowy ze schroniskiem więc będzie tak siedzieć w tym kojcu aż ktoś jej nie zabierze lub nie "zniknie". Opieka jest średnia, pojechałyśmy tam po pieska, który okazał się być sunią w ciąży. Jamniczka jest stara, ma aż jednego kła i to chyba jej jedyny ząb. Jest malutka, łagodna. Na zdjęciach tego nie widać, ale jest chudziutka. Nie ma szans na sterylkę, ew. leczenie. Może ją zaszczepią.[/QUOTE] Wydarzenie dla Małej [url]https://www.facebook.com/events/454135344605348/[/url] Marcelina podaj mi swoje dane bo musze miec Ciebie w znajomych aby zrobić adminem -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Teanka'][...] Wielkie dzięki za pozdrowienia, my też pozdrawiamy Harry'ego i Ferkę - czarodziejskie jamniki :) A gdzie był ten konkurs jeśli wolno spytać? Isadora mi o nim wspominała ale nie mogłam znaleźć (może dlatego że nie mam konta na fb?) [...][/QUOTE] tutaj masz zrzut ekranu z dyskusją "konkursową" nie przejmuj sie obrazkiem, po prostu kliknij. [URL="http://img593.imageshack.us/i/6adopcjejamnikwsosdlaja.png/"][IMG]http://www.imageshack.us/thumbnail.png[/IMG][/URL] -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Macia']imię - Brak płeć - suka wiek - powyżej 9 lat (?) miejsce - kojec przy urzędzie (trzymają w nim bezpańskie psy) kontakt - 668045313, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] sterylizacja - brak wątek na dogo - brak Zdjęcia: Sunia trafiła w to miejsce mniej więcej w niedziele. Gmina nie ma umowy ze schroniskiem więc będzie tak siedzieć w tym kojcu aż ktoś jej nie zabierze lub nie "zniknie". Opieka jest średnia, pojechałyśmy tam po pieska, który okazał się być sunią w ciąży. Jamniczka jest stara, ma aż jednego kła i to chyba jej jedyny ząb. Jest malutka, łagodna. Na zdjęciach tego nie widać, ale jest chudziutka. Nie ma szans na sterylkę, ew. leczenie. Może ją zaszczepią.[/QUOTE] [SIZE=4]Jest już na SOS: [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/824[/url][/SIZE] dałam jej promowanie. Coś trzeba będzie szybko myśleć jak jej pomóc. -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']No niesamowite. Wiecie, że Wiolin to mój wynalazek? To mój znajomy przyprowadził go do mnie, żebym znalazła mu dom, bo jego dziadek tłucze go laską i wygania z domu. Co ta psina przeszła wcześniej to raczej w głowie trudno pomieścić. Stracił swojego Pana, a rodzina zafundowała mu świeże powietrze w czasie zimowych nocy, głód i bicie laską. Dlatego jak teraz patrzę na niego, to wyobrażacie sobie jak się cieszę? Teodor, jesteś w cudownych rękach.[/QUOTE] Zobacz jak historia koło zatacza. Ja oczywiście doskonale pamiętam, zę Ty wynalazłaś Wiolina. Pamiętam o okładaniu lachą. A Ampułkę pamiętasz? Teraz mogę powiedzieć, jak kilkanaście dni temu dostałam maila od Teanki (było już wiadomo ze Teodorek wraca) to autentycznie usiadłam i się popłakałam. Po prostu popłakałam. Kilka godzin miałam okazje obserwować relacje między czworonożnymi i dwunożnymi w domu teraz też i Teodora. Zwróćić warto uwagę na rasy, na fakt zę wszystko samce. Indywidulanie każde dominujace. To przykład tego co pisałam wyżej, że to człowiek ma myślec nie pies, to człowiek te relacje wypracowuje. I tak to wygląda u Teanki. Każdy z psów zna miejsce w szeregu, każdy jest na identycznych prawach. I nie sa to psy łatwe. A już Wiolin to dorównywał mu tylko harutek z tych o jakie mi przyszlo się otrzeć na przestzreni lat. To dwa "egzemplarze" niemalże dla samobójców. A każdy wie jak jest z nimi teraz. -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='yunona']Dobrze wiedzieć.... a gdzie ta balanga :eviltong::diabloti::-P ???[/QUOTE] się zobaczy -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='yunona']No Isadora , drogo będzie Cię kosztował konkurs ze zdjęciem na FB. Ja znałam całą rodzinke Wiolina bo odzywałam się parę razy na jego wątku i Teanka zamieszczała zdjęcia. Pod zdjęciem na FB napisałam, że to Wiolin. Serdecznie pozdrawiam całą rodzinkę muzyczną :multi::multi::multi:- czyTeodor będzie miał zmienione imię (nowe życie - nowe imię) ??[/QUOTE] jakoś to przeżyję. Myślę że Teodor tyle przeszedł i miał tyle zmian, że imienia nie będzie miał zmienionego. Dobrze reaguje na swoje imie, to jedno co mu zostało. Ale za to 7 sierpnia robie z teodorkiem balangę, mamy urodziny tego samego dnia :evil_lol: -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Isadora7 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Uśmiechnięty pychol. Super wygląda na zdjęciu z Uterem. Darzę Was ogromnym zaufaniem i bardzo wierzę że Teodor wreszcie zazna spokoju. Dzięki Wam bardzo, bardzo. -
Pajuchna zaglądam i przytulam
-
Jamniczka z guzem w punkcie przetrzymań. Za TM [*] :(
Isadora7 replied to kkasiiiar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaglądam sobie -
[SIZE=3][B]INFO Z DOMU TOFFIKA[/B][/SIZE] [I][SIZE=3]"Przez godzinę po odjeździe Pań, Tofik stał przy bramie i kontrolował każdy przejeżdżający samochód. Zabraliśmy go na spacer połączony z wizytą towarzyską, grzecznie przywitał się z gospodarzem i przez cały czas spacerowaliśmy wokół domu. Na koniec zrobiliśmy zakupy w sklepie - panie ekspedientki były Tofikiem zauroczone. Bardzo polubił starszą panią(naszą mamę) - ona jako jedyna jada w tym domu kolację i dzieli się z głodnym psem."[/SIZE][/I] [IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1358/7dd76dfa001db2944ffc7e53[/IMG] [IMG]http://i2.fmix.pl/fmi1823/34db45cd000e3d304ffc7e51[/IMG]