Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. Kacperku masz śietowac i dać wszystkim świętować a nie przynosić zmartwień
  2. [quote name='Ewelinaaa']Jaka bida :D To nie bida, to śliczna mordeczka szukająca wspaniałego domku! :eviltong: Przypominam,że Megi kończy się karma. Kończy się grudzień, na styczeń nam nie starczy! :( Pisałam wcześniej ale nikt chyba nie wziął sobie tego do serca. Potrzebujemy jedzonka... Megi nie bedzie mogła zostać u mnie jeśli nie dostanie karmy, bo mnie na kolejną niestety nie stać w tym miesiącu... Bardzo mi przykro... :([/QUOTE] Ja nie zauważyłam wpisu. Jaką karme preferujesz? I pukaj do mnie jak trzeba na priva, smsa, dzwoń jak czegoś nie widzę.
  3. [quote name='abra43']Dlaczego jest cisza,chcemy wiedzieć jak się suni powodzi.[/QUOTE] [B]To zapraszam tutaj:[/B] [url]http://emir.eev.pl/viewtopic.php?t=1169[/url]
  4. Sloneczko kochane
  5. [quote name='larthy']Trotyl vel Motyl pozdrawia z Ostródy :) szybko się zaaklimatyzował, moje pieski super go przyjęły! tylko nie umiem tu wstawiać zdjęć, może ktoś pomóc?[/QUOTE] Wstawiam zdjęcia Trotylka vel Motylka z Ostródy [URL=http://img703.imageshack.us/i/53254310200235344394168.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/5030/53254310200235344394168.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img42.imageshack.us/i/15618110200235342874130.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/8199/15618110200235342874130.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img5.imageshack.us/i/18187110200235340434069.jpg/][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/1685/18187110200235340434069.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img40.imageshack.us/i/18449510200235694002908.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/5594/18449510200235694002908.jpg[/IMG][/URL]
  6. Trotylek ma już pierwszy pakiecik ogłoszeń, umieszczam te co sa na pierwszej stronie. Jak ktoś chce dołożyć Trotys będzie wdzięczny [LIST=1] [*][url]http://trojmiasto.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-ILE-CIERPIENIA-MO-E-ZNIE-JEDEN-NIEWIELKI-TROTYLEK-W0QQAdIdZ441290947[/url] [*][url]http://tablica.pl/oferta/ile-cierpienia-moze-zniesc-jeden-niewielki-trotylek-ID20wRb.html[/url] [*][url]http://gdansk.lento.pl/ile-cierpienia-moze-zniesc-jeden,727618.html[/url] [*][url]http://zwierzeta.anonse.pl/pomorskie/gdansk/psy,594/ile-cierpienia-moze-zniesc-jeden-niewielki-trotylek,5364745.html[/url] [*][url]http://alegratka.pl/ogloszenie/ile-cierpienia-moze-zniesc-jeden-21554761.html[/url] [*][url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/ILE-CIERPIENIA-MOZE-ZNIESC-JEDEN-NIEWIELKI-TROTYLEK---id55724.html[/url] [*][url]http://zwierzaki.a4z.pl/objects/show/id/6276/name/oddam-do-adopcji-ile-cierpienia-moze-zniesc-jeden-niewielki-trotylek-gdansk.html[/url] [*][url]http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/719466257/gdansk-Ile-cierpienia-moze-zniesc-jeden-niewielki-trotylek.html[/url] [*][url]http://www.rozglos.net/ogloszenie-385889.html[/url] [*][url]http://tygodniowe.pl/71195-ile-cierpienia-moze-zniesc-jeden-niewiel/szczegoly.html[/url] [*][url]http://e-zwierzak.pl/pl/profil/ed/48440/[/url] [*][url]http://www.polgratka.pl/annoucements/show/23497/ile-cierpienia-moze-zniesc-jeden-niewielki-trotylek[/url] [/LIST]
  7. [quote name='larthy']Trotyl na początku żarł samą tabsę, w ogóle wszystko żarł, teraz już zaczyna wybrzydzać i trzeba dawać w masełku albo w mięsku. Dzisiaj jedziemy do Ostródy na dwa tygodnie więc trzymać kciuki!!![/QUOTE] Będe dzwonić, jakieś foty? a teraz.... [IMG]http://www.szukamprezentu.pl/product/image/100/Mis_Trzymam_Kciuki.jpeg[/IMG]
  8. [quote name='haccord']Witam, Informuję że jesteśmy już po przeprowadzce - wszyscy w komplecie. Alpuś trochę nerwowy i zagubiony był przez parę dni...nie bardzo wiedział skąd tyle zamieszania, ale już pomału się przyzwyczaja do nowego miejsca. Dziękuję za cenne rady, niedługo w w przerwie świątecznej postaram się dodać jakieś aktualne zdjęcia. Reasumując...Alpen nie szuka już domu więc proszę o zmianę tytułu jego wątku.[/QUOTE] Serdeczności dla Was Wszystkich, pogodnych i zdrowych Świąt Dorota i trzy jamniki, oraz Fundacja SOS dla Jamników.
