Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. [quote name='danka1234']widziałam parę deklaracji pomocy,myślałam że wszyscy którzy je składają wywiązuja sie z nich,:-(ale widac niekoniecznie[/quote] Danusiu dokładnie o tym mówię. Nie mogę nie daję, nie składam pustych deklaracji, nikt mnie za to nie powiesi. Dalego tez monitowałam do luki aby pisała jaki i ile jest wpływów. Takie puste deklaracje są zbędne - w takich przypadkach musimy wiedzieć ile na bank mamy kasy. Jak wspomniałąm jak sie skończy bazarek kolczykowy to też będa pieniażki. Ja po wypłacie znowu wrzucę pare groszy - ale wrzucę a nie tylko mówię że wrzucę. Eurydyka jesteś poza... z wiadomych względów. Zrobiłaś bardzo dużo. [B]Luka może rozliczenie w pierwszym poście wkleić.[/B] :cool1:
  2. [CENTER][IMG]http://moje.glitery.pl/obrazki/328/1/glitery_pl-3574.jpg[/IMG] [/CENTER]
  3. [quote name='majqa']Mania, o którą nikt :mad: nie pyta, nikomu mówi dobranoc! :evil_lol:[/quote] Nikt mówi Mani - dobranoc :evil_lol:
  4. [quote name='osho'][COLOR=DarkSlateGray]widzę, że już w formie[/COLOR] :diabloti:[/quote] powiedzmy :evil_lol:
  5. [quote name='majqa']Każdy dzionek to dla Ciebie wielka niewiadoma. Pnij się biedaku.[/quote] I jeszcze raz na dobranoc
  6. [quote name='majqa']Jak Wam minęła niedziela Goniu!? Jak miewa się Twój Skarbuś z poszkodowaną łapeńka? Buziaki Pixie! :loveu:[/quote] Się też [B]zapytowywuję[/B] :evil_lol::evil_lol:
  7. Mały Daszek wiele znosi, mordka ciągle uśmiechnięta. Jego wciąż energia nosi, bo mu ptaszek łap nie pęta. Ale w nocy budzi sie z okrzykiem "chciałbym znowu być seksbojownikiem, aby łapki się petały, a ptaszeczka rządze opętały"
  8. Jak się Erazm deklaruje to jest to maksymalnie 2-3 dni. Jutro dzwonie do Agi_Mazury i dopinam temat.
  9. Kochany Ziuteczku http://i38.tinypic.com/nbauro.jpg
  10. [quote name='luka1'][ Ps. A z kolczyków mamy w tej chwili już ponad 100 zł :multi:[/quote] na naszym koncie jest 80,-[/quote] [B] Z kolczyków będzie przelane jak się bazarek skończy.[/B] Ciekawa jestem czy jutro coś wpłynie. Mam prośbę, nikt nikogo nie zmusza, to prośba o pomoc. Nie ma sensu mówić że sie wyśle gdy nie ma zamiaru się tego zrobić. Po co budzić niepotzebne nadzieję. Niunia vel Ampułak bardzo prosi i bardzo potrzebuje pomocy. Chce miec ją naprawde. Prosimy o pomoc... realną pomoc.
  11. Dobry wieczór
  12. [quote name='JustynaM.']Tymonku pamietam o Tobie[/quote] ja też ......
  13. Gratulacje dla muro i życzenia wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia dla jamnisia.
  14. [quote name='luka1']Sunia mam nadzieję już nie będzie sprawiać kłopotu. Czy jakiś domek jest zainteresowany sunią? Sunia nadal figuruje jako pies Fundacji "Nero" (już zarejestrowanej :multi:).[/quote] Wydaje mi się, że warto podjąć taką próbę. JAk sie nie uda robimy Ampule sesje zdjęciowa i... puszczamy w świat.
  15. Niunia sie przypomina i smutno jej że tak mało osób chce jej pomóc.
  16. [CENTER][IMG]http://img30.glitterfy.com/327/glitterfy220220437D38.gif[/IMG] [/CENTER]
  17. [quote name='axxk']tylko zastanawiam sie jak mozna pomoc na odleglosc..[/quote] To proste, trzeba tylko chcieć. Sposobów na pomoc na odległość jest mnóstwo: aukcje, ogłoszenia chociażby.
  18. [quote name='Murka'][B]A teraz uwaga, uwaga! Udało się!!![/B] [COLOR=Red][B]AMISIA DZIŚ NAD RANEM POJECHAŁA DO DOMU!!!!!!!! JEST W DRODZE DO SZWAJCARII!!![/B][/COLOR] Dom został znaleziony i sprawdzony przez Fundację Dobermann-Nothilfe! Jest to WYMARZONY dom dla suni! Jestem baaaardzo ciekawa wieści o Amisi, mam nadzieję, że szybko nadejdą :cool3::cool3::cool3:[/quote] Murko klonuj takie wieści, klonuj takich ludzi. Amisiu wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
  19. [quote name='GoniaP']A gdzie inne Ciocie? W tym Isadora i Majga??? :placz::placz::placz: Już nie kochają Pixika??? :-([/quote] Nigdy w życiu - ciotka Isadora z tych pamiętających o swoich miłościach. Ale miałam ciężki tydzień. A dzisiejszy dzień szczególnie. Miałam najcięższą adopcję, najci ęższa dla mnie w sensie psychicznym. Zbyt bliska sytuacja przeżyciom znanym mi z autopsji. Boli kuźwa boli i wraca. Mam doła giganta.
