Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. W Warszawie będzie doi odbioru jamniś około półroczny. Jamnik mial być odebrany natychmiast. Pani postanowiła w ramach porządków świętecznych wyrzucić dzieciaka. Użyłam argumentów nie do odrzucenia i pani łaskawie przetrzyma go. Ja dzisiaj wyjeżdżam i nie miałabym jak się zając. Wracam po nowym roku (na dogo będe sie pojawiać). Może ci ludzie wzieliby tego jamnisia? Jakby dobrze poszło to jeszcze powiadomiłabym i wzieliby jak najszybciej aby babie nie odbiło.
  2. Widać że psiak jest szcześliwy
  3. Ja dostałąm zapytanie mailowe o jamnisia. Podałam dane kontaktowe podane co prawda w aukcji, ale ludziskom widac nieraz wygodniej pisac przez allegro.
  4. [quote name='danka1234']pisałas ze musisz pilnie wydać Pajdusia by wziążc do domu Mime,dlatego zaproponowałam ze go przejme od Ciebie.Moj tymczas jest takim awaryjnym w nagłych przypadkach by było gdzie umieścić psiaka w podbramkowej sytuacji dlatego ze nie mamy w razie czego innych jamniczych tymczasów. Ponadto jeszcze nie wiadomo jak sie potocza sprawy z jamnisiem tym który miał do mnie przyjechać bo pojawiły sie jakieś komplikacje.[/quote] Danusia i jest jamniś wywalony na ulice w ramach świątecznych porządków, ten o którym mówiłam że ścigam babę. I na obecną chwile nie mam go gdzie dać.
  5. [quote name='Wisełka']Biedna malutka :( a już wszystko tak ładnie się układało :shake:[/quote] Biedna istotnie, szkoda dzieciaka.
  6. [quote name='pati']boze czasem to ja juz jestem bezsilna skany badań mam robic?? prosze was chyba wystarczy ze mam wyniki, ze napisze co wet powiedział mam zaswiadczenia co i ile kosztowało. jezli ktos chce sa do wglądu tu na miejscu. bo jak zrobic skan rtg niech ktos mi powie, zreszta nie mam na to czasu. Czy sadzicie ze ktos chce sie dorobić na tym litosci.. sunia miała dzis rtg sciana zoładka jest nienaturalnie gruba i powiekszona, suczka jest zgazowana. Dostaje leki. Stan mozna okreslic na sredni. Trzeba obserwowac i po sięwtach powtorzyc rtg. Cene leków bez skanu z apteki podam jak je wykupie.[/quote] Pati to nie jest mój wymysł. Być może ten ktoś ma jakiś powód. Pieniądze chce wpłacić na jamniczą skarpetę i chce aby skarpeta dysponowała na sunię tą kwotę. Zapewniam ciebie że kwota która będzie przelana ze wskazaniem na sunie na pewno będzie wydana na sunię. Ale ten ktoś chce zostać anonimowy. Czyta dogo i stwierdził że nic nie wynika z opisu dotychczas. Ma prawo wiedzieć konkretniej. Jak do tej pory przyznasz że nie ma konkretów poza informacją że chora, temperatura. Już w poscie wyżej więcej napisane niż do tej pory. Ja mysle że oczywscie spróbuj skoro nie skan, napisz wyniki badań. Ta osoba orientuje sie w temacie bardziej niż przypuszczasz.
  7. [quote name='basia0607']Zaraz przyjadą ludzie w sprawie jamnika.[/quote] Którego???
  8. Anouk mam osobę chętną dać pare złoty na jamnisie. Niemmniej jednak chciałaby wiedziec konkretnie co suni jest (zaświadczenie, skan). Czy były wykonane badania jezeli tak to jakie (skanik). Prośba o jak najszybszą odpowiedź. Im szybciej tym szybciej będzie można wykonać ruch finansowy.
  9. [quote name='pati']sunia ma sie nieco lepiej dostaje kroplowki. dzies bede z nia u weta na codziennych oględzinach. Ma antybiotyk, leki pzreciwzapalne, ułatwiające prace jelit.[/quote] Jacały czas trzymam kciuki aby to nie była wirusówka.
  10. [SIZE=5][B]basia0607[/B] powiedz co ci potrzeba w sprawie Pajdy? Danka zadeklarowała mu tymczas do czasu znalezienia DS. Wtedy u ciebie miejsce by się zwolniło. Myślałam że jesteście już w trakcie rozmów.[/SIZE]
  11. [SIZE=5][B]basia0607[/B] powiedz co ci potrzeba w sprawie tego jamniczka, o ile pamiętam Danka zadeklarowała mu tymczas do czasu znalezienia DS. Wtedy u ciebie miejsce by się zwolniło. Myślałam że jesteście już w trakcie rozmów.[/SIZE] [SIZE=5]Danusia ma wolne miejsce i o tym tez była dyskusja na tym wątku. Tak aby zabezpieczyć dwa jamniczki. Można chyba dogadywać transport. No chyba ze zostaje u ciebie a my ci pomagamy w ogłoszeniach.[/SIZE]
  12. [CENTER][IMG]http://images6.fotosik.pl/356/a086123e32292f37med.jpg[/IMG] [/CENTER]
  13. Iwonko żywcem do nieba pójdziesz i Pani Ania również. Reksiu podrepcze za wami.
  14. [quote name='Ulka18']W moich ogloszeniach i na stronie jest informacja, ze suczka jest sterylizowana. Ale moze ta pani nie wie co to znaczy :roll: Ten dom z Buska nie bardzo mi sie podoba :shake:[/quote] z tego co czytam to tez jakoś nie mam przekonania, ja bym jednak zadzwoniła do Pani z Gliwic i przynajmniej pogadała, rozeznała sytuację. A wtedy będzie o czym myśleć.