  9. Mój Rambo ostatnio gustuje w serkach topionych, ukręca sie kuelczki jak z masła.
  10. [quote name='keakea']Hej, Pajusiek, wygląda na to, że nie będziesz miał Domku na święta :([/QUOTE] I to jest dopiero problem i smutek.
  11. [quote name='Energy'][COLOR=#ff0000][B][SIZE=5]przyganiał kocioł garnkowi... A Ty co o tej porze robisz?:evil_lol: [/SIZE][/B][/COLOR] [...][/QUOTE] Otóż to i właśnie
  12. [quote name='Hope2']Ty się ciesz,że ja daleko mieszkam!!! Miałaś się wysypiać! Odpoczywać![/QUOTE] Wcale się nie cieszę, takie Osoby jak Ty chciałabym miec "pod ręką"
  13. piekne życzonka, wrzucę to na aukcje, reka już mniej boli (przewróciłam sie i mam usztywnioną) wiec jutro ... upssss dzisiaj do roboty rusze
  14. [quote name='larthy']mówiłam, że się zarejestruje, ale jak ostatnio próbowałam to strona się nie ładowała :)[/QUOTE] Super najwazniejsz eże jesteś bo najlepiej odpowiesz na pytania o Trotysia i powiesz o nim
  15. [quote name='larthy']witam, tu dom tymczasowy:) dziś jest pierwszy dzień bez zadymy (żadnego rozwalonego śmietnika ani sikania w domu), ale jeszcze się nie cieszymy, bo jutro jedziemy do mojego domu rodzinnego na święta, gdzie znowu nowe otoczenie, 3 nowe psy (olaboga same baby), podróż i tak dalej. ktoś się pytał co z tym oczkiem, otóż zbierają mu się paprochy w tej dziurze, w czwartek jedziemy z nim do weta to przeczyści. oprócz tego skonsultuję się również odnośnie dalszego leczenia, gdyż kończy mi się powoli hydrochlorothiazidum (25mg), który dostaje dwa razy dziennie. Trotyl zaczyna nas całować po rękach i stópkach a dziś Tomek na spacerze pierwszy raz się z nim bawił, co nas bardzo cieszy! jak się zapozna z moimi trzema dziewczynami to będzie niezła impreza, bo one bardzo lubią się bawić. pozdrawiam Wszystkich[/QUOTE] Ufff super że sie zarejstrowałaś
  16. A teraz troche Trotysia [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/4134/img2012121100066640.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/9374/img2012121100059640.jpg[/IMG]
  17. [quote name='anica']Jestem, żeby pomóc na ile to możliwe... bo z tego co pisze Ania Mazur to jednak możemy myśleć że to problem behawioralny ( chyba w przypadku Trotylka to byłoby dziwne, gdyby nie było takich problemów?psy naprawdę czują, przeżywają, cierpią, tęsknią, kochają itd) może ktoś ze znajomych ma KalmAid aparat do kontaktu z feromonami( u Jasi już po godzinie zauważyłam lekką poprawę, nie chcę się teraz rozpisywać ,zresztą nie bardzo teraz mogę) i po prostu eksperymentalnie sprawdź czy Trotylek w jakiś sposób się wyciszył (jest to niestety proces długotrwały ale jeśli zastosujesz pewne techniki plus leki uspokajające to możesz liczyć na efekty) oczywiście jeśli mamy do czynienia z polidypsją stresową!... ponieważ powinnam napisać ,że stoi ona w hierarchii wszystkich dolegliwości spowodowanych polidypsją, poliurią na samym końcu po wykluczeniu chorób nerek ,wątroby,cukrzycy cushinga, moczówki (tu pomoże zastosowane leczenie)... jeśli jeszcze w jakiś sposób mogłabym pomóc to proponuję podanie mi swojego nr telefonu na PW i zadzwonię.. wieczorkiem zajrzę....[/QUOTE] [quote name='anica']Czy są jakieś, nowe wiadomości o Trotylku? ....czy problem z siusianiem był jeszcze przed rozpoczęciem kuracji Hydrochkloratazydem?...[/QUOTE] [SIZE=3] Tak Trotylek dzisiaj miał PIERWSZY DZIEŃ gdy nie nasikał, wszystko było normalnie. Martyna poznaje go coraz bardziej. Juz wie co go cieszy. Chłopak się robi coraz bardziej miziasty, całuśny. Jest juz spokojniejszy i leży w swoim legowsku gdy Ludzie sie poruszaja po mieszkaniu. Jest wojskowo posłuszny, pilnuje się bardzo. Nie zaczepia psów, zero w nim agresji. Aczkolwiek poczatkowo się bał szczególnie tych które podchodziły do Trotysia w celu zabawy. [/SIZE][COLOR=#ff0000][B][SIZE=3]Niestety wyszło też jeszcze coś TROTYL BYŁ BITY i KOPANY. [/SIZE][/B][/COLOR][B][SIZE=3]Zdecydowanie wskazują na to jego zachowania[/SIZE][SIZE=3][/SIZE][/B][COLOR=#ff0000][B], [/B][/COLOR][SIZE=3][B]uniki, wręcz panika przed nogą/nogami, podniesonym głosem... Trotyl wtedy pełznie. A idąc między nim widac ze wyraźnie robi lekliwe uskoki przed nogami[/B][/SIZE][COLOR=#ff0000][B]. [/B][/COLOR][B][SIZE=3]Przelałam Martynie 100 zło a'konto weta. Kończy sie lek i trzeba zrobic kontrolę.[/SIZE] [/B][COLOR=#ff0000][/COLOR] [quote name='maciaszek']Przelałam na Trotylka 30 zł z tego bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232677-Piękne-PUZZLE***tanie-KSIĄŻKI***MAPA-POLSKI-I-EUROPY-na-CD***na-Tinkę***do-7-10[/URL] Tytuł przelewu: na jamnika Trotylka, od maciaszek. Wpłata od Katarzyny T. :). Jak pieniądze dotrą, proszę o potwierdzenie na bazarku.[/QUOTE] przybiegło 30 zł od [B]maciaszka.[/B] i 30 zł od Iwny B. z fejsa [quote name='beta ata']Moja Tami ma moczówke prostą. Co do sikania w domu bez "poczucia winy", to moge powiedzieć, że u psa z moczówką jest niestety normalne. Wyobraźcie sobie, że nieustannie czujecie silne parcie na pęchęrz i on naprawdę ciągle jest pełny... Właśnie tak czuje sie ktos z moczówką, i człowiek i pies... Ciągłe pragnienie i parcie na pęcherz powoduje też napięcie nerwowe, które pies próbuje jakoś rozładować, nie jest to oczywiście wielka wściekłość, ale raczej takie "nie może sobie miejsca znaleźć". Jeśli to moczówka pr. ośrodkowa, to leczenie bardzo szybko pomoże i wystarczy krótki czas na ustalenie dawki i będzie po problemie, całkowicie. Dawkowanie zależy od masy ciała i od stopnia niedoczynności przysadki. Oczywiście leczenie jest drogie, jedno opakowanie Minirinu 120 mcg kosztuje ok. 200 zł w Polsce. Troche taniej jest w Czechach, ale nie tak wiele. Najtaniej mozna kupić w Indiach, ale jest góra problemów do pokonania, nawet, gdy ma sie kogoś tam na miejscu. W przypadku Trotylka to raczej nie byłaby duża dawka, bo jest mały i cw jego moczu nie jest taki niski, w takim przypadku mozna sie spodziewac, że pół tabletki 2 x dziennie wystarczy. Jesli to jest moczówka nerkowa, to niestety jest to zła wiadomość, bo z tą trudno coś zrobić, stosuje się jakies leki, ale ich skutecznośc rzadko jest zadowalająca. O tej odmianie moczówki niewiele wiem, bo moja sunia ma ośrodkową. Moja Tami tez miała podobny cw moczu przed rozpoczęciem leczenia, czyli nie tak bardzo niski, ale i tak piła i sikała "jak opetana". Gdy przyjechaliśmy z nia z Fundacji, zasikała cały dom, potem juz prosiła pod drzwiami o wypuszczenie, a w nocy zaczęła mnie budzic. W domu nie sikała, ale za to ja byłam skrajnie niewyspana, bo ona potrzebowała wyjśc na siku 5-6 razy w ciągu nocy. Ufff, było ciężko, byłam wykończona. Odkąd dostaje lek, nie ma żadnych problemów. Podobno niektórzy właściciele uczą takie psy sikać do kuwety, żeby nie wychodzic w nocy. No, taka kuweta to chyba musi byc odpowiednio duża, bo kocia to raczej za mała, nawet dla jamnika chyba. Najważniejsza jest szybka diagnoza. Najszybsza i najprostsza to przez próbe z Minirinem. Skoro anica ma Minirin, to tym łatwiej to zrobić. Oczywiście w konsultacji i pod opieka weta. Na początek mała, próbna dawka 2 razy dziennie (zawsze podaje sie 2 x dz.), po dwóch dniach juz wiadomo, czy jest jakas reakcja czy nie i wtedy juz wiadomo w jakim kierunku ma iść dalsze diagnozowanie. Jeśli to mocz. ośrodkowa, to z całą pewnościa będzie mniejsze pragnienie i mniej sikania, jesli nerkowa, nie będzie żadnej reakcji. Oczywiście najpierw musi byc pewność, że nie chodzi o jakies inne przyczyny, tylko o moczówkę, wyniki nerkowe muszą być dobre. Życze Trotysiowi, żeby był zdrowy, a jeśli już ma moczówkę, to niech to będzie ośrodkowa.[/QUOTE] Skopije te uwagi na fejsa bo Martyna nie jest na dogo, dziekuje serdecznie
  18. [quote name='Boni-Bobo']Jest lepiej, biegunka ustępuje, ale jeszcze jutro zastrzyki. Po 24 godz. głodówki Kacper dostał małą kolację i nie było żadnych problemów. Przyczyną krwawienia, którego tak się wystraszyłam było pęknięcie żyłki. Dzisiaj już tego nie było. Wet. mówi, że to jakaś wirusówka, oprócz Kacperka z takimi problemami zameldowały się jeszcze trzy psiaki. One miały też gorączkę, a Kacper nie. Boję się o malucha i mam nadzieję, że pozostała dwójka nic nie złapie.[/QUOTE] Kacperku, kochany nie łap już nic.
  19. [quote name='keakea']No tak, ale jak ściągnę do zmniejszenia, to muszę je później shostować zmniejszone u siebie.[/QUOTE] no tak, ale to nie problem
  20. bardzo fajny tekscik wstawie go w jego profil
  21. kapitalne jamniory i tyle ich, zdjęcie kocurowi chyba na leżąco było robione
  22. Powodzenia serdecznie życzymy
  23. [quote name='keakea']Kumam, ale to są zdjęcia czyjeś, z facebooka, nie mam ich jak zmiejszyć, więc chyba zamienię na linki w takim razie :([/QUOTE] Ściagnij z fejsa na kompa. A potem zmniejsz je w programie ktory warto miec [url]http://www.dobreprogramy.pl/IrfanView,Program,Windows,12867.html[/url] Zresztą hostingi obrazków w wiekszości mają opcje zmniejszania. napewno ma [url]http://imageshack.us/[/url] i fotosik z tym że zmniejszane przez hosting tracą na jakości lepiej podawać już zmniejszone. A Irfan ma kilka innych fajnych bajerków i naprawdę się przydaje do małych obróbek fotek.
  24. [quote name='anica']No to poczekamy bo mi się coś wydaje że nie jest tak źle, jak to może wyglądać, taką mam nadzieję....[/QUOTE] Tak mi się wydaje. Dziewczyna jest nowicjuszka w tymczasowaniu (każdy kiedyś zaczynał) trzeba ją wspomóc. [quote name='maciaszek']Przelałam na Trotylka 30 zł z tego bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232677-Piękne-PUZZLE***tanie-KSIĄŻKI***MAPA-POLSKI-I-EUROPY-na-CD***na-Tinkę***do-7-10[/URL] Tytuł przelewu: na jamnika Trotylka, od maciaszek. Wpłata od Katarzyny T. :). Jak pieniądze dotrą, proszę o potwierdzenie na bazarku.[/QUOTE] Serdecznie dziękuje, oczywiście potwierdzę jak tylko kasa wpłynie
×
×
  • Create New...