  20. [quote name='malagos']Jej, to ja jednak sie cieszę. Cieszę sie, ze znalazł sie taki dom, cieszę sie, ze p. Beata oddała Sonię w nalepsze z mozliwych ręce, ze wraca wiara w ludzi, którzy kochaja jamniki... Ja tak przezywałam, gdy po 2 jamniczki z mojego tymczasu, matkę i córkę przyjechali państwo z Warszawy i z pełną swiadomoscią tego, ze jest to dom wymarzony, oddałam im te dwa skarby. A to była najtrudniejsza adopcja tymczasów.[/quote] Ja będe zadowolona i będę się cieszyć za trochę dni. Pies nie musi dzisiaj źle zaregować, mieć problem itp. Może to być za kilka dni. Po sytuacji z Wiolinem, gdy wszystko na poczatku było OK a pani cała happy i po dwóch bodaj dniach okazało się że pani oczekiwała klona... cóz za pare dni będzie można cos mówić. Jedno pewne to naprawde cięzka adopcja. Widzę Sonię przed oczami, ufna, spokojna.... A ja stane na głowie a krzywdy jej nie dam zrobić.
  21. Dopiero teraz ale podniosę
  22. Jestem, wróciłam. Sonia byłą bardzo oczekiwana. Jedna z córek, nie mieszkająca już z rodzicami specjalnie przyjechała i będzie nocowac. Sonia to prześliczna i urocza Pani Jamnik. Biedna zestresowana, jak jechałam i trzymałam ją na kolanach trzęsła si e ze strachu. Na miejscu wpadła w ramiona domowników, całowanie, mizianie. Biedna spięta bardzo, ogonek podkulony, ale... po pół godzinie... padła kołami do góry, oddając swój brzunio we władanie pieszczot. Kanapę tez już raczej wybrała. Zaczęła juz nawet przysypiać jakby ukojona. Po pewnym czasie sama sobie poszła do kuchni popiła i... wskoczyła ponownie na kanapę wybraną przez siebie. Nowy domek Sonieczki przygotowywał się do jej przyjęcia i ewidentnie było widac, że jest to dla nich Święto. Nawet ja byłam ugoszczona słodkościami specjalnie przygotowanymi na ten dzień, na tą ważną chwilę. Sonia pod koniec mojej wizyty była już bardziej ośmielona, aczkolwiek ogonek jestzcze w stresowym położeniu. No ale wiadomo potrzebuje czasu. Widac było ze bardzo jej odpowiada być Gwiazdą i w centrum zainteresowania. Przyznam, że dawno nie widziałam ludzi któzy tak bardzo świątecznie, uroczyście wręcz ale i serdecznie potraktowali adopcję. Jestem i będe w kontakcie z Nowym Domkiem Sonii. Za kilka dni jak troche ochłonie zrobimy jej zdjęcia.
  23. [quote name='majqa'][B]Kopia z forum Rottki:[/B] [COLOR=red]"Z OSTATNIEJ CHWILI!!! 22.11.2008 - godz. 13.00 - nagłe pogorszenie! Cary przestał chodzić, nastąpiło porażenie wszystkich łap!!! Weterynarz już jedzie, PSA ZABIERAMY - PILNIE DOM TYMCZASOWY LUB STAŁY DO OPIEKI NAD NIM!!! INFO: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]. 606 910 935. NATYCHMIAST TRZEBA GO ZABRAĆ GROZI MU UŚPIENIE. Potrzebne fundusze na transport, wizytę i szybka pomoc dla niego!!!"[/COLOR] [COLOR=red][COLOR=#000000]"Niestety ludzie, u których jest nie poradzili sobie z sytuacją, psa trzeba zabrać, czekamy na wizyte weta, zeby wiedzieć co się stało. prosze kto moze o przeklejenie info na inne fora, kwapa chyba dawał na owczarka w potrzebie, wszelka pomoc z dopiskiem CARY na konto fundacji. Oto szybkie aukcje na pomoc dla Cary'ego od najtańszej do najdroższej: [/COLOR][URL="http://www.allegro.pl/item489261055_cary_ofiara_oprawcow_dzis_przestal_chodzic.html"]http://www.allegro.pl/ite...al_chodzic.html[/URL][COLOR=#000000] [/COLOR][URL="http://www.allegro.pl/item489258398_cary_ofiara_oprawcow_dzis_przestal_chodzic.html"]http://www.allegro.pl/ite...al_chodzic.html[/URL][COLOR=#000000] [/COLOR][URL="http://www.allegro.pl/item489258073_cary_ofiara_oprawcow_dzis_przestal_chodzic.html"]http://www.allegro.pl/ite...al_chodzic.html[/URL][COLOR=#000000] [/COLOR][URL="http://www.allegro.pl/item489257712_cary_ofiara_oprawcow_dzis_przestal_chodzic.html"]http://www.allegro.pl/ite...al_chodzic.html[/URL][COLOR=#000000] [/COLOR][URL="http://www.allegro.pl/item489256437_cary_ofiara_oprawcow_dzis_przestal_chodzic.html"]http://www.allegro.pl/ite...al_chodzic.html[/URL] [COLOR=black]"[/COLOR][/COLOR] [/quote] [B]Matko! Nie wiem co powiedzieć, płakać... wyć się chce. [/B]
  24. [quote name='ecci']a jak!!! Do domu Bajer po doopsko złoję!!!:mad::mad::mad:[/quote] Słyszysz Bajer co ciotka ecci mówi. Zwijaj się smarkaczu i marsz do domu.
×
×
  • Create New...