  15. [quote name='iwa77']Dokładnie tak - jest w sercach, w myślach , we wspomnieniach i pozostanie na zawsze ! Na zawsze jego usmiechnięta mordka będzie i w moim serduchu, a to znaczy że on żyje. To życie trwalsze niż realne bo w sercach.
  16. [quote name='rybon36']z żalem ale poŚwiętach, jeszcze muszę ja cyknąć ( wysterylizować) i się nacieszyć i już może iść, oj poleja się łzy!!!![/quote] A rozmawiałaś z nią o tym?
  17. [quote name='figomania']a jaki jest z nim problem? nie znam tego wątku i nie wiem, jak można mu pomóc?[/quote] Nie ma wątku, to zgłoszenie telefoniczne z terenu Warszawy. Sytuacja patowa.
  18. [quote name='figomania']przecież jasne, że nikt by nigdy nie poprosił Grzesia o namiary na zainteresowanych!!!![/quote] Ech to nie tak. Normalne jest że takie namiary staramy sie przekazac innym psiakom. Tylko mnie tak sprawa jamnisia dopbiła że po prostu uprzedzam. To znaczy aby Grzesio nie trzymał sie kurczowo jednego (jakiegolwiek) kontaktu, aby pozostałym zostawił cień nadziei. Zawsze można powiedzieć że właśnie rozmawiamy, wybieramy, sprawdzamy prosze poczekac np tydzień. Może za ostrożna jestem ale uwierz zwaliła mnie dzisiaj z nóg informacja o jamniczku.
  19. [quote name='figomania']przepraszam, że sie do misi wpycham ale może z nadmiaru domków(dla misi) pirat mówgłby skorzystać???? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pirat-jamnik-z-rodowodem-zycie-ktore-zostalo-po-smierci-127577/[/URL] proszę o pomoc:-([/quote] No tak, póki co to jest nadmiar informacyjny i dopóki Misia nie jest w domu nie ma nic pewnego. Moja rada przy okazji Grzesiu - póki Misia nie w domu trzymaj wszystkie oferty w zanadrzu. Nie mów nikomu zdecydowanie NIE. Nie ma nic pewnego do chwili gdy nie ma finału. Mam dzisiaj zgłoszenie od paromiesięcznego jamniczka o którym miałam informacje ponad miesiac temu. Wtedy mogłam dać tymczas. Ale zgłosiła się osoba, obiecywała, rozmawiała itd, aż się inni chętni wykruszyli - no dzisiaj okazuje się ze jamniś jest na lodzie, nie wiem czy już nie na ulicy, bo dodzwonić się nie mogę. A nawet... to nie mam z nim co zrobić... Trzymaj wszystkie kontakty dopóki Misia nie ma domu. Jak sfinalizujesz dasz znac pozostałym - ewentualnie ja to zrobie.
  20. A ja mam właśnie zgłoszenie, ze jedna larwa chce wywalić paromiesiecznego jamniczka w ramach porzadków światecznych. Tak po prostu na dwór. I sie nie moge do niej dodzwonić.Nawet nie wiem co bym zrobiła. Ja i okolice zapsione i wyjechane. Zresztą ja tez jutro wyjeżdzam.
  21. [B]Haja serdecznie dziękuje, cieszę się że nie zostawiłeś bez odzewu priva jakiego ci wysłałam na poczatku tej akcji z linkiem do wątku. [/B]W zasadzie spodziewałam się tego, ale tak czy siak dziekuję serdecznie.
  22. Dałam na priva do [B]Reno2001[/B] kontakt do Pani z Gliwic.
  23. [quote name='teapot']Kolejne tajne stowarzyszenie??? :evil_lol::multi::evil_lol:[/quote] szpieeeeeegujesz???
  24. [quote name='viverna']nie ma skutku bez przyczyny, koło się zamyka, syn się zupełnie sam nie wychował ;p[/quote] [B][COLOR=Red]Też tak mówiłam kiedyś jak słyszałam[/COLOR], tak tez mówili ci co pod ręką, [COLOR=Red]dopóki sama nie doświadczyłam[/COLOR], dopóki inni nie zobaczyli.[/B] Zarzucić sobie mogę jak kazda matka opiekuńczość, dbanie w czasie chorób, walkę o życie (bo i to bywało). Tak tez zdarza się a znam taką rodzinę, poznałam na mitingach [B]przemoc[/B]owych gdzie 2 synów. Jeden ok a za drugiego matka wypłakała wszystkie łzy świata. Rodzina normalna. Kocha obydwu, nie ma więcej czy mnie. Jak sie kciuka utnie boli tak samo jak gdy mały palec. Jedno jest bezporne i statystycznie stwierdzone, częściej zawodzą synowie. Punkt widzenia zależy istotnie od punktu siedzenia. Ale jak widac powtarza się stara prawda, że tylko krowa nie zmienia zdania. Ja jak widac zmieniłam i serdecznie nie życzę ani tobie, ani komukolwiek koniecznosci zmiany zdania w tym przypadku, a życia w tej błogiej nie swiadomości. :p
×
×
  • Create